"Cześć mamo. To mój nowy numer..." - tak rozpoczęła się konwersacja 69-letniej kobiety, która była przekonana, że rozmawia ze swoją córką na jednej z popularnych aplikacji komunikacyjnych. Wierząc, że jej pomaga, przekazała niemal 3500 złotych na konto, które później okazało się należeć do oszusta.
69-letnia mieszkanka powiatu brzozowskiego zgłosiła się na policję, informując, że padła ofiarą oszustwa. Kobieta otrzymała wiadomość na popularnym komunikatorze z treścią "Cześć mamo. To mój nowy numer. Napisz do mnie na komunikator...". Sądziła, że jej córka wysłała tę wiadomość.
Osoba, z którą prowadziła rozmowę 69-latka, poinformowała, że jej wcześniejszy telefon uległ zniszczeniu (zatonięciu) razem z kartą SIM. Poprosiła o przelanie blisko 3500 złotych na zakup nowego telefonu i pokrycie rachunku. Niczego niepodejrzewająca kobieta natychmiast przekazała środki na podane konto, po czym zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.
Policjanci wyjaśniają okoliczności tego incydentu i apelują o rozwagę.
Pamiętajmy! Przed wysłaniem pieniędzy komuś lub dokonaniem przelewu, zadzwońmy do osoby, która rzekomo prosi o wsparcie, aby upewnić się, że to nie jest podszywający się oszust.













![Dzień Seniora w Trzcianie 2026 [FOTORELACJA] Dzień Seniora w Trzcianie 2026 [FOTORELACJA]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/02/04/sm-16x9-dzien-seniora-w-trzcianie-2026-fotorelacja-1770173765-1.jpg)

![Zebranie sprawozdawczo-wyborcze OSP w Łukawcu [FOTO] Zebranie sprawozdawczo-wyborcze OSP w Łukawcu [FOTO]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2026/01/25/sm-16x9-zebranie-sprawozdawczo-wyborcze-osp-w-lukawcu-foto-1769341833-0.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze