Jednym z najważniejszych tematów były nierówności w dostępie do infrastruktury sportowej oraz sposób finansowania nowych zajęć.

Pod blokiem zaczyna się mistrzostwo
Tegoroczne III Forum Rzeszowskiego Sportu odbyło się pod hasłem „Pod blokiem zaczyna się mistrzostwo. Aktywizacja dzieci i młodzieży na rzeszowskich osiedlach”. Wydarzenie zorganizowały Komisja Sportu, Turystyki i Rekreacji Rady Miasta Rzeszowa oraz Społeczna Rada Sportu przy Prezydencie Miasta Rzeszowa, pod patronatem miasta. Spotkanie prowadziła Barbara Puszkarewicz.

Wśród uczestników i prelegentów znaleźli się m.in. wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski, radna Koalicji Obywatelskiej dr hab. Marta Niewczas, Grzegorz Stęchły - przewodniczący Społecznej Rady Sportu przy Prezydencie Miasta Rzeszowa, oraz Grzegorz Pomes, członek tej rady i przedstawiciel GB Sport. Głównym celem spotkania było wypracowanie rozwiązań, które pozwolą zwiększyć aktywność fizyczną najmłodszych mieszkańców miasta bez konieczności dojeżdżania na treningi do odległych obiektów sportowych.

221 obiektów na 33 osiedlach. Nie wszędzie dostęp do sportu jest równy
Grzegorz Stęchły przedstawił analizę infrastruktury sportowo-rekreacyjnej rzeszowskich osiedli. Z zaprezentowanych danych wynika, że na 33 osiedlach zinwentaryzowano łącznie 221 obiektów, co daje średnio 6,7 obiektu na osiedle. W zestawieniu znalazły się m.in. 58 placów zabaw, 40 boisk do piłki nożnej, 32 siłownie plenerowe, 32 tereny rekreacyjne, 30 boisk do siatkówki i 29 boisk do koszykówki.

Analiza pokazała jednak istotne dysproporcje. Aż 20 osiedli zakwalifikowano do grupy dobrze wyposażonych, osiem do grupy średniej, natomiast pięć dysponuje zaledwie 0-2 obiektami. Do osiedli o najmniejszej liczbie obiektów zaliczono Paderewskiego, Matysówkę, Budziwój, Bziankę i Pogwizdów Nowy.
Wnioski z prezentacji wskazywały, że nowe inwestycje powinny w pierwszej kolejności odpowiadać na potrzeby mieszkańców obszarów o najsłabiej rozwiniętej infrastrukturze. Na pozostałych osiedlach równie ważne jest lepsze wykorzystanie już istniejących boisk i terenów rekreacyjnych.
„Osiedlowy Animator Ruchu” - propozycja radnej Marty Niewczas
Jednym z najważniejszych punktów Forum była prezentacja dr hab. Marty Niewczas, radnej Koalicji Obywatelskiej, która przedstawiła koncepcję programu „Osiedlowy Animator Ruchu”. Jego założeniem jest organizowanie regularnych, bezpłatnych zajęć sportowo-rekreacyjnych na osiedlowych boiskach i innych dostępnych obiektach.

Program miałby obejmować gry zespołowe, zabawy ruchowe oraz ćwiczenia ogólnorozwojowe, dostosowane do wieku i możliwości uczestników. Animator byłby nie tylko osobą prowadzącą zajęcia, lecz także organizatorem lokalnej aktywności i integracji mieszkańców. Podczas prezentacji Marta Niewczas zwróciła uwagę na problem niewystarczającej aktywności fizycznej dzieci oraz potrzebę stworzenia warunków do regularnego ruchu blisko miejsca zamieszkania. Przedstawiona koncepcja zakłada współpracę miasta, szkół, klubów sportowych i rad osiedli. Zajęcia miałyby odbywać się przede wszystkim w weekendy.
150 tys. zł na program. Ile osiedli skorzysta?
W przedstawionej koncepcji wskazano kwotę 150 tys. zł na realizację programu wraz z niezbędnym wyposażeniem. W rozmowie dotyczącej założeń finansowych Marta Niewczas wyjaśniła, że kalkulacja opiera się na stawce 200 zł za jedne zajęcia, organizowane dwa razy w tygodniu przez 30 tygodni.

Oznacza to koszt 12 tys. zł za pełny cykl zajęć w jednej lokalizacji. Gdyby identyczny zakres realizować na wszystkich 33 osiedlach, koszt samych zajęć wyniósłby 396 tys. zł, bez dodatkowych wydatków. Przy budżecie 150 tys. zł pełny cykl zajęć w takim modelu nie mógłby więc zostać przeprowadzony jednocześnie na wszystkich osiedlach. Zgodnie z przedstawionymi informacjami planowane jest wyłonienie operatora programu, który będzie odpowiadał za organizację zajęć i wybór miejsc ich realizacji.
Nie są jednak jeszcze znane szczegółowe warunki konkursu, liczba lokalizacji ani kryteria ich wyboru. Nie wiadomo również, czy program zostanie uruchomiony w formule pilotażowej i w jaki sposób będzie rozwijany w kolejnych latach.
Sport zimą? Nauczyciel wskazuje na największą lukę
Po prezentacjach rozpoczęła się dyskusja z udziałem przedstawicieli rzeszowskiego środowiska sportowego, nauczycieli i rad osiedli. Konrad Tomaka, nauczyciel Szkoły Podstawowej nr 21 w Rzeszowie, zwrócił uwagę, że dzieci często potrafią samodzielnie organizować aktywność sportową, szczególnie w cieplejszych miesiącach.

Znacznie trudniejszy jest okres zimowy, kiedy możliwości spędzania czasu na świeżym powietrzu są ograniczone, a nie każdą rodzinę stać na płatne formy aktywności, takie jak wyjazdy narciarskie. Nauczyciel zasugerował, że właśnie z tego względu warto rozważyć rozpoczęcie programu już w sezonie zimowym, kiedy potrzeba dostępnych i bezpłatnych zajęć może być największa.
Rady osiedli: najpierw sprawdźmy, co już mamy
W dyskusji pojawiły się również głosy dotyczące wykorzystania infrastruktury szkolnej. Przedstawicielka Rady Osiedla Staroniwa, pani Ewelina Kloc, wskazała na potrzebę przeprowadzenia dokładnej diagnozy istniejącego zaplecza sportowego w szkołach. Jej zdaniem przed uruchomieniem nowych działań warto sprawdzić, jakie wyposażenie posiadają placówki, czy odbywają się w nich dodatkowe zajęcia i w jakim stopniu istniejące obiekty są dostępne dla mieszkańców.

Wśród propozycji zgłaszanych podczas Forum pojawiły się także sąsiedzkie rajdy rowerowe, lokalne turnieje oraz inicjatywy integrujące mieszkańców różnych osiedli.
Zwięczyca wysoko w zestawieniu, ale nadal bez Orlika
Interesujący głos w dyskusji zabrały również przedstawicielki Rady Osiedla Zwięczyca. Choć osiedle znalazło się w grupie dobrze wyposażonych w infrastrukturę sportowo-rekreacyjną, jego przedstawicielki podkreśliły, że nadal brakuje tam ważnych obiektów sportowych, w tym Orlika, o którego budowę mieszkańcy zabiegają od dłuższego czasu.

Ten przykład pokazuje, że sama liczba obiektów nie zawsze odzwierciedla rzeczywiste potrzeby mieszkańców. Istotne znaczenie ma również ich rodzaj, stan techniczny, dostępność i możliwość organizowania regularnych zajęć.
Sport bez barier. Ważny głos o osobach z niepełnosprawnościami
Podczas Forum poruszono także temat sportu osób z niepełnosprawnościami. Grzegorz Pomes, reprezentujący GB Sport i Społeczną Radę Sportu przy Prezydencie Miasta Rzeszowa, zaprezentował wydarzenia integracyjne i sportowe realizowane w ramach Europejskiego Miasta Sportu 2026 oraz plany na kolejny rok.

Przedstawione zestawienie obejmowało siedem wydarzeń sportowych i łącznie 390 planowanych uczestnictw, w tym turniej bocci, zawody pływackie, Bieg Kolorowej Skarpetki, mityng Frame Running oraz zawody paralekkoatletyczne. Wśród planów na 2027 rok znalazły się kolejne wydarzenia integracyjne, w tym Paralekkoatletyczne Mistrzostwa Rzeszowa Juniorów.

Co dalej z programem „Osiedlowy Animator Ruchu”?
III Forum Rzeszowskiego Sportu pokazało, że zwiększenie aktywności fizycznej dzieci i młodzieży wymaga nie tylko inwestowania w kolejne obiekty, ale również lepszego wykorzystania infrastruktury już istniejącej. Przedstawiony program „Osiedlowy Animator Ruchu” może stać się jednym z narzędzi wspierających aktywność mieszkańców, integrację sąsiedzką i wyrównywanie szans w dostępie do sportu. Kluczowe pozostają jednak pytania o finansowanie, zasięg programu i sposób wyboru lokalizacji.

Na szczegółowe rozwiązania trzeba jeszcze poczekać. Dopiero dokumentacja planowanego konkursu pokaże, jakie warunki będzie musiał spełnić operator, ile osiedli zostanie objętych zajęciami i jakie kryteria zadecydują o ich rozmieszczeniu.
Jedno jest pewne: dyskusja o sporcie na rzeszowskich osiedlach nie zakończyła się na potrzebie budowania nowych boisk. Coraz większe znaczenie zyskuje pytanie, jak sprawić, by istniejąca infrastruktura rzeczywiście służyła mieszkańcom przez cały rok.




Napisz komentarz
Komentarze