Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

WSIiZ dołączył do akcji Fundacji "Różowa Skrzyneczka"

Podziel się
Oceń

"Weź, jeśli potrzebujesz, zostaw, jeśli masz nadmiar!" tak brzmi hasło Fundacji "Różowa Skrzyneczka", która walczy z wykluczeniem i tabu menstruacyjnym.
WSIiZ dołączył do akcji Fundacji "Różowa Skrzyneczka"

Autor: Fundacja Różowa Skrzyneczka

Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie dołączyła do akcji "Różówa Skrzyneczka" z inicjatywy Samorządu Studenckiego WSIiZ. W związku z tym w dwóch toaletach na terenie uczelni pojawiły się skrzyneczki, w których znajdują się bezpłatne artykuły higieniczne. Celem kampanii jest walka z ubóstwem i wykluczeniem menstruacyjnym, a także zapewnienie powszechnego dostępu do bezpłatnych środków higieny na czas menstruacji (i nie tylko) w przestrzeni publicznej oraz edukacji w zakresie miesiączkowania.

- Na terenie uczelni są dwie skrzyneczki umieszczone w toaletach na dwóch kampusach. Toaleta obok Read&Relax Room - budynek przy ulicy Sucharskiego oraz Toaleta naprzeciwko Portierni - kampus w Kielnarowej. Jest to sytuacja zamierzona, ponieważ chcieliśmy sprawdzić jak będzie sią to sprawdzało na naszej Uczelni. - Mówi Karolina Zawiślak, Przewodnicząca Samorządu Studenckiego.

Środki higieniczne finansowane są pół na pół z budżetu Uczelni oraz Samorządu Studenckiego.

- W skrzyneczce znajduje się jedno opakowanie tamponów w wymieszanych rozmiarach oraz zazwyczaj jedno opakowanie podpasek. Zamysł akcji jest taki, że środki higieniczne zabierane są ze skrzynek w kryzysowych sytuacjach, dzielimy się nimi jeżeli mamy ewentualny nadmiar. To sprawia, że pojawiają się tam też środki od osób, które chciały się nimi podzielić. Studenci są poinformowani, że skrzyneczka służy sytuacjom wyjątkowym, więc w jeden tydzień skrzyneczka może być opróżniana w szybszym czasie niż w innym. - Wyjaśnia Karolina Zawiślak.

Wybór miejsca montażu różowych skrzyneczek nie jest przypadkowy. Wszystkie skrzyneczki zostały zamontowane w taki sposób, aby miały do nich dostęp osoby z niepełnosprawnościami. Skrzyneczki, w których znajdują się bezpłatne artykuły higieniczne znajdziemy w dwóch toaletach na terenie uczelni.

Skrzyneczki mają swoich opiekunowi, są nadzorowane zarówno przez administracje uczelni, jak i Samorząd Studencki. - Skrzyneczka w Kielnarowej jest monitorowana przez dział administracji (przynajmniej raz na tydzień z racji tego, że odbywa się tam mniej zajęć niż na kampusie w Rzeszowie). Rzeszowską skrzyneczką zajmuje się samorząd - zostały wyznaczone dyżury 3 razy w tygodniu przez co możemy sprawnie monitorować sytuację i uzupełniać sukcesywnie środki. - precyzuje Karolina Zawiślak.

Pomysł Samorządu Studenckiego popiera przedstawicielka władz uczelni. - Wykluczenie menstruacyjne w Polsce jest faktem: wiele kobiet oraz dziewcząt nie może sobie pozwolić na zakup niezbędnych artykułów higienicznych i negatywnie wpływa to na ich samopoczucie i aktywność w sferze publicznej. Włączając się z inspiracji naszego Samorządu Studenckiego w akcję Różowa skrzyneczka wyraźnie podpisujemy się pod hasłem, że swobodny dostęp do artykułów higienicznych powinien być w naszym kraju prawem, a nie luksusem. Wykluczenie menstruacyjne to także bardzo ograniczona edukacja dotycząca jednego z podstawowych procesów fizjologicznych kobiet stanowiących ponad połowę społeczeństwa. Pora to zmienić i włączyć tę tematykę związaną do normalnego codziennego dyskursu. Dodam jeszcze, że udział w akcji Różowa skrzyneczka to element realizacji Strategii Zrownoważonego Rozwoju WSIiZ na lata 2022-2024, a konkretnie punktu 5. dotyczącego równości płci oraz wzmocnienia pozycji kobiet i dziewcząt - zwraca uwagę dr Małgorzata Gosek, Prorektorka ds. Nauczania.

 

O Fundacji Różowa Skrzyneczka


Różowa skrzyneczka to fundacja, której celem jest walka z wykluczeniem menstruacyjnym, zapewnienie powszechnego dostępu do bezpłatnych środków higieny na czas menstruacji w przestrzeni publicznej oraz dostęp do rzetelnej edukacji w zakresie miesiączkowania w szkole. - Staramy się o zniesienie tabu, którym obciążona jest w Polsce menstruacja, włączając do dyskusji zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Głośno mówimy potrzebie ekologicznych i zdrowych rozwiązań na czas miesiączki. - Czytamy na stronie Fundacji

W grudniu 2019 r. zawisła pierwsza różowa skrzyneczka wypełniona podpaskami w Centrum Praw Kobiet we Wrocławiu. Różowe skrzyneczki znajdują się dziś w szkołach, bursach, placówkach edukacyjnych, szpitalach, kinach, bibliotekach, teatrach.

Działaczki fundacji alarmują:
 

  • blisko 500 000 osób w Polsce nie stać na zakup podpasek tamponów.
  • 21 procent uczennic jest zmuszonych wyjść z zajęć szkolnych z powodu braku podpaski,
  • a 10 proc. w ogóle nie wychodzi z tego powodu domu.
  • 42 proc. rodzin nie rozmawia w domu o miesiączce, 43 proc. nastolatek unika tematu okresu z ojcem.



Fundacja Różowa Skrzyneczka nagrała cykl filmów edukacyjnych, które w przystępny sposób omawiają temat menstruacji:
https://www.youtube.com/watch?v=SF3UFXEnHZk

https://www.youtube.com/watch?v=S_sLq80qrqE

https://www.youtube.com/watch?v=r2t3b3as1Ns

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama