Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Łukacijewska: "Deptanie wartości europejskich to droga do dyktatury!"

Podziel się
Oceń

W poniedziałek, 13 czerwca, odbyła się konferencja prasowa z udziałem europosłanki Europejskiej Partii Ludowej, Elżbiety Łukacijewskiej. Tematami spotkania był m.in. Krajowy Fundusz Odbudowy oraz wciąż rosnąca w Polsce inflacja.
  • Źródło: Informacja własna
Łukacijewska: "Deptanie wartości europejskich to droga do dyktatury!"
Elżbieta Łukacijewska - Elżbieta Łukacijewska

Spór o unijne wartości


W swoim wystąpieniu Elżbieta Łukacijewska położyła spory nacisk na akcenty prounijne. Nie zabrakło jednak też zarzutów w stronę polityków partii rządzącej. Już na samym wstępie podkarpacka polityk wskazała, iż, jej zdaniem, winę za brak wypłaty środków z KPO ponoszą przede wszystkim politycy PiS.

-Zależy mi na uświadomieniu ludzi, że to, że te środki nie trafiły do chwili obecnej do Polski jest tylko i wyłącznie winą rządu Prawa i Sprawiedliwości. Tak samo jest w przypadku terminu, kiedy te pieniądze do nas faktycznie trafią.

Jak zaznaczała, dużą rolę w opóźnieniu wypłaty środków z KPO, odgrywał minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i środowisko Solidarnej Polski. To właśnie ich opór miał być decydujący w tej sprawie.

-Minister Ziobro powinien jako prawnik wiedzieć, że fundamentem Unii Europejskiej jest, demokracja, niezawisłowść i praworządność. Dzisiaj ta niechęć do UE kosztuje Polaków już miliard złotych! - mówiła Łukacijewska. Następnie dodała: -Proszę sobie wyobrazić, ile dzieci można byłoby uratować za te pieniądze - ile zabiegów można byłoby przeprowadzić i ile leków zakupić. To nie opozycja wstrzymuje - to rządzący zapomnieli co znaczy demokracja.

Podkarpacka polityk przestrzegała również przed prowadzeniem polityki antyunijnej.
-Deptanie wartości europejskich to droga do dyktatury! - podkreślała europosłanka.

Elżbieta Łukacijewska podczas poniedziałkowej konferencji. fot. Weronika Maś


Gospodarka w kryzysie


W dalszej części konferencji, Elżbieta Łukacijewska poruszyła kwestię polskiej gospodarki i społeczeństwa, które do chwili obecnej zmaga się m.in. ze skutkami pandemii czy też wojny w Ukrainie.

-Dzisiaj Polacy mają najwyższe oprocentowanie swoich kredytów w Unii Europejskiej. Nie znajdziecie, proszę Państwa, 6,5-procentowego oprocentowania. W większości krajów wynosi ono od poniżej 1 do poniżej 2%. Na Węgrzech, które same mają dużo za uszami, wynosi zaś ono 4,5% - wymieniała.

Wśród głównych przyczyn obecnych problemów finansowych Polaków, europosłanka wymieniła m.in. brak działań, które mogłyby wcześniej zapobiec wzrostowi inflacji, a także, jak określiła to sama polityk, "lekceważące podejście" rządu.

-Pokażmy to Polakom, a zwłaszcza mieszkańcom Podkarpacia, na przykładzie prostych wyliczeń. Kiedyś 1 t węgla kosztowała 800 zł. Na początku drogi PiS-u kosztowała już ona 1000 zł. Teraz jest to ok. 2500 do 3000 zł! Żeby ogrzać dom jednorodzinny potrzeba zaś 4-5 t węgla. - wyliczała europosłanka.

Zarzuciła też ona rządzącym "drenowanie portfeli Polaków", stwierdzając jednocześnie, że obecna ekipa rządząca unika odpowiedzialności za negatywne skutki własnych decyzji, obarczając nimi przede wszystkim opozycję.

-Nigdzie nie ma takiej inflacji i tak wysokich stóp procentowych jak w Polsce! PiS rządzi od siedmiu lat i dobrze, aby w końcu zaczął rządzić, a nie uprawiać politykę. Ja wiem, że utrzymanie koalicjanta jest drogie, ale miliard za koalicję z Ziobrą to jednak za duży koszt dla Polaków - mówiła.

Apel o transparentność


Łukacijewska skrytykowała również wiele rządowych inwestycji, uznając je za przykład marnotrawstwa. Wśród nich wymieniła m.in. budowę bloku energetycznego w Ostrołęce, fabryki maseczek w Stalowej Woli, która ostatecznie nie powstała, czy też utrzymanie portu lotniczego pod Łodzią.

Na koniec europosłanka Europejskiej Partii Ludowej wezwała rządzących do transparentnej polityki w zakresie dysponowania środkami unijnymi, a także do realizacji zaleceń UE w kwestii praworządności, zwłaszcza do likwidacji Izby Dyscyplinarnej. Jak podkreślała, bez tego otrzymanie środków z KPO będzie się jedynie opóźniać.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama