Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

PlusLiga. Asseco Resovia wygrywa w trzech setach z MKS Będzin

Podziel się
Oceń

Bez większych problemów Asseco Resovia Rzeszów wygrała 3:0 na własnej hali z outsiderem ligi, MKS-em Będzin. MVP spotkania został przyjmujący Rafał Buszek.
  • Źródło: Rzeszow112.pl
PlusLiga. Asseco Resovia wygrywa w trzech setach z MKS Będzin
PlusLiga. Asseco Resovia wygrywa w trzech setach z MKS Będzin - Asseco Resovia wygrywa MKS Będzin

Autor: Sebastian Krauz

To było spotkanie bez większych rewelacji. Tylko w drugim secie gra toczyła się na przewagi, w pozostałych Asseco Resovia bez większych problemów outsidera ligi MKS Będzin. MVP spotkania został wybrany przyjmujący gospodarzy Rafał Buszek. Jednak to spotkanie to był tylko swoisty swego rodzaju sprawdzian przed poważnym starciem z VERVA Warszawa Orlen Paliwa.

Składy:
Asseco Resovia: Drzyzga, Buszek, Jendryk, Cebulj, Butry, Tammemaa i Pottera, oraz Krulicki, Hain

MKS Będzin: Sobański, Kalembka, Gawryszewski, Thiago, Faryna, Ademar i Gregorowicz, oraz Makowski, Bobrowski, Godlewski, Teklak

Już na początku pierwszej partii Fabian Drzyzga popisał się swoimi umiejętnościami piłkarskimi, broniąc piłkę po wybloku, dzięki czemu Rzeszowianom udało się zdobyć punkt w kontrze. Przy stanie 6:5 na zagrywce pojawił się Rafał Buszek, i po kilku minutach przewaga Asseco Resovii wzrosła do sześciu punktów (11:5). Później asa serwisowego dołożył jeszcze atakujący gospodarzy Karol Butryn (14:9). Co prawda w dalszej części zawodnikom z Będzina udało się odrobić część strat, jednak Rzeszowianie trzymali swoich rywali na dystans, i kontrolowali przebieg tego seta, dzięki czemu wygrali go w pewny sposób 25:20.

Początek drugiego seta był niezwykle wyrównany i każda ze stron wyprowadzała cios za ciosem. Po asie serwisowym w wykonaniu Thiago Pontesa, goście wyszli na dwupunktowe prowadzenie (5:7) a po chwili Rafał Foryna obij ręce blokujących go Rzeszowian i przewaga urosła do trzech punktów. Po chwili na zagrywce pojawił się Klemen Cebulj który dobrymi, odrzucającymi zagrywkami zmusił przyjezdnych do błędów i Resovia odrobiła część strat (11:12). Po chwili linię trzeciego metra przekroczył Jose Ademar i gospodarze wyszli na jednopunktowe prowadzenie (13:12). O czas poprosił wtedy widocznie poirytowany Jakub Bednaruk. Po kilku chwilach jednak nieporozumienie między Poterą i Cebuljem w przyjęciu i znów na prowadzenie (12:13) wyszli przyjezdni. Świetnie dysponowany był Rafał Buszek który znów wyprowadził Resovię na prowadzenie (17:16) a Karol Burtyn atakiem po prostej podwyższył je na (18:16). Obie ekipy popełniały w pierwszych fragmentach drugiego seta ogromne błędy w polu serwisowym oddając wiele punktów rywalom. Do końca nie było wiadomo kto wygra, a gra w końcówce toczyła się na przewagi. Jednak to Rzeszowianie utrzymali do końca nerwy na wodzy, dzięki czemu wygrali drugą partię 27:25.

Pierwsza połowa trzeciej partii toczyła się w niemal identyczny sposób jak q drugiej. Jedna drużyna osiągała maksymalnie 2-punktowe prowadzenie, ale za chwilę przeciwnik ją doganiał. Co prawda goście z Będzina wyszli na 4-punktowe prowadzenie (12:16) za sprawą zagrywek Rafała Faryny, jednak chwilę później w polu zagrywki zameldował się atakujący Rzeszowian Karol Butryn, i na tablicy wyników znów oglądaliśmy remis (17:17). Żółtą kartką za dyskusją z sędzią został ukarany także trener gospodarzy Alberto Giuliani. Do stanu po 22 mieliśmy wyrównany wynik. Rzeszowianom udało się zakończyć tego seta wynikiem 25:23, dzięki dwóm dobrym zagrywkom m.in. Rafała Buszka.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Jadąc od strony ul. Dworaka w kierunku ul. Rejtana należy wprowadzić dwa pasy na wprost przy warunkowym skręcie w prawo z prawego pasa w kierunku centrum. Obserwowałem tam ruch i zauważyłem że w tym kierunku skręca bardzo mało pojazdów. Ukróciło by to cwaniactwo oraz chamstwo wymuszających wpychania się do do jazdy w kier. ul. Rejtana. Wystarczy ściąć trochę trójkątną wysepkę na ul. Lwowskiej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:53Źródło komentarza: Spadek natężenia ruchu w centrum miasta po otwarciu WisłokostradyAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama