Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Pielęgnacja zieleni w Rzeszowie. Nastąpiła znaczna modyfikacja

Podziel się
Oceń

W tym roku w Rzeszowie zmodyfikowane zostały zasady pielęgnacji terenów zielonych. Trawa po skoszeniu będzie miała wysokość ok. 5 cm, co pozwoli m.in. zabezpieczyć tereny przed nadmiernym wysychaniem.
Pielęgnacja zieleni w Rzeszowie. Nastąpiła znaczna modyfikacja

Autor: Zarząd Zieleni Miejskiej

Do rzeszowskiego ratusza a także do Zarządu Zieleni Miejskiej dociera sporo sygnałów i pytań dotyczących częstotliwości koszenia miejskich terenów zielonych. Dlatego też wyjaśniamy, że w tym roku zmodyfikowaliśmy zasady ich pielęgnacji. Ta zmiana wynika przede wszystkim ze zmian klimatycznych, które wszyscy zaczynamy odczuwać - wyższe temperatury, mniejsze zasoby wody.

Na te problemy zwracają uwagę naukowcy. Warto tu przypomnieć opublikowany na stronie internetowej Apel naukowców: Sorry, nie taki mamy klimat apel 100 polskich naukowców skierowany do polityków, przedsiębiorców i wszystkich obywateli.

- Wszyscy mamy wkład w zmianę klimatu, więc wszyscy podejmijmy wysiłek, by ją spowolnić. Nie mamy drugiej planety - musimy uratować tę jedną - czytamy w apelu opublikowanym z okazji Dnia Ziemi.

Cytowany przez WWF prof. dr hab. Szymon Malinowski z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego i Nauki o Klimacie mówi: "Zmiana klimatu jest największym wyzwaniem, z którym musimy się zmierzyć. Podjęcie odpowiedzialnych i celowych działań a przy tym zaangażowanie jak największej grupy osób jest jedyną drogą, jeśli chcemy powstrzymać najgorsze scenariusze kryzysu klimatycznego (…)".

Dlatego też w Rzeszowie, w tym roku przybędzie ponad 1,3 tys. drzew i tysiące krzewów.

- Tworzymy nowe zielone miejsca odpoczynku i rekreacji na wielu osiedlach m.in. na Baranówce, Nowym Mieście, Krakowskiej Południe, przy al. Sikorskiego, rewitalizujemy stare i kontynuujemy budowę nowych parków, zakładamy kolejne łąki kwietne. Zmieniliśmy także sposób koszenia miejskich terenów, by chronić je przed wysychaniem - informuje Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa.

plan parku kieszonkowego
fot. UM Rzeszowa

Nieużytki, których w Rzeszowie jest ok. 60 hektarów będą koszone do 3 razy do roku. Pierwsze koszenie terenów parków, zieleńców (180 ha), pasów drogowych (ok. 240 ha) rozpoczęło się w kwietniu i zakończy się w maju. W pierwszej kolejności koszone były tereny w centrum, następnie te na osiedlach.

Wyjaśnić należy, że koszone są przede wszystkim miejsca przy alejach spacerowych, placach zabaw, terenach rekreacyjnych, by zapewnić do nich dobry dostęp a także pasy drogowe - tutaj decydujące są względy bezpieczeństwa.

W parkach, na zieleńcach pozostawiane są czasowo niekoszone place, dzięki czemu przede wszystkim chronimy je przed wysychaniem. Należy też pamiętać, że kwitnące wiosną rośliny dają pożywienie i są schronieniem dla wielu owadów.

zieleniec
fot. Zarząd Zieleni Miejskiej

Kolejne koszenie terenów parków i zieleńców odbędzie się w czerwcu. Będzie to koszenie już pełne, jednak nie "do gołej" ziemi. Trawa po skoszeniu będzie miała wysokość ok. 5 cm, co pozwoli zabezpieczyć miejskie tereny przed nadmiernym wysychaniem.

Kolejne tegoroczne koszenia będą zlecane przez Zarząd Zieleni Miejskiej w miarę potrzeb. Stan miejskich trawników i zieleńców będzie regularnie sprawdzany przez Zarząd Zieleni Miejskiej.



Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KamilTreść komentarza: Brawo chłopaku!! Tak trzymaj!Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:15Źródło komentarza: Polacy znów na olimpijskim podium! Nasz srebrny medalista ma niezwykłą historięAutor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama