Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Pierwsze Mieszkanie. Sprawdź, czy możesz skorzystać z programu

Podziel się
Oceń

Program Pierwsze Mieszkanie jest adresowany do młodych osób, które chcą kupić pierwszy dom lub pierwsze mieszkanie. Startuje 1 lipca. Kto może liczyć na finansowe wsparcie z budżetu?

Zgodnie z założeniami projektu zainteresowani mogą wybrać jedną z dwóch możliwości kupna mieszkania:

  • zakup pierwszego mieszkanie już teraz  w tym przypadku jest to bezpieczny kredyt hipoteczny na 2 proc.; 
  • zakup pierwszego mieszkania w perspektywie kilku lat polega na odkładaniu na konto mieszkaniowe od 500 do 2000 zł miesięcznie w okresie od 3 do 10 lat. W zamian państwo wypłaci premię na poziomie wskaźnika waloryzacyjnego.

Kto może liczyć na wsparcie z Pierwszego Mieszkania?

Program jest skierowany do osób do 45 roku życia, które chcą kupić swoje pierwsze mieszkanie  zarówno nowe, jak i używane. 

Uwaga! Nie ma limitu dotyczącego metrażu mieszkania czy domu. 

Bezpieczny kredyt hipoteczny na 2 procent

To jedno z rozwiązań proponowanych w programie Pierwsze Mieszkanie

Mogą go dostać osoby do 45 roku życia, które nie mają i nie miały mieszkania, domu ani spółdzielczego prawa do lokalu lub domu. 

W przypadku małżeństwa lub rodziców co najmniej jednego wspólnego dziecka warunek wieku będzie musiało spełniać przynajmniej jedno z nich. 

Budżet państwa przez 10 lat będzie im dopłacał różnicę między stałą stopą ustaloną na podstawie średniego oprocentowania kredytów o stałej stopie w bankach kredytujących a oprocentowaniem kredytu zgodnie ze stopą 2 proc. 

Oznacza to, że wysokość stopy procentowej będzie taka sama w dniu udzielenia kredytu i po 5 latach od jego przyznania.

A na jaki kredyt można liczyć? Maksymalnie 500 tysięcy złotych, a w przypadku małżeństw lub rodziców z co najmniej jednym dzieckiem – 600 tys. 

Konto mieszkaniowe

W przypadku tego rozwiązanie, nie kupujemy mieszkanie od razu (na kredyt), ale na nie oszczędzamy. 

Najpierw trzeba będzie założyć konto oszczędnościowe w bankach, które przystąpią do programu. Musi to zrobić osoba, która nie ma i nie miała mieszkania, domu lub spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego albo domu jednorodzinnego. 

Okres oszczędzania na koncie będzie wynosić od 3 do 10 lat. Trzeba będzie systematycznych wpłacać co najmniej 11 wpłat rocznie o określonej w umowie wysokości (od 500 do 2000 zł)

Dzięki temu będzie można liczyć na premię mieszkaniową z budżetu państwa. Zgromadzone środki wraz z premią będzie można wydać na zakup pierwszej nieruchomości lub wkład finansowy w inwestycję.

Uwaga! Na wydanie pieniędzy przekazanych przez państwo w chwili zakończenia oszczędzania biorący udział w projekcie będą mieli 5 lat.

Jeśli rodzina się powiększy…

To Bank Gospodarstwa Krajowego pomoże jej w spłacie części gwarantowanego kredytu mieszkaniowego. Będzie to tzw. spłata rodzinna, która wyniesie:

• po urodzeniu się drugiego dziecka – 20 tys. zł, 

• po urodzeniu się trzeciego dziecka i kolejnego – 60 tys. zł. 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama