Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Straż Pożarna: czujki dymu i czadu mogą uratować życie

Podziel się
Oceń

W związku z rozpoczęciem umownego sezonu grzewczego Państwowa Straż Pożarna przypomina, jak ważne jest stosowanie w domach i mieszkaniach czujek dymu i tlenku węgla. Z danych PSP wynika, że w tym roku w pożarach domów i mieszkań zginęło prawie 300 osób, a niemal 1,4 tys. zostało rannych.
  • Źródło: PAP
Straż Pożarna: czujki dymu i czadu mogą uratować życie

Autor: PAP Multimedia

Jak informuje PSP, w 2021 roku doszło do 88 264 pożarów, w których zginęły 364 osoby, a 1803 zostały ranne. Z tego 24 856 to pożary, do których doszło w obiektach mieszkalnych. W wyniku tych pożarów zginęło 296 osób, a 1370 odniosło obrażenia. Strażacy zwracają uwagę, że w samym tylko wrześniu brali udział w gaszeniu 6175 pożarów, w których zginęły 24 osoby, a 172 zostały ranne.

Dane dotyczące zdarzeń z tlenkiem węgla pokazują natomiast, że w 2021 roku strażacy brali udział w 3198 takich interwencjach. Odnotowano 30 ofiar śmiertelnych, zaś 956 osób wymagało hospitalizacji. We wrześniu strażacy brali udział w 132 interwencjach związanych z czadem; odnotowano jedną ofiarę śmiertelną oraz 44, które wymagały pomocy medycznej.

Dlatego PSP, jak co roku od 1 października - umownej daty rozpoczęcia sezonu grzewczego - rozpoczęła kolejną edycję kampanii edukacyjno-informacyjnej "Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa", która potrwa do końca marca 2022 roku.

Jak przypomniał w rozmowie z PAP bryg. Karol Kierzkowski z Państwowej Straży Pożarnej, do podstawowych zasad bezpieczeństwa należą okresowe kontrole polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego instalacji.

W przypadku instalacji gazowej oraz przewodów kominowych - dymowych, spalinowych i wentylacyjnych - kontrole takie powinny być wykonywane co najmniej raz w roku, a w budynkach o powierzchni zabudowy przekraczającej 2000 m kw. oraz innych obiektach budowlanych o powierzchni dachu przekraczającej 1000 m kw. - co najmniej dwa razy w roku, w terminach do 31 maja oraz do 30 listopada.

W przypadku instalacji elektrycznej przeglądy powinny być natomiast wykonywane co najmniej raz na pięć lat.

PSP przypomniała, że niezbędne jest również usuwanie zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych w okresach ich użytkowania w obiektach lub ich częściach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego. W przypadku palenisk na paliwa stałe, np. pieców na węgiel lub drewno - co najmniej raz na trzy miesiące; w przypadku palenisk opalanych paliwem płynnym lub gazowym, np. w piecach gazowych lub olejowych - co najmniej raz na sześć miesięcy.

Usuwanie zanieczyszczeń z przewodów wentylacyjnych w ww. obiektach lub ich częściach powinno odbywać się natomiast co najmniej raz w roku, jeżeli - jak podkreśla PSP - większa częstotliwość nie wynika z warunków użytkowych.

- Dla zwiększenia poziomu bezpieczeństwa rekomendujemy stosowanie domowych czujek dymu. W domach z piecami na węgiel, drewno, w tym z kominkami lub piecykami gazowymi, dodatkowo zaleca się instalowanie czujników tlenku węgla - powiedział PAP bryg. Karol Kierzkowski z PSP.

Tlenek węgla (czad) jest gazem bezwonnym, bezbarwnym i pozbawionym smaku. W układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Objawami lżejszego zatrucia są ból i zawroty głowy, osłabienie i nudności. Następstwem ostrego zatrucia - przy dużych stężeniach tego gazu - może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność krążeniowo-oddechowa i śmierć.

Tlenek węgla powstaje podczas procesu niepełnego spalania materiałów palnych, które występuje przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze. Ma silne właściwości toksyczne. (PAP)

autor: Marcin Chomiuk

mchom/ mk/

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: Emilia WosTreść komentarza: Plac Balcerowicza obecnie to katastrofa, ruiny brzydota, drożyzna i dziadostwoData dodania komentarza: 20.03.2026, 18:26Źródło komentarza: Walka o miasto dla ludzi, nie dla zysku deweloperów. Nowa Lewica zabiera głos w sprawie Placu BalcerowiczaAutor komentarza: MonikaTreść komentarza: To prawda, warto się zatrzymać, poprosić o wsparcie i przyjrzeć z boku wyzwaniom, które stawia przed nami świat po to, by zyskać nowa perspektywę. Polecam współpracę z Anią!Data dodania komentarza: 19.03.2026, 19:46Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Ten chłop był tak beznadziejny, że szkoda słów. Jakim cudem się dostał do sejmu to cud.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:41Źródło komentarza: Gawlik podsumował lata działalności i wskazał swoją kandydatkę. "Znam Joannę i stoję przy niej"Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Podobno chcą ich wyrzucić z partiiData dodania komentarza: 11.03.2026, 07:15Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Krzysztof Kłak odpowiada na zarzuty dotyczące głosowania w powiecie przeworskimAutor komentarza: JurekTreść komentarza: W drugą stronę z zagryzaniem też to działa?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 21:03Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama