Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

250 mln złotych na budowę obwodnicy północnej Rzeszowa

Podziel się
Oceń

Rzeszów otrzymał z budżetu państwa 250 mln zł na budowę ostatniego elementu północnej obwodnicy miasta. Chodzi o połączenie ulic Warszawskiej i Krakowskiej, które będzie miało 6,5 km długości.
250 mln złotych na budowę obwodnicy północnej Rzeszowa

Źródło: fot. Grzegorz Bukała/UM Rzeszowa

- To jest znakomity moment dla naszego miasta. Dzięki otrzymanemu dziś wsparciu – 250 mln zł z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych będziemy mogli wybudować strategiczne połączenie drogowe na północy miasta, pomiędzy ulicą Warszawską, która już dziś jest świetnie skomunikowana z autostradą A4 a rzeszowską strefą przemysłową Dworzysko i ul. Krakowską. Bardzo cieszę się, że nasze argumenty o tym, jak ważną rolę obecnie odgrywa Rzeszów i jaką będzie odgrywał w przyszłości jako hub gospodarczy dla odbudowy Ukrainy, znalazły uznanie i odzwierciedlenie w tak dużej dotacji. Budowa tej drogi lepiej skomunikuje strefę przemysłową i da możliwość jej intensywnej rozbudowy – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

Trasa północna Rzeszowa docelowo będzie się składać z trzech odcinków. Dwa z nich są już gotowe. Pierwszy połączył ul. Rzecha z Lubelską. Jego częścią jest most Mazowieckiego. Drugi odcinek to droga, którą w 2019 r. wybudowano pomiędzy ul. Lubelską a Warszawską.

- To wspaniała informacja. Z niecierpliwością, jako samorząd, czekamy aż środki zasilą budżet naszego miasta - mówi naszej redakcji Mateusz Maciejczyk, radny Rzeszowa. - Obwodnica północna musi powstać jak najszybciej, w porozumieniu z mieszkańcami północnej części Rzeszowa oraz sąsiadującej gminy Świlcza, z uwagi na rozpoczęte inwestycje firm na strefie Dworzysko, które dadzą miejsca pracy kilku tysiącom naszym mieszkańców - zauważa.

Ostatni odcinek, czyli połączenie ulic Warszawskiej z Krakowską, będzie miał po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, chodniki i ścieżki rowerowe. Wiadukt nad Warszawską oraz torami kolejowymi będzie miał ponad 300 metrów długości.

Koncepcja poglądowa, mat. UM Rzeszowa

Długo wyczekiwana inwestycja

Przyszłe połączenie drogowe ulic Warszawskiej i Krakowskiej ma mieć ok. 6,5 km długości i po dwa pasy w każdym z kierunków. Jego częścią ma być wiadukt drogowy nad ulicą Warszawską oraz linią kolejową nr 71 Ocice – Rzeszów i linią kolejową nr 91 Kraków – Medyka. Długość przyszłej drogi na terenie Rzeszowa to ok. 5,4 km a na terenie gminy Świlcza 1,1 km. Częścią przyszłej inwestycji będzie budowa chodników, ścieżek rowerowych, skrzyżowań, zatok autobusowych, oświetlenia, odwodnienia. Początkowym elementem drogi będzie wiadukt nad ul. Warszawską. Dalej trasa zostanie poprowadzona w kierunku zachodnim, do terenów strefy przemysłowej Dworzysko i następnie skręci w kierunku południowym i dojdzie do ul. Krakowskiej. 

Przyszłe połączenie drogowe częściowo będzie przebiegać poza granicami Rzeszowa, dlatego też w jego realizację zaangażowane są władze Rzeszowa i województwa podkarpackiego. Z pieniędzy miasta i województwa sfinansowany zostanie program funkcjonalno-użytkowy, czyli szczegółowe założenia przyszłej inwestycji. Ten opracuje firma Sweco Polska z Poznania, która zwyciężyła w rozstrzygniętym w czwartek (5 października 2023 r.) przetargu. Koszt opracowania tego dokumentu to ponad 2,4 mln zł. Program fukcjonalno-użytowy będzie gotowy za osiem miesięcy. Kolejnym krokiem będzie przetarg na wybór firmy, która zaprojektuje i wybuduje drogę od ul. Warszawskiej do Krakowskiej. 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama