Omijanie przed przejściem dla pieszych. Szybkie ustalenia policji
Do wypadku doszło po godzinie 19:00. Jak poinformowała media podkomisarz Magdalena Żuk, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, potrącenie miało miejsce na wyznaczonym przejściu dla pieszych w ciągu ulicy Wieniawskiego, na wysokości dojazdu w kierunku ulicy Kiepury.
Z wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu wynika, że 19-letni kierujący samochodem marki Volkswagen (obywatel Ukrainy) jechał w kierunku ul. Kiepury. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych, zdecydował się na manewr omijania pojazdów, które zatrzymały się przed pasami, aby ustąpić pierwszeństwa pieszemu. W tym momencie potrącił prawidłowo przechodzącego przez jezdnię 14-letniego chłopca, również obywatela Ukrainy.
Czytaj również:
Błyskawiczna reakcja świadków i hospitalizacja
Sytuacja na miejscu wypadku była dramatyczna. Pierwszej pomocy poszkodowanemu nastolatkowi udzielili przechodnie oraz kierowcy przemieszczający się ul. Wieniawskiego. Z relacji świadków wynika, że jeszcze przed przybyciem zespołu ratownictwa medycznego i policji świadkowie rzucili się na pomoc i rozpoczęli reanimację nieprzytomnego 14-latka.
Po przyjeździe karetki pogotowia opiekę nad potrąconym nastolatkiem przejęli ratownicy medyczni. Chłopak po udzieleniu pierwszej pomocy został w stanie ciężkim przetransportowany do szpitala. Na miejscu zdarzenia przez długie godziny pracowali policjanci rzeszowskiej drogówki, zabezpieczając ślady i ustalając dokładne okoliczności tej tragedii.




Napisz komentarz
Komentarze