Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Plaga banerów wyborczych w Rzeszowie. Mieszkańcy zniesmaczeni [ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Już za niewiele ponad tydzień odbędą się wybory samorządowe, a wraz z ich zbliżającym się terminem przestrzeń publiczna zaczyna być zalewana przez falę banerów wyborczych. Choć są one nieodłącznym elementem kampanii politycznych, to jednak sposób ich rozmieszczania stał się problemem społecznym, wymykającym się spod kontroli.
Plaga banerów wyborczych w Rzeszowie. Mieszkańcy zniesmaczeni [ZDJĘCIA]
"Baneroza" na ulicach Rzeszowa odbija się czkwaką dla kandydatów.

Autor: Dawid Domański/Nowy Wspaniały Rzeszów

Niezmiennie od lat obserwujemy, jak kandydaci oraz ich sztaby wyborcze zawieszają swoje materiały wyborcze w miejscach, gdzie tylko zechcą, nie zważając na przepisy prawa ani dobro wspólne społeczeństwa. Przydrożne płoty, barierki drogowe, ronda, a nawet skrzyżowania stają się areną walki o uwagę wyborców. Niestety, często w imię tej walki łamane są zasady bezpieczeństwa drogowego, a banery zasłaniają nie tylko widoczność, ale i wyjazdy oraz pasy ruchu, co staje się poważnym zagrożeniem dla uczestników ruchu drogowego.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Co więcej, problem nie ogranicza się jedynie do bezpieczeństwa drogowego. Nierzadko banery wyborcze zostają źle przymocowane i w efekcie złej pogody, jak deszcz czy silny wiatr, kończą swoją podróż na chodnikach czy ulicach, tworząc dodatkowe utrudnienia dla pieszych i kierowców.

Jednak nie tylko kwestie bezpieczeństwa są problemem. Ta plaga banerów wyborczych staje się również źródłem estetycznego niepokoju dla mieszkańców. Spacerując ulicami miast, trudno nie zauważyć wizualnego chaosu, który narusza spokój i estetykę otoczenia.

Najbardziej niepokojące jest jednak to, że mało kto egzekwuje odpowiednie zachowania, zgodne z przepisami i zasadami współżycia społecznego. W chwili obecnej dla kandydatów liczy się tylko to, by ich banery zawisły i były widoczne do wyborów, a czy robią to z poszanowaniem prawa i przestrzeni publicznej, pozostaje kwestią drugorzędną. Ważne kto więcej, kto wyżej, kto trafi przed oczy wyborców. 

Wielu wyborców jest zniesmaczonych takim zachowaniem i samym widokiem tej wszechobecnej "banerozy". W mediach społecznościowych nie brakuje głosów oburzenia oraz zdjęć dokumentujących absurdy w rozmieszczeniu banerów wyborczych. Internauci pytają, czy to jest jedyny sposób na prowadzenie kampanii wyborczych w XXI wieku, czy może czas na wprowadzenie bardziej odpowiedzialnych i kontrolowanych praktyk.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

wyborca 03.04.2024 14:10
nie ma banerów konfy bo z góry założyli że szkoda kasy bo i tak nikt z nich nie wygra

don 28.03.2024 20:34
PLATFORMERSI :/

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: a ty miastowy z jakiej wsi jesteś? Data dodania komentarza: 7.07.2026, 11:42 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Dobrze, to przypomnijmy parę „chwalebnych” dokonań Polaków na polu WYCINKI istot żywych. Już za chwilę będzie 616 rocznica WIKTORII GRUNWALDZKIEJ. Niestety żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Dalej, powstania Chmielnickiego mające na celu uwolnienie się spod jarzma polskich panów. Zostały utopione w morzu krwi, co zostało zapamiętane przez Ukraińców. Chyba w setki tysięcy jak nie w miliony poszło to pastwienie się nad Ukraińcami. W latach 1808-1809, Polacy oblegali Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni więc Polacy… Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków i niestety, żaden mural lub napis na płocie, tego nie upamiętnia, że o szmalcownikach i policyjnych akcjach na kresach przed 1939 rokiem nie wspomnę. Szanowny RZESZOWIANINIE, Ukraińcy mają swojego idola w postaci Bandery a bardzo wielu Polaków odwołuje się do idei antyukraińskich Pana Romana Dmowskiego, niestety też nacjonalisty, delikatnie rzecz ujmując. Pan Dmowski uświetnia swym nazwiskiem wiele ulic, rond, itp. Gdybym był Ukraińcem i wczytał się w pisma Pana Dmowskiego, to chyba też bym miał inna perspektywę na Banderę, który przesiedział całą wojnę w więzieniach niemieckich. Ciekawe, ilu teraz mnie opluje za brak PATRIOTYZMU? Co mnie to, jestem KOSMITĄ. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 22:06 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama