Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Jakość powietrza w Rzeszowie pod precyzyjną kontrolą. Nowe czujniki i aplikacja

Podziel się
Oceń

Od dzisiaj jakość powietrza w Rzeszowie będzie monitorowana przez 38 czujników. Do końca roku będzie ich 60. - Tworzymy rozbudowaną i nowoczesną sieć, aby nie tylko kontrolować jakość, ale także edukować i budować ekologiczną świadomość wśród mieszkańców - mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.
  • Źródło: informacja prasowa
Jakość powietrza w Rzeszowie pod precyzyjną kontrolą. Nowe czujniki i aplikacja

Autor: Grzegorz Bukała, Urząd Miasta Rzeszowa

Dane na temat jakości powietrza do tej pory były zbierane tylko przez dwa punkty obsługiwane przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Prezydent Rzeszowa już w kampanii wyborczej podkreślał, że jeśli wygra wybory, rozbuduje sieć. Wyzwanie stało się tym bardziej aktualne, że Komisja Europejska wybrała Rzeszów do elitarnego grona miast, które mają dążyć w najbliższych latach do neutralności klimatycznej.

- To szczególnie ważne w obecnej sytuacji, w której znaleźliśmy się jako Europa. Walka ze smogiem i starania o poprawę jakości powietrza są niezwykle istotne. Musimy wszyscy dbać o otoczenie, a monitoring jakości powietrza pomoże nie tylko w kontroli tego, czym oddychamy, ale także w budowaniu świadomości wśród mieszkańców. Szczególnie tych najmłodszych - mówi prezydent Konrad Fijołek.

Jego zdaniem pomiar powietrza zaledwie z dwóch czujników nie pozwalał na miarodajną ocenę stanu w całym mieście.

- Dlatego tworzymy sieć, która pozwoli zbierać i udostępniać mieszkańcom precyzyjne dane w każdej części Rzeszowa. Dzisiaj uruchamiamy pierwszy etap miejskiego systemu monitoringu jakości powietrza, składający się z 38 czujników. Do końca roku będzie ich już 60. Chcemy rozbudować w ten sposób system państwowy, zasponsorujemy budowę dwóch kolejnych stacji. W skład naszego systemu wchodzą m.in. czujniki Miejskiego Zarządu Dróg, urządzenia na paczkomatach InPost, a także dziesięć słupków, które ustawiliśmy przy szkołach - mówi prezydent Rzeszowa.

jakość powietrza Rzeszów
Czujniki jakości powietrza na tereie Rzeszowa


- Będą funkcjonować przy podstawówkach. Obok nich staną tablice informujące o tym, jak odczytywać wskazywane wyniki pomiaru. Przedsięwzięcie zakłada także organizację zajęć dla uczniów klas 6-8. Młodzież dowie się z nich m.in. jakie są główne źródła zanieczyszczeń i jak wpływać na ich ograniczenie. Prelegenci powiedzą także, jak należy się zachować, kiedy wskaźnik pokaże czerwony kolor, oznaczający złą jakość powietrza - dodaje Jolanta Kaźmierczak, wiceprezydent Rzeszowa.
Dane zbierane przez czujniki na słupkach będą na bieżąco udostępniane poprzez aplikację EkoSłupek, którą można pobrać na smartfony bezpłatnie.

- Dane z naszych czujników, które zamontowaliśmy przy szkołach będą zbierane w czasie rzeczywistym i odczytywane co 10 minut. Zostaną wysłane do serwera i udostępnione w aplikacji, a także na ich podstawie słupki przy szkołach podświetlą się kolorem odpowiadającym aktualnej jakości powietrza. Będzie to jeden z sześciu kolorów, w skali według norm Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska - mówi Marcin Grzanka, przedstawiciel firmy, która zamontowała czujniki i słupki przy szkołach.

W zależności od potrzeb, pomiary będzie można poszerzać w przyszłości o kolejne dane, poprzez montaż dodatkowych czujników. Na przykład poziomu wilgotności powietrza, głębokości wody w rzekach, czy poziomu hałasu.

- Jesteśmy także otwarci na współpracę z prywatnymi podmiotami. Jeśli na przykład jakaś firma zamontuje u siebie stację pogodową i wyrazi taką chęć. Jej dane także udostępnimy mieszkańcom w naszej aplikacji. Wszystko po to, aby mieszkańcy każdej części miasta mieli dostęp do jak najbardziej precyzyjnych danych - mówi Krzysztof Stańko, pełnomocnik prezydenta Rzeszowa ds. Innowacji i Rozwoju w Urzędzie Miasta Rzeszowa.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama