Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Pomnik Czynu Rewolucyjnego wpisany do rejestru zabytków. Czy to koniec sporu o jego przyszłość?

Podziel się
Oceń

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Przemyślu podjął decyzję o wpisaniu Pomnika Czynu rewolucyjnego w Rzeszowie do rejestru zabytków. To ważny krok w kierunku zabezpieczenia tego kontrowersyjnego obiektu przed potencjalną rozbiórką. Warto jednak zaznaczyć, że decyzja ta nie jest jeszcze prawomocna i pozostawia pewne pole do manewru nowym właścicielom pomnika – Stowarzyszeniu Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia.
Pomnik Czynu Rewolucyjnego wpisany do rejestru zabytków. Czy to koniec sporu o jego przyszłość?

Źródło: archiwum

Wpisanie obiektu do rejestru zabytków to formalne uznanie jego wartości kulturowych, historycznych lub artystycznych. Oznacza to, że obiekt ten podlega szczególnej ochronie prawnej. W praktyce oznacza to, że jakiekolwiek prace konserwatorskie, remontowe czy nawet wyburzeniowe wymagają zgody konserwatora zabytków.

Nieczysta walka o pomnik

Pat wokół  pomnika trwa od przynajmniej dwóch lat. Wszystko zaczęło się od decyzji Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, który nakazał ówczesnym właścicielom - oo. Bernardynom - ogrodzenie posesji i naprawę elementów monumentu, które stwarzały zagrożenie dla zdrowia lub życia. Bernardyni, zamiast wywiązać się ze swoich obowiązków, odwoływali się od decyzji nadzoru budowlanego do wyższych instancji. Sprawa ta ostatecznie zahaczyła o Wojewódzki Sąd Administracyjny, tłumacząc, że pomnik powinien być rozebrany, a nie naprawiany. 7 listopada 2022 roku WSA oddalił jednak skargę zakonników i podtrzymał decyzję Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Bernardyni nie dawali jednak za wygraną i odwołali się dalej, tym razem do Naczelnego Sądu Administracyjnego. 

Do gry o odzyskanie, przekazanego w 2006 roku za symboliczną złotówkę od miasta dla Bernardynów pomnika, wkroczyły władze Rzeszowa. W 2023 roku Konrad Fijołek, podejmował rozmowy z zakonem Bernardynów. Wysłano pismo, prosząc zakonników o zajęcie stanowiska w sprawie pomnika, decyzji jednak nie było... 

Wszystko zmieniło się w połowie czerwca, kiedy to Bernardyni niezapowiedzianie ogłosili swoją decyzję. Pomnik przekazano Stowarzyszeniu Rodzin Żołnierzy Niezłomnych, którego prezes Marcin Maruszak otwarcie wypowiada się w kwestii wyburzenia symbolu Rzeszowa. Miasto, podobnie jak zdecydowana większość rzeszowian, określiło tę decyzję "niezrozumiałą", a kilka tygodni później wypowiedziało bernardynom umowę na utrzymanie porządku w zarządzanych przez nich Ogrodach Bernardyńskich

10 lipca br. miasto Rzeszów złożyło pozew do Sądu Okręgowego, domagając się zwrotu terenu o powierzchni około 80 arów, obejmującego pomnik oraz  Ogrody Bernardyńskie.

Decyzja nieprawomocna. Co zrobi właściciel pomnika?

Inicjatywa uruchomienia procedury uznania Pomnika Czynu Rewolucyjnego za zabytek rozpoczęła się sześć lat temu, po formalnym złożeniu wniosku przez Fundację Rzeszowską. Decyzję wydano dopiero niedawno. 

- W dniu 8 sierpnia 2024 roku decyzją nr Rz-RDZ.5130.9.2024.KC pod numerem A - 1827 wpisaliśmy do rejestru zabytków województwa podkarpackiego rzeźbę monumentalną - Pomnik Walk Rewolucyjnych w Rzeszowie położony na terenie działki ewidencyjnej nr 583/4 obr. 207 Rzeszów - Śródmieście, (KW RZ1Z/00149659/6), Gmina Miasto Rzeszów. Wpis do rejestru zabytków nie obejmuje czterech tablic inskrypcyjnych wmurowanych u podstawy Pomnika od strony południowo-wschodniej oraz tablic z herbem miasta znajdujących się u szczytu pomnika - informuje na swojej stronie WUOZ w Przemyślu. 

Decyzja urzędu jest jednak nieprawomocna. W ciągu 14 dni od dnia otrzymania stosownej informacji właściciel pomnika, czyli Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia może złożyć odwołanie. O postanowieniu urzędu ochrony zabytków próbowaliśmy zapytać prezesa stowarzyszenia Marcina Maruszaka, niestety bezskutecznie - jego telefon milczy. 

Jeśli stowarzyszenie nie złoży odwołania od decyzji o wpisie do rejestru zabytków w wyznaczonym czasie, lub jeśli odwołanie to zostanie odrzucone, pomnik uzyska pełną ochronę prawną. Oznaczałoby to koniec sporów o jego przyszłość i rozpoczęcie prac konserwatorskich.

Co o decyzji WUOZ w Przemyślu sądzą władze Rzeszowa? - Do momentu kiedy nie otrzymamy decyzji nie chcemy komentować tego tematu - mówi Artur Gernand  z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. 

Kolejne kłopoty stowarzyszenia? 

To nie koniec zmartwień dla nowych właścicieli pomnika. Do rzeszowskiego Sanepidu i Straży Miejskiej wpłynęło zgłoszenie od miejskich aktywistów - tych samych, którzy w ubiegłym roku "na własną rękę" posprzątali otoczenie pomnika z ptasich odchodów -  " o podjęcie interwencji w sprawie pomnika Walk Rewolucyjnych w centrum Rzeszowa należącego do Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia (numer KRS 0000507582), którego prezesem jest Marcin Piotr Maruszak". 

Aktywiści zarzucają nowemu właścicielowi, że nie wywiązuje się z obowiązków dbania o monument. - Jest on zanieczyszczony ptasimi odchodami w stopniu stwarzającym zagrożenie zdrowotne i epidemiologiczne w miejscu publicznym - czytamy w zażaleniu do instytucji. 

Takie zdjęcie dołączyli rzeszowscy aktywiści do skargi do Sanepidu i Straży Miejskiej rzeszowscy aktywiści. 

- Warto podkreślić, że teren znajduje się w ścisłym centrum miasta, obok popularnego przystanku autobusowego, z którego najczęściej korzystają seniorzy oraz dzieci i młodzież, czyli osoby statystycznie najczęściej posiadające obniżoną odporność - wskazują aktywiści. - Skala oraz długi okres występowania zaniedbań może wskazywać, że działanie ww. Stowarzyszenia wypełnia nie tylko znamiona wykroczenia, ale i przestępstwa: „Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.” - alarmują. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Myj sie w domu a nie w tej sadzawce. Przyjechałeś brudny po robocie ,jaj nie myłeś miesiąc a potem sie dziwisz że woda śmierdzi Data dodania komentarza: 30.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: Bukanan Treść komentarza: Beznadzieja. Lepiej tam nie jechać. Śmierdzi szczochem, pełno kurzu z pobliskiej drogi, na plaży walają się śmieci. Znajomy z Swilczy opowiadał jak żule tam jeżdżą się myją, sikają i rzygają. Przy parkingu zużyte kondony. No ale co kto woli. Data dodania komentarza: 28.06.2026, 22:37 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Ł Autor komentarza: red Treść komentarza: Wystarczy wejść do artykułu, żeby się przekonać, że autor był na miejscu. Wystarczy mieć odrobine wyobraźni, aby zrozumieć, że gdy masa ludzi wejdzie do wody, to przestanie ona być lazurowa... niestety ktoś tu jest uprzedzony do Pismaka, pozdro dla Dominika Data dodania komentarza: 28.06.2026, 14:40 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama