Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Działkowcy i Strażnicy Drzew nadal walczą o ROD. im Szafera

Podziel się
Oceń

Wczoraj Strażnicy Drzew kolejny raz interweniowali w sprawie realizacji inwestycji drogowej pn.: „Budowa publicznej drogi gminnej 46 KZ od ul. Lubelskiej do 45 KZ na terenie Rodzinnych Ogrodów Działkowych im. W. Szafera przy ul. Skrajnej 11.
  • Źródło: materiały własne
Działkowcy i Strażnicy Drzew nadal walczą o ROD. im Szafera
interwencja policji na ROD im. Szafera - Interwencja Policji na ROD im. Szafera

Autor: Społeczni Strażnicy Drzew

Wykonawca chciał wejść na teren Rodzinnych Ogrodów Działkowym im. W. Szafera, aby wygrodzić inwestycję. Jak informują działkowcy nie mógł tego zrobić, ponieważ nie posiada odpowiednich pozwoleń środowiskowych. Ich zdaniem sprawy zaniedbało również miasto. Do tej pory nie przysłano rzeczoznawcy, który wyceniłby mienie działkowców. O kwestie wyceny mienia zapytaliśmy w Biurze Gospodarki Mieniem UM Rzeszowa, oczekujemy odpowiedzi.

Przypominamy, że spór o realizację tej inwestycji rozpoczął się pod koniec lutego 2021 r. i wzbudzał duże zainteresowanie mieszkańców Rzeszowa. Po różnych perypetiach, zebraniu ponad 2 000 podpisów pod petycją, uchwałą na nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Rzeszowa zobowiązującą Prezydenta do ponownego przeanalizowania decyzji w tej sprawie, pikietami protestacyjnymi i wieloma spotkaniami z urzędnikami, radnymi i Prezydentem Markiem Bajdakiem.

Decyzje miał podjąć nowy prezydent

Decyzja w sprawie została scedowana na wyłonionego w wyborach nowego Prezydenta Miasta Rzeszowa. Co się stało, że nie poczekano na to rozstrzygnięcie, tylko zdecydowano i kto zdecydował o rozpoczęciu w dniu zaprzysiężenia działań budowlanych, tego nie wiemy. - mówią nam Strażnicy Drzew, którzy pomagają działkowcom w tej sprawie.

Podobnie jak już to miało miejsce w lutym br., bez oficjalnej zapowiedzi - bo trudno tak traktować mail wysłany w czwartek 17.06 do Zarządu ROD im. W. Szafera mówią działkowcy, na terenie ogródków pojawiła się firma wykonawcza z przedstawicielami Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie i Podkarpackiego Okręgu Polskiego Związku Działkowców w celu rozpoczęcia prac budowlanych przy realizacji inwestycji drogowej.

Przedstawiciele inwestora i wykonawcy twierdzili, że mają prawo wejść na teren ogrodów by rozpocząć prace. W celu wykazania i udokumentowania braków w dokumentacji budowlanej wezwano policję. - W toku czynności okazało się, że wykonawca nie ma niezbędnego na ten teren, pomimo decyzji ZRID, zezwolenia Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie na odstępstwa od ochrony gatunkowej. - Mówi nam Zbigniew Mieszkowicz, Strażnik Drzew, który prowadził interwencje.

- Po stwierdzeniu braku zezwolenia i krótkim wyjaśnieniu, wykonawca odstąpił od realizacji dalszych działań, uznając również, że taka decyzja jest konieczna i zostaną wszczęte procedury dla jej uzyskania - dodaje Mieszkowicz. Chwilowo odetchnęliśmy z ulgą. - Mówią nam działkowcy.

Czemu urzędnicy nie poczekali na działania nowego prezydenta?

Strażnicy Drzew i działkowcy wierzą w dobrą wole nowego prezydenta. Dziwi ich pośpiech urzędników.

- Rodzi się wiele wątpliwości i pytań związanych z tą sytuacją. Czy urzędnicy Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie nie mogli poczekać na decyzję nowego Prezydenta? Dlaczego zdecydowano się na wznowienie działań w taki sposób, w takim terminie, w tak drażliwej sprawie? Jak będzie wyglądała realizacja deklaracji wyborczych, skoro już w dniu zaprzysiężenia rzeczywistość wymyka się spod kontroli i wraca na dawne tory? - pytają działkowcy.

Po tym zajściu działkowcy patrzą z niepokojem na dalsze działania w ich sprawie, ale zdecydowani są na jeszcze bardziej stanowczą postawę i mobilizację, bo dochodzą do wniosku, że tylko ich siła, determinacja i zorganizowanie może wymusić satysfakcjonujące ich rozwiązanie. Przestają wierzyć w dobrą wolę władz i słyszane zapewnienia.




Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama