Męskie ciało bez tajemnic: Co mówi nauka?
Choć na co dzień o tym nie myślimy, męska biologia skrywa sporo ciekawostek, które mają bezpośredni wpływ na zdrowie i codzienne funkcjonowanie panów.
Słynna „męska grypa” to nie wymysł ani przesada, lecz biologiczny fakt. Wszystkiemu winny jest testosteron, który działa lekko osłabiająco na układ odpornościowy. Z kolei żeński estrogen działa jak naturalna tarcza wzmacniająca organizm. W efekcie mężczyźni obiektywnie ciężej przechodzą zwykłe infekcje wirusowe i potrzebują więcej czasu na powrót do pełni sił.
Inaczej funkcjonuje także męski układ krążenia. Męskie serce jest średnio o 25% większe od kobiecego i przy jednym skurczu pompuje znacznie więcej krwi. Dzięki temu w stanie spoczynku bije wolniej, średnio od 70 do 72 uderzeń na minutę.
Męska skóra również różni się od kobiecej: jest o około 20–25% grubsza i zawiera znacznie więcej kolagenu. To sprawia, że panowie wolniej się starzeją i później dorabiają pierwszych zmarszczek, choć po czterdziestym roku życia ich skóra ma tendencję do szybszego przesuszania się.
Ciekawie wygląda też kwestia wzroku, gdyż aż 8% mężczyzn ma problemy z prawidłowym rozpoznawaniem barw (najczęściej czerwieni i zieleni), podczas gdy wśród kobiet problem ten dotyczy zaledwie pół procenta populacji.
Co ciekawe, sama natura dba o to, by panów nie zabrakło. Na całym świecie rodzi się średnio 105 chłopców na 100 dziewczynek. W ten sposób biologia kompensuje wyższą śmiertelność męskich płodów oraz większą podatność chłopców na choroby we wczesnym dzieciństwie.
Czytaj również:
Męski akcent w samorządzie
Jeśli przyjrzymy się składom osobowym lokalnych władz w Rzeszowie i regionie, zauważymy wyraźną męską reprezentację na kluczowych stanowiskach decyzyjnych.
W rzeszowskim Ratuszu zespołem kieruje prezydent Konrad Fijołek, a w jego ścisłym kierownictwie funkcje zastępców pełnią trzej panowie: Marcin Deręgowski, Krzysztof Stańko oraz Maciej Ulita (skład wiceprezydentów dopełnia Krystyna Stachowska).
W Starostwie Powiatowym w Rzeszowie na czele powiatu stoją starosta Krzysztof Jarosz oraz wicestarosta Jerzy Bednarz. Z kolei na szczeblu wojewódzkim gospodarzem regionu jest marszałek Władysław Ortyl, któremu w zarządzie towarzyszą wicemarszałkowie Karol Ożóg i Piotr Pilch (zarząd współtworzą także Anna Huk i Małgorzata Jarosińska-Jedynak).
Czytaj również:
Co mówią liczby? Rzeszów jest statystycznie kobietą
Mimo silnej obecności panów w strukturach samorządowych, twarde dane demograficzne GUS pokazują nieco inny obraz naszego regionu.
Rzeszów jest statystycznie miastem kobiet. Na około 197,7 tysiąca mieszkańców stolicy Podkarpacia panowie stanowią 47,5% (czyli niespełna 93,8 tysiąca osób). Oznacza to, że na 100 mężczyzn przypada u nas średnio 111 kobiet.
Ta statystyczna przewaga kobiet pojawia się jednak dopiero w starszych rocznikach i wynika z dłuższej średniej długości życia pań. Wśród najmłodszych rzeszowian (dzieci i młodzieży do 15. roku życia) to chłopcy stanowią większość, ponieważ w rzeszowskich szpitalach rodzi się średnio 51% chłopców. Męska część Rzeszowa jest też statystycznie młodsza od żeńskiej: średni wiek rzeszowianina to 39 lat, podczas gdy rzeszowianki mają średnio 42,6 roku.
W skali całego województwa podkarpackiego proporcje są bardziej wyrównane, panowie stanowią 48,9% wszystkich mieszkańców, a na podkarpackich wsiach panuje niemal idealny remis demograficzny (101 kobiet na 100 mężczyzn).
Życzenia od Redakcji haloRzeszów.pl!
Wszystkim Panom, którzy tworzą naszą lokalną społeczność, rozwijają biznes, uczą się i pracują na rzecz naszego miasta oraz regionu, składamy najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Chłopaka! Życzymy Wam niezłomnej energii, dużo zdrowia, satysfakcji z codziennych wyzwań oraz chociaż chwili zasłużonego odpoczynku.




Napisz komentarz
Komentarze