Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Marsz Wyzwolenia Konopi przeszedł przez Rzeszów [VIDEO]

Podziel się
Oceń

18 czerwca w Rzeszowie odbył się pierwszy Podkarpacki Marsz Wyzwolenia Konopi. Uczestnicy domagali się zmiany obowiązującego w Polsce prawa, nawołując m.in. do legalizacji marihuany w celach medycznych.
Marsz Wyzwolenia Konopi przeszedł przez Rzeszów [VIDEO]

Autor: Kuba Kluz

Marsz Wyzwolenia Konopi - cz. 1

 

Pierwszy Marsz poza Warszawą


Organizatorzy liczyli, że po udanych i licznych Marszach Wyzwolenia Konopi w Warszawie, wydarzenie to przyciągnie również zwolenników depenalizacji posiadania marihuany w innych miejscach Polski.

-Rzeszów będzie pierwszym marszem, który odbędzie się poza stolicą. Liczymy, że konopna społeczność Podkarpacia stawi się licznie na tym wydarzeniu i także lokalnie upomni się o zmianę prawa konopnego - mówił przed wydarzeniem Andrzej Dołęcki, prezes Wolnych Konopi.

Z kolei współorganizator wydarzenia, a jednocześnie członek Zarządu Krajowego Nowej Lewicy, Łukasz Rydzik, podkreślał, iż zmiana obowiązującego w Polsce prawa jest konieczna.

- Tego dnia mieszkanki i mieszkańcy Podkarpacia razem z aktywistami konopnymi przemaszerują ulicami podkarpackiej stolicy, aby pokazać sprzeciw wobec aktualnego prawa skazującego osoby posiadające susz konopny na więzienie! Najwyższa pora na zmianę prawa! Dość karania za śladowe ilości marihuany! - tłumaczył.

Z inicjatywy Rydzika powstał Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany, w którym on sam działał jako ekspert konopny i brał udział w posiedzeniach. Co więcej, jest on także inicjatorem projektu "4krzaki", walczącego o możliwość upraw 4 krzaków konopi indyjskich na własne potrzeby pacjentów medycznych. 

 

Z Rynku pod Zamek



Marsz Wyzwolenia Konopi - cz. 2

Wydarzenie rozpoczęło się o godz. 12:15 i od początku kwestie zmiany obowiązującego w Polsce prawa, mieszały się z opowieściami osób leczonych z pomocą konopi, ich historiami, a także muzyką i zabawą.

Sami organizatorzy zachęcali zresztą zgromadzonych, aby, poza poważną dyskusją nt. polskiego prawodawstwa, starali się oni również jak najlepiej bawić. Z tego też względu rozdawano m.in. lody o smaku konopnym.

Uczestnicy Marszu wyruszyli z Rynku, a następnie, pod niewielką eskortą policji, przeszli oni przez ul. Słowackiego i okolice Filharmonii pod rzeszowski Zamek. W międzyczasie nie zabrakło haseł nawołujących do legalizacji w Polsce marihuany, m.in. słynnego sloganu "Sadzić, palić, zalegalizować!"

Podczas chwilowego postoju, zarówno osoby biorące udział w Marszu, jak i okoliczni przechodnie, mieli okazję wysłuchać historii osób zaangażowanych w walkę o depenalizację konopi w Polsce, a także ludzi, którzy, jak sami mówią, korzystali z nich podczas własnego leczenia.

-Potrzebujemy w Polsce dekryminalizacji, aby osoby leczone konopiami nie czuły się w Polsce stygmatyzowane. Wiele z nich nie podejmuje leczenia właśnie dlatego, że boją się oni grożących za ich posiadanie kar! - mówiła jedna z uczestniczek. 

 

Koniec nad Wisłokiem i projekt w Sądzie Najwyższym


Następnie uczestnicy Marszu przeszli ul. Hetmańską, zachęcając osoby w każdym wieku do przyłączenia się do wydarzenia. Niektóre z nich za pomocą telefonów komórkowych nagrywały fragmenty przemarszu.

Wydarzenie zakończyło się w rzeszowskim Parku Kultury i Wypoczynku, gdzie zgromadzeni usiedli w cieniu drzew, wspólnie bawiąc się, rozmawiając i robiąc pamiątkowe zdjęcia.

Przypomnijmy, że w kwietniu 2021 r. Stowarzyszenie Wolne Konopie złożyło do marszałek Sejmu, Elżbiety Witek, obywatelski projekt ustawy, który zakłada depenalizację posiadania przy sobie 30 gramów marihuany na własny użytek, posiadania 200 gramów w miejscu zamieszkania i uprawy czterech krzaków konopi. Sprawa ta obecnie, jak wspominali organizatorzy Marszu, rozpatrywana jest obecnie przez Sąd Najwyższy.

Na Facebooku funkcjonuje obecnie grupa Sojusznicy Legalizacji Konopi - Podkarpacie. W tej chwili liczy ona już 1100 osób: https://www.facebook.com/groups/196838585667033/


 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama