AKTUALIZACJA:
śmierć dwóch strażaków w akcji gaśniczej potwierdził minister MSWiA, Marcin Kierwiński:
Pożar wciąż nie opanowany. Zagrożone są pobliskie domy
Jak poinformowało Radio Leliwa, ogień objął magazyn firmy handlującej częściami do maszyn rolniczych. Sytuację gaśniczą od samego początku komplikuje fakt, że wewnątrz obiektu składowane były liczne materiały łatwopalne. Dym widać z odległości wielu kilometrów.
Zagrożone pożarem są również bezpośrednio przylegające do działki budynki jednorodzinne. Na miejsce skierowano znaczne siły i środki z terenu całego powiatu niżańskiego oraz jednostki wspierające z powiatu stalowowolskiego. Na miejsce zadysponowano ponadto specjalistyczną grupę operacyjną pod dowództwem Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
„Pożar jest trudny do opanowania z uwagi na zgromadzone w magazynie materiały łatwopalne. Zagrożone są również budynki mieszkalne. Na godzinę 9:30 pożar jeszcze nie był opanowany” – poinformował w rozmowie z Radiem Leliwa st. bryg. Ireneusz Szewczyk, zastępca Komendanta Powiatowego i rzecznik prasowy KP PSP w Nisku.
Kolejne jednostki w drodze. Nieoficjalne doniesienia o poszkodowanych strażakach
Z ustaleń przekazywanych przez lokalny portal Leżajsk112 wynika, że pożar dotyczy sklepu i magazynu części Sanrol. Z uwagi na powagę sytuacji do Niska ciągle kierowane są kolejne zastępy strażaków – m.in. z Tarnobrzega, Przeworska, Łańcuta oraz powiadomionego wcześniej powiatu leżajskiego. W kierunku zdarzenia ma skierować się również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Portal Leżajsk112 opublikował równolegle dramatyczne, jednak wciąż wstępne i niepotwierdzone oficjalnie informacje dotyczące poszkodowanych ratowników. Według nieoficjalnych doniesień ze strefy bezpośredniego zagrożenia pożarowego miano ewakuować dwóch strażaków. Z przekazanych relacji wynika, że w momencie wyciągania z płonącego obiektu mężczyźni mogliby nie wykazywać funkcji życiowych.
Służby prasowe straży pożarnej na ten moment nie wydały oficjalnego komunikatu w sprawie stanu zdrowia ratowników. Działania na miejscu mają charakter bardzo dynamiczny.
Artykuł będzie aktualizowany na bieżąco. Będziemy powracać do tego tematu, gdy tylko służby przekażą oficjalne i zweryfikowane ustalenia.




Napisz komentarz
Komentarze