Do zdarzenia doszło w czwartek, 6 sierpnia, około godziny 10:30 na parkingu przed jednym ze sklepów przy ulicy Rzeszowskiej w Głogowie Małopolskim. To tam doszło do obywatelskiego ujęcia kierującego Mazdą, którego zachowanie wskazywało, że znajduje się pod wpływem alkoholu. Świadkowie natychmiast udaremnili mu dalszą jazdę i zaalarmowali policję.
Na miejsce skierowano patrol z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie stanu trzeźwości potwierdziło przypuszczenia zgłaszających, 48-latek miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu.
Czytaj również:
Długa lista przewinień. Decyzja sądu mogła być tylko jedna
Sprawdzenie w policyjnych bazach danych wykazało, że wysoka zawartość alkoholu to nie jedyny problem kierowcy. Sąd Rejonowy w Rzeszowie orzekł wcześniej wobec 48-latka zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Co więcej, w maju tego roku Starosta Rzeszowski wydał decyzję o formalnym cofnięciu mu uprawnień do kierowania.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty dotyczące:
- kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości,
- złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów,
- prowadzenia pojazdu pomimo decyzji o cofnięciu uprawnień.
Na podstawie zgromadzonego przez śledczych materiału dowodowego prokurator wystąpił z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do wniosku, najbliższe 3 miesiące podejrzany spędzi w areszcie tymczasowym.
Czytaj również:
Pijani kierowcy to śmiertelne zagrożenie. Służby apelują o reagowanie
Policjanci nieustannie przypominają, że alkohol znacząco obniża koncentrację, zaburza ocenę odległości i wydłuża czas reakcji. Wsiadanie za kierownicę w stanie nietrzeźwości to stwarzanie bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Podkarpaccy funkcjonariusze dziękują świadkom za wzorową i godną naśladowania postawę, zdecydowana reakcja i obywatelskie ujęcie w Głogowie Małopolskim prawdopodobnie zapobiegły kolejnej tragedii na drodze.




Napisz komentarz
Komentarze