Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Fortuna Puchar Polski: Apklan Resovia Rzeszów vs Widzew Łódź

Podziel się
Oceń

W 1 rundzie Fortuna Puchar Polski, przeciwnikiem piłkarzy Apklan Resovii był ligowy rywal – Widzew Łódź. Ekipę Resovii w meczu z Widzewem poprowadził nowy trener, Dawid Kroczek, dotychczasowy asystent trenera Mroczkowskiego.
  • Źródło: Materiały własne
Fortuna Puchar Polski: Apklan Resovia Rzeszów vs Widzew Łódź
Apklan Resovia Rzeszów vs Widzew Łódź - Ekipę Resovii w meczu z Widzewem poprowadził nowy trener, Dawid Kroczek

Autor: Apklan Resovia Rzeszów

W poprzedniej edycji Pucharu Polski, piłkarze Resovii zakończyli pucharową przygodę w pierwszej rundzie, kiedy lepszy od naszej drużyny okazał się ekstraklasowy Piast Gliwice, który na stadionie przy ulicy Wyspiańskiego 22 w Rzeszowie, pokonał biało-czerwonych aż 4:0. Bramki dla gliwiczan zdobyli wtedy Piotr Parzyszek, Dominik Steczyk oraz Arkadiusz Pyrka, który dwukrotnie trafił do bramki rzeszowian.

Składy i obsada

Apklan Resovia Rzeszów: Łakota - Podhorin, Kubowicz, Jaroch, Adamski - Wasiluk, Soljić, Twardowski, Antonik - Hilbrycht, Wróbel
Rezerwowi: Pindroch, Mikulec, Mróz, Ostrowski, Pietraszkiewicz, Szymkiewicz, Eizenchart, Strózik, Rostkowski

Widzew Łódź Wrabel - Kun, Nowak, Dejewski, Tanżyna - Nunes, Tetteh, Hanousek, Karasek, Michalski - Guzdek
Rezerwowi: Reszka, Grudniewski, Becht, Tomczyk, Danielak, Mucha, Zieliński, Montini, Gołębiowski

Sędzia: Tomasz Wajda (Żywiec)
Stadion: Stadion Miejski "STAL" w Rzeszowie

Żółte kartki: 45', 83' Kubowicz, 31' Hanousek, 87' Wasiluk,
Czerwona kartka: 83' Kubowicz
Asysty: 31' Kun,
Bramki: 31' Guzdek, 69' Kubowicz [Karny], 72' Karasek,

Pierwsza połowa

Od początku spotkania to Widzew utrzymywał się przy piłce, ale niewiele się działo w pierwszych minutach. Resovia skupiała się na kontratakach i w 4 min po strzale Wróbla mogło być 1:0, ale pewnie interweniował Wrąbel. Gra toczyła się głównie w środku. Naprzemiennie w ataku zawodnicy obu zespołów. W 9 min niezłe rozegranie stałego fragmentu gry, do strzału doszedł Tetteh, ale wcześniej arbiter dopatrzył się faulu w ataku. W 12 min Twardowski znalazł sobioe trochę miejsca do oddania strzału, ale w ostatniej chwili piłkę zablokował Tanżyna. W 15 min Nowak prostopadle do wychodzącego na pozycję Guzdka, ale nieco za mocno i przejął piłkę Łakota. Kolejna groźna sytuacja w minucie 17. Kun zdecydował się na strzał sprzed pola karnego rzeszowian, ale źle trafił w piłkę. Ta w rękach golkipera Resovii. W 19 min krótko rozegrany rzut wolny. Kun dośrodkował w pole karne, tam do główki skakał Tanżyna. Piłka ostatecznie opuściła boisko.

W 22 min Resovia powinna już prowadzić. Dwie próby, ale bardzo nieudane. Najpierw Hilbrycht, potem Antonik. Ciężko powiedzieć, jak to nie wpadło. W 26 min kolejna stuprocentowa okazja. Antonik zagrał do Hilbrychta, a ten w sytuacji sam na sam nie trafił do bramki. W 29 min dobre dośrodkowanie w pole karne Resovii. Michalski zagrał na głowę Nowaka, ale strzał stopera nad bramką. W 31 min gol dla Widzewa! Kun dogrywa w pole karne do Bartosza Guzdka, który decyduje się na uderzenie, którym nie daje najmniejszych szans Łakocie. Świetne wykończenie młodego zawodnika Widzewa. Niewiele działo się w końcówce pierwszej połowy, która ostatecznie zakończyła się wynikiem 0:1 dla przyjezdnych.

Druga połowa

Spokojny początek drugiej połowy. W 50 min Michalski dogrywa do wychodzącego na pozycję Kuna, ten uderza, ale świetnie Łakota. Resovia wyraźnie naciskała, rzeszowianie zdecydowanie częściej w posiadaniu piłki. Brakowało jednak wartych odnotowania akcji. W 67 min sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy! Nunes zagrywa piłkę ręką w polu karnym łodzian. Po analizie VAR podyktowany rzut karny. Do piłki ustawionej na 11 metrze podchodzi Dawid Kubowicz i pewnym strzałem trafia do siatki rywala.

Gospodarze cieszyli się remisem aż... 3 minuty! W 72 min korner dla łodzian, wrzutka w pole karne, jednak gospodarze na chwilę wybijają. Do piłki doskakuje Kacper Karasek i potężnym strzałem trafia. W 83 min drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymuje Kubowicz i Resovia staje w istnie fatalnej sytuacji. Chwilę później wrzutka w pole karne łodzian, ale pewnie na przedpolu interweniuje Wrąbel. W 89 min wrzutka w pole karne łodzian, ale pewnie na przedpolu interweniuje Wrąbel, parując piłkę na rzut rożny. W 92 min korner dla gospodarzy, wrzutka w szesnastkę, ale pewnie Wrąbel. Naciskali gospodarze, ale grając w dziesiątkę niewiele mogli zdziałać. Resovia przegrywa w debiucie Dawida Kroczka z Widzewem Łódź 1:2.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Jadąc od strony ul. Dworaka w kierunku ul. Rejtana należy wprowadzić dwa pasy na wprost przy warunkowym skręcie w prawo z prawego pasa w kierunku centrum. Obserwowałem tam ruch i zauważyłem że w tym kierunku skręca bardzo mało pojazdów. Ukróciło by to cwaniactwo oraz chamstwo wymuszających wpychania się do do jazdy w kier. ul. Rejtana. Wystarczy ściąć trochę trójkątną wysepkę na ul. Lwowskiej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:53Źródło komentarza: Spadek natężenia ruchu w centrum miasta po otwarciu WisłokostradyAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama