Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

PlusLiga. Thriller w Bełchatowie. Asseco Resovia przegrywa z PGE Skrą

Podziel się
Oceń

Mianem siatkarskiego thrillera mogliśmy określić to spotkanie zakończenie tej 8. kolejki PlusLigi między Asseco Resovią Rzeszów, a PGE Skrą Bełchatów. Ostatecznie po pięciosetowym boju to gospodarze wyszli górą z tego meczu.
  • Źródło: Rzeszow112.pl
PlusLiga. Thriller w Bełchatowie. Asseco Resovia przegrywa z PGE Skrą
PGE Skra Bełchatów-Asseco Resovia 3:2

Autor: Asseco Resovia Rzeszów

Powiedzieć, że zmagania pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów, a PGE Skra Bełchatów napędzały kibicom wiele emocji to jak nic nie powiedzieć. Kluby te mierzyły się wielokrotnie ze sobą w walce o najwyższe cele. Prawdziwych emocji dostarczyło kibicom także to poniedziałkowe spotkanie.

PGE Skra Bełchatów-Asseco Resovia Rzeszów 3:2


PGE Skra Bełchatów: Kłos, Kooy, Ebadipour, Atanasijevic, Łomacz, Bieniek i Piechocki, oraz Shulz, Taht, Mitić

Asseco Resovia Rzeszów: Muzaj, Deroo, Kozamernik, Kochanowski, Drzyzga, Cebulj i Zaotorski, oraz Bucki, Szerszeń, Woicki i Buszek

Dwa pierwsze sety pewne w wykonaniu Asseco Resovii Rzeszów

Oba zespoły od początku pierwszego seta postawiły mocny akcent na zagrywkę. Dowodem tego były dwa asy serwisowe po stronie gospodarzy w wykonaniu Atanasejivicia oraz Mateusza Bieńka. Jednak Asseco Resovia nie pozostała im dłużna i dzięki dobrym zagrywkom Jana Kozamernika oraz Kuby Kochanowskiego goście doprowadzili do wyrównania. Przy stanie po 9 w polu zagrywki gości pojawił się Klemen Cebulj, dzięki czemu goście wyszli na 3-punktowe prowadzenie. Później Rzeszowianie bezpiecznie utrzymywali to prowadzenie, dzięki czemu wygrali tego seta wynikiem 22:25. Na końcu dobrą zagrywką po stronie goście popisał się także Kuba Bucki.

Oba zespoły w wyrównany sposób otworzyły tę drugą partię. Ale już przy stanie po 3 mieliśmy dłuższą przerwę w grze, ponieważ Bełchatowianie nie zgadzali się z decyzją sędziów na swoją niekorzyść. Żółtą kartką w wyniku dyskusji został ukarany także Grzegorz Łomacz. Lecz ta przerwa nie wyszła na dobre gospodarzom, ponieważ Rzeszowianie wyszli na 3-punktowe prowadzenie. Po chwili jeszcze asa serwisowego dołożył Maciej Muzaj i przewaga zwiększyła się do pięciu punktów. Późniejszy obrót spraw nie wyglądał wcale lepiej dla gospodarzy. Rzeszowianie napędzeni dobrą grą zdobywali kolejne punkty, wygrywające tego seta do 20.

Robert Taht wchodzi i doprowadza do tie-break'a

Przy stanie 1:4 na początku tej trzeciej partii wydawało się, że Asseco Resovia idzie jak burza po zwycięstwo za trzy punkty. Jednak chwilę później Bełchatowanie pokazali, że nie tak łatwo z nimi wygrywać na własnej hali i nie dość, że doprowadzili do remisu to jeszcze wyszli na 3-punktowe prowadzenie. Później mieliśmy doczynienia z tym samym obrazkiem co w drugim secie, tylko że w wykonaniu drugiego malarza. To Bełchatowanie systematycznie zdobywali kolejne punkty, a Asseco Resovii przyszło tylko gonić swoich rywali. Trener Giuliani zdecydował się także na podwójna zmianę. Później gospodarze dowieźli spokojnie swoją przewagę do końca, wygrywając okazale tego trzeciego seta do 17.

Podjudzeni tak wysoką przegraną w trzecim secie Rzeszowianie w czwartego seta weszli z dobrym nastawieniem. Efekty było widać już po pierwszych akcjach, ponieważ wyszli na 2-punktowe prowadzenie. Przy stanie 5:8 o pierwszy czas poprosił trener gospodarzy, ponieważ Milard Ebadipour dostał trzy razy piłkę na lewy atak i żadnej z nich nie skończył. Widać było, że ta przerwa pomogła, ponieważ chwile później Bełchatowianie doprowadzili do remisu po 10, a nawet dzięki dobrym zagrywkom Roberta Tahta wyszli na 2-punktowe prowadzenie (12:10). Chwilę później trener Giuliani musiał sięgnąć po zmianę: w miejsce Klemena Cebulja pojawił się Rafał Buszek. Ale Rzeszowianie także pokazali, że po swojej stronie mają po swojej stronie bombardiera. Dwoma asami serwisowymi popisał się Nicolas Szerszeń, dzięki czemu Asseco Resovia doprowadziła praktycznie do remisu (13:14). Jednak chwilę później gospodarze powtórzyli swoją grę z poprzedniej partii, przez co wygrali tego seta 25:19.

W piątym secie walka do samego końca

Na zmianę połowy w tie-break’u schodziliśmy z minimalnym prowadzeniem dla PGE Skry Bełchatów (8:7), ale już od pierwszych piłek widać było, że żaden zespół nie sprzeda łatwo skóry w tym meczu. Właściwie do samego końca nie wiadomo było, która drużyna wygra to spotkanie. Ostatecznie górą jednak wyszli z niego gospodarze, przez co wyszli na prowadzenie w tabeli nad Asseco Resovią Rzeszów.



Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Pisak do wymiany Treść komentarza: Czy autor postu był tam na miejscu ? Bo mam wrażenie że ten wysryw powstał na podstawie wyobraźni, woda była piękna ale może w tamtym roku. Obecnie bagno i muł. Zapraszam autora do kontaktu z okulista, a najlepiej wybrać się i zobaczyć coś o czym się pisze Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:00 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Oldboy Treść komentarza: I powstanie sanatorium miłości, Data dodania komentarza: 26.06.2026, 22:11 Źródło komentarza: W gminie Trzebownisko powstanie pierwsza tężnia solankowa Autor komentarza: Michał Treść komentarza: Widać że fajne miejsce. Przykra sprawa, że chcą to ludziom odebrać. Data dodania komentarza: 25.06.2026, 21:42 Źródło komentarza: Miasto należy do mieszkańców. Dlaczego tracimy więcej niż kawałek Sanoka Autor komentarza: hehe Treść komentarza: A gdzie Hus najwiekszy karakan narodowy z Budziwoja? Data dodania komentarza: 23.06.2026, 13:56 Źródło komentarza: Protest w Rzeszowie w obronie pamięci Henry’ego Nowaka. Uczestnicy sprzeciwiali się masowej migracji
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama