Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

CM Medyk oferuje pielęgniarkom pracę jako kelnerki i kusi mężem-lekarzem

Podziel się
Oceń

Rzeszowskie Centrum Medyczne „Medyk” zorganizowało w niedzielę przyjęcie dla tegorocznych absolwentów kierunku lekarskiego. W zaproszeniu skierowanym do pielęgniarek i rejestratorek placówki, ich szef, dr Stanisław Mazur, proponuje im, aby w czasie bankietu pracowały jako kelnerki.
CM Medyk oferuje pielęgniarkom pracę jako kelnerki i kusi mężem-lekarzem
Na zdjęciu dr Stanisław Mazur, szef C.M. Medyk, podczas posiedzenia Podkarpackiej Rady Innowacyjności w grudniu ub. roku.

Źródło: fot. UMWP

W wiadomościach, rozesłanych do pracowników, dr Mazur pisze, że „w czasie przyjęcia będzie potrzebna pomoc przy obsłudze gości”. - W związku z tym zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w obsłudze przyjęcia w dniu 24 września 2023 r. w Hotelu Prezydenckim w Rzeszowie – czytamy. 
Ten "piękny bankiet dla świeżo upieczonych 140 lekarzy, ich rodzin, władz miasta, województwa i Uniwersytetu Rzeszowskiego", gdzie bawić ma się łącznie 500 osób, rozpoczął się o godz. 14 w Hotelu Prezydenckim. 

- Na co dzień mamy do Was ogromne zaufanie za solidność, uczciwość, pracowitość, punktualność, kulturę bycia - zaczął na wstępie wiadomość Stanisław Mazur.

fot. Facebook

W dalszej części, Mazur "zapewnia" pracownice "Medyka", że praca kelnerki nie jest "ani bardziej odpowiedzialna, ani bardziej trudna" od tej w "dziale hospitality". Mazur zauważył nawet, że kelnerkom płaci się 20 zł za godzinę pracy, ale dla  swoich pracownic da 25 zł. - Wolimy, aby dać Wam zarobić po 25 zł/h niż ściągać agencję kelnerską z nieznanymi osobami  - przekazał w wiadomości Stanisław Mazur.

- Może któraś znajdzie sobie wśród tych młodych lekarzy męża -  intrygował pracownice szef "Medyka".

Stanisław Mazur: żadna praca nie hańbi

Nie od dziś wiadomo, że Centrum Medyczne "Medyk" należy do najszybciej rozwijających się sieci placówek medycznych w regionie. Pokazała to na przykład pandemia, gdzie w "Medyku" zorganizowano liczne punkty najpierw wymazów na koronawirusa, a następnie szczepień przeciwko COVID-19. Sam Mazur traktuje swoją placówkę, jako pewnego rodzaju misję. 

Niedawno CM Medyk kupiło autobus , który jeździ po Podkarpaciu, a mieszkańcy mogą za darmo robić w nim badania profilaktyczne w ramach programu "Profilaktyka 40+". 

- Żadna praca nie hańbi - twierdzi dr Stanisław Mazur w rozmowie z naszą redakcją i dodaje, że "praca kelnerki nie jest gorsza, niż praca w medycynie".  - W Dworze Ostoya dorabiają studenci medycyny, pielęgniarki, bo potrzebujmy obsługi z językami obcymi - zauważa szef "Medyka". Jego zdaniem wysłane wiadomości nie miały nikogo obrazić, lecz zachęcić do możliwości dodatkowego zarobku. 

Dr Stanisław Mazur zapewnia, że jego Centrum Medyczne "Medyk" zorganizowało w Rzeszowie bankiet dla nowych lekarzy, aby zatrzymać ich na Podkarpaciu. - Impreza dla gości jest całkowicie za darmo, to impreza charytatywna - przekonuje. - Potrzebujemy tych lekarzy, bowiem na jeden tys. mieszkańców Podkarpacia przypada średnio 2,7 lekarzy - mówi.  Pod tym względem nasz region jest w dalekim "ogonie" do innych województw. 

Sprzeciw środowiska medycznego

Propozycja Stanisława Mazura spotkała się jednak z mieszanymi reakcjami wśród środowiska medycznego. 

- Jesteśmy wykwalifikowanymi pracownikami medycznymi i nie powinniśmy być wykorzystywani w ten sposób - powiedziała w rozmowie z Halo Rzeszów jedna z pielęgniarek, która chce zachować anonimowość. - Ja się na to nie zgodzę. To jest po prostu upokarzające  - powiedziała inna pielęgniarka.

- To jest absurdalne. Jesteśmy pielęgniarkami, a nie kelnerkami - oburzają się inne kobiety z branży medycznej. 

Siostra Bożenna”, czyli Facebookowa strona w temacie zawodu pielęgniarek, opisuje ich ciężką pracę w sposób żartobliwy. To tam pojawiło się zdjęcie pielęgniarki ubranej w seksownym stylu, które opatrzono podpisem: "Ja idąca kelnerzyć jako pielęgniarka na imprezie gdzie znajdę męża”. Pod postem pojawiło się dziesiątki komentarzy, w tonie krytycznym i wyśmiewającym.

W poniedziałek dr Stanisław Mazur wydał specjalne oświadczenie. 

Zobacz również:


Napisz komentarz

Komentarze

giertych 25.09.2023 19:27
ja mu dam 30 ja zamknie morde. 25 zlotych szlachic za niedziele. nie pamieta jak potockiemu stajnie czyscil

Adrianna 25.09.2023 10:00
Mały błąd w artykule. Proszę autora o sprawdzenie co tak naprawdę oznacza branża hospitality. Nie ma to nic wspólnego ze szpitalem :D

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama