Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Korczowa. Nie zgłosił do kontroli znacznej gotówki

Podziel się
Oceń

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), podczas kontroli na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej, ujawnili znaczne kwoty środków pieniężnych, które nie zostały zgłoszone do kontroli.
  • Źródło: Informacja prasowa
Korczowa. Nie zgłosił do kontroli znacznej gotówki
Korczowa. Nie zgłosił do kontroli znacznej gotówki

Autor: KAS

Z naruszeniem obowiązujących procedur, podróżny przewoził przeszło 63 000 złotych oraz niespełna 30 000 dolarów amerykańskich.

W trakcie kontroli samochodu osobowego, funkcjonariusze KAS wykryli niezgłoszoną do kontroli gotówkę, znajdującą się w bagażu 25- letniego obywatela Ukrainy. W związku z niedopełnieniem obowiązku dokonania zgłoszenia środków płatniczych, na poczet grożącej kary zabezpieczono 26 000 złotych.

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami, osoba, która wjeżdża do UE lub wyjeżdża z UE i przewozi środki pieniężne o wartości 10 000 euro albo więcej, ma obowiązek zgłosić ten fakt w formie pisemnej. Niedopełnienie obowiązku lub podanie w deklaracji nieprawdziwych danych, podlega karze grzywny- mówi mł. aspirant Edyta Chabowska, rzecznik prasowy KAS.

Korczowa. Nie zgłosił do kontroli znacznej gotówki
Przemycane banknoty


Podczas kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy podkarpackiej KAS na polsko- ukraińskich przejściach granicznych w listopadzie br. stwierdzono 4 przypadki niezgłoszenia przewożonej gotówki powyżej 10 tys. euro, o łącznej wartości ponad 80 tys. euro. O tym obowiązku pamiętało sporo podróżnych- funkcjonariusze KAS odnotowali ponad 600 zgłoszeń przewożonych wartości dewizowych, głównie euro, dolarów amerykańskich, kanadyjskich, funtów brytyjskich, koron szwedzkich czy polskich złotych.

Rekordowy pod względem ujawnień niezgłoszonej gotówki był sierpień br, kiedy funkcjonariusze Podkarpackiego Urzędu Celno- Skarbowego w Przemyślu ujawnili: 600 tys. koron szwedzkich, 75 tys. funtów brytyjskich, 11 tys. dolarów amerykańskich, 103 ty. hrywien, 58 tys. PLN oraz 36 tys. euro.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama