Do zdarzenia doszło w środowy wieczór na terenie placu zabaw w miejscowości Wara. W zabawie brały udział cztery osoby, trójka 11- latków oraz ich 14-letnia koleżanka. Zwykłe korzystanie z tradycyjnych urządzeń rekreacyjnych szybko przestało im jednak wystarczać. Grupa postanowiła poeksperymentować i znacząco podkręcić tempo zabawy. W tym celu wykorzystali sprowadzone na miejsce hulajnogi elektryczne.
Czytaj także:
Skrajne ryzyko i utrata kontroli
Scenariusz niebezpiecznego eksperymentu był precyzyjnie zaplanowany. Najmłodszy, 11-letni chłopiec usiadł na samym środku karuzeli, podczas gdy pozostali przyłożyli koła rozpędzonych jednośladów do konstrukcji urządzenia. Napęd elektryczny z hulajnóg pozwolił na osiągnięcie prędkości obrotowej wielokrotnie przekraczającej bezpieczne normy przewidziane podczas prawidłowego korzystania z karuzeli. Ogromna siła sprawiła, że 11-latek nie był w stanie utrzymać się wewnątrz konstrukcji. Chłopiec z dużą siłą wypadł z rozpędzonej karuzeli i uderzył o twarde podłoże.
Interwencja służb i apel policji
Na miejsce natychmiast wezwano pomoc. Poszkodowany 11-latek w wyniku upadku doznał obrażeń ciała i musiał zostać pilnie przetransportowany do szpitala w Rzeszowie, gdzie trafił pod opiekę lekarzy. Służby po raz kolejny apelują do rodziców i opiekunów o rozmawianie z młodzieżą na temat konsekwencji niebezpiecznych zabaw oraz czujność podczas spędzania przez nich wolnego czasu.




Napisz komentarz
Komentarze