Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

12-latek rozpylił gaz pieprzowy na krytej pływalni w Rzeszowie

Podziel się
Oceń

W piątek 1 marca policjanci z referatu ds. nieletnich rzeszowskiej komendy przesłuchali 12-letniego mieszkańca Rzeszowa. Chłopiec dzień wcześniej, na krytej pływalni Delfin przy ul. Rejtana, rozpylił gaz pieprzowy.
12-latek rozpylił gaz pieprzowy na krytej pływalni w Rzeszowie

Źródło: archiwum

O zdarzeniu rzeszowska policja została poinformowana w czwartek (29.02.), około godz. 11. Zawiadomienie, dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa dotyczącego narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, policjanci przyjęli tego samego dnia od dyrektora Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Rzeszowie.

W piątek 1 marca policjanci z referatu ds. nieletnich przesłuchali 12-latka. Chłopiec przyznał się do rozpylenia gazu pieprzowego na pływalni. Jak tłumaczył, zrobił to, ponieważ chciał zrobić sobie żart. - Na szczęście, w wyniku tego zdarzenia nikt nie ucierpiał - mówi nam asp. sztab. Magdalena Żuk, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Akta sprawy zostały przekazane do Sądu Rodzinnego, który zadecyduje o dalszym losie nastolatka. 

Sąd może zastosować wobec niego różne środki wychowawcze, takie jak:
  • nadzór kuratora sądowego
  • zobowiązanie do określonego postępowania
  • umieszczenie w ośrodku szkolno-wychowawczym

Policja apeluje do rodziców o rozmawianie z dziećmi o zagrożeniach związanych z używaniem gazu pieprzowego. Należy im tłumaczyć, że gaz pieprzowy jest niebezpieczną substancją, która może powodować poważne obrażenia.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama