Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Pomnik Czynu Rewolucyjnego zostanie przekazany Stowarzyszeniu Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia

Podziel się
Oceń

Zarząd Prowincji Niepokalanego Poczęcia NMP Zakonu Braci Mniejszych w Polsce (o. Bernardynów) podjął zaskakującą decyzję o bezpłatnym przekazaniu rzeszowskiego Pomnika Czynu Rewolucyjnego Stowarzyszeniu Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia. Monument ten, wybudowany przez władze PRL na terenie dawnego ogrodu klasztornego, stał się w ostatnich latach obiektem sporów politycznych.
Pomnik Czynu Rewolucyjnego zostanie przekazany Stowarzyszeniu Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia

Źródło: archiwum Halo Rzeszów

Decyzja Bernardynów podyktowana jest przede wszystkim chęcią przywrócenia sprawiedliwości i wyrażenia szacunku dla osób, które w czasach PRL-u broniły klasztoru przed konfiskatą.  - Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia reprezentuje te środowiska i od lat zabiega o godne upamiętnienie ofiar reżimu komunistycznego - twierdzą bernardyni. 

Przekazują rzeszowski pomnik prawicowemu stowarzyszeniu

Zakonnicy podkreślają, że nie chcą angażować się w spory polityczne wokół pomnika. Ich misją nie jest ani jego renowacja, ani demontaż. Prowincja nie dysponuje również odpowiednimi środkami na tego typu działania. 

- W ostatnich latach pomnik stał się obiektem sporu polityczno-ideologicznego. Nie chcemy być stroną w sporze wokół kwestii historycznych oraz politycznych. Nie jest naszą misją ani odnawianie, ani burzenie pomników nieposiadających religijnego wymiaru. Nasza zakonna Prowincja nie dysponuje środkami potrzebnymi do odnowienia pomnika ani do jego wyburzenia - mówi o. Alojzy Garbarz, rzecznik prasowy o. Bernardynów.

Przyszłość Pomnika Czynu Rewolucyjnego pozostaje niepewna. Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia nie ogłosiło jeszcze swoich planów wobec monumentu. Możliwe, że zostanie on rozebrany, albo znajdzie nowe miejsce i nową interpretację.

Czekamy na odpowiedź rzeszowskiego Ratusza w sprawie decyzji zakonników. 

Czy pomnik zostanie wyburzony?

Decyzja Bernardynów jest zaskakująca. Większość opinii publicznej liczyła, że pomnik ponownie wróci pod opiekę miasta. 

W piątek rano udało nam się skontaktować z Marcinem Maruszakiem, prezesem Stowarzyszenia Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia.

 - W pierwszej kolejności chcielibyśmy zadbać o bezpieczeństwo, zabezpieczyć poszczególne elementy tego komunistycznego obiektu propagandowego, gloryfikującego przemoc i zbrodnię, które grożą katastrofą budowlaną - mówi Maruszak. Jak dodał, "w następnej kolejności skupimy się na rozpatrzeniu sądowego remontu tego obiektu".

Przypomnijmy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił z początkiem listopada ubiegłego roku skargę prowincji bernardynów na nakaz Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w  Rzeszowie dot. usunięcia nieprawidłowości w stanie technicznym Pomnika Czynu Rewolucyjnego Czynu Rewolucyjnego.

To pokłosie decyzji Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Rzeszowie, który z początkiem 2023 roku stwierdził nieprawidłowy stan techniczny pomnika, m.in. poprzez odpadające płyty cokołu, które realnie mogą zagrażać bezpieczeństwu użytkowników pobliskiego chodnika. Teren monumentu został ogrodzony metalowymi przęsłami, a na nich pojawiła się kartka z zakazem wstępu. 

Czy pomnik może zostać wyburzony? Oto pytamy Marcina Maruszaka. - Na dzień dzisiejszy za wcześnie jest, aby odnosić się do tej kwestii - mówi.

Warto również wspomnieć o kontekście prawnym tej sprawy. Klasztor bernardyński w Rzeszowie stara się o zwrot zagrabionych w czasach PRL terenów. Pomnik Czynu Rewolucyjnego stoi na jednym z tych terenów, a jego przekazanie Stowarzyszeniu może mieć wpływ na dalszy przebieg sprawy reprywatyzacyjnej.

Patrycja Pawlak-Kamińska: decyzja Bernardynów to pogarda dla mieszkańców Rzeszowa

- Kuriozalny pomysł zakonu Bernardynów z przekazaniem rzeszowskiego Pomnika panu Maruszakowi, który ma niezdrową obsesję na jego punkcie i od lat postuluje wyburzenie tego dzieła sztuki, które też jest symbolem naszego miasta, to symbol pogardy Bernardynów dla władz miasta i dla mieszkańców Rzeszowa - mówi Patrycja Pawlak-Kamińska, współprzewodnicząca rzeszowskiej Lewicy i miejska aktywistka. 

-  To, że kościelna hierarchia nie szanuje dzieł sztuki to nic nowego, ale śmianie się w oczy tysiącom rzeszowian to nieznany wcześniej wymiar pychy. Przez lata niszczyli Pomnik poprzez zaniedbanie, teraz chcą dokończyć dzieła zniszczenia cudzymi rękoma, bo nie mieli odwagi zrobić tego sami (a raczej szkoda było im pieniędzy) - wskazuje dalej Pawlak-Kamińska.

Aktywistka od początku walczy o pomnik. Po naszej publikacji, w której opisaliśmy, jak rzeszowski pomnik został zaniedbany, grupa rzeszowskich aktywistów, z inicjatywy Patrycji Pawlak-Kamińskiej, posprzątała teren monumentu, zbierając 44 wory ptasich odchodów i innych śmieci

- Miasto jest nasze i kiedy system zawodzi, mieszkańcy muszą brać sprawy w swoje ręce. Nie boję się Bernardynów i garstki fanatyków. Nie można pozwolić, by niektóre miejsca zarastały brudem tylko dlatego, że Kościół się ich wstydzi. Gdy są czyste, to przynoszą dumę i radość wielu osobom - mówiła wówczas współprzewodnicząca  rzeszowskiej Lewicy. - Kocham to miasto, nie pozwolę działać na jego szkodę - dodała. 

Patrycja Pawlak-Kamińska nie ukrywa, że postawa zakonu jest żenująca, i musi spotkać się ze zdecydowaną postawą ze strony władz miasta i mieszkańców. 

- Jeśli Bernardynów nie było stać ani na zadbanie o Pomnik, ani na jego wyburzenie to czy będzie na to stać niszową organizację pozarządową? Chyba że plan zakłada rozbiórkę Pomnika za pomocą młotka z Castoramy. Jednego zakon i pan Maruszak mogą być pewni - zderzą się z olbrzymim oporem - kwituje zdecydowanie aktywistka.

Krytyczne głosy spoza Rzeszowa

- Bardzo dziwi nas decyzja podjęta przez Zakon Bernardynów, zwłaszcza w świetle naszej korespondencji z czerwca 2023 roku, w której zapewniano nas o wsłuchiwaniu się we wszystkie głosy celem podjęcia najtrafniejszej decyzji - mówi naszej redakcji Jan Trojan prezes Stowarzyszenia Ochrony Architektury Powojennej.

- Niestety aktualne wydarzenia wskazują, że stało się inaczej i został zignorowany głos większości - a więc rzeszowian, historyków sztuki oraz wielu innych osób. Sprawa Pomnika Czynu Społecznego już dawno wykroczyła poza granicę miasta. Pomnik ten jest bowiem nieocenionym elementem dziedzictwa kulturowego Polski i spuścizną jednego z najbardziej cenionych powojennych rzeźbiarzy, Mariana Koniecznego. Dlatego cała Polska patrzy dziś z niedowierzaniem i rozczarowaniem na przekazanie jednej z największych ikon polskiej sztuki powojennej Podkarpacia, w ręce prawicowego stowarzyszenia, którego prezes znany jest z walki o jego wyburzenie. Nieszczera zdaje się być deklaracja zakonu, podpierającego swoją decyzję niechęcią do angażowania się w spory polityczne - twierdzi Trojan i dodaje:  "gdyby tak było, pomnik przekazano (lub sprzedano) by społeczeństwu - a więc miastu, tak by losy wyjątkowej w skali Europy budowli były sprawą publiczną, a nie przekazaną w ręce organizacji pozarządowej o szeroko znanych i skrajnych poglądach". 

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Kubuś 08.06.2024 09:15
Towarzystwo wzajemnej adoracji (K.K) liczy na poparcie skrajnej prawicy

Lala 07.06.2024 17:35
Czarna Mafia!

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JanekTreść komentarza: Czy można bardziej sięgnąć dna?Data dodania komentarza: 25.02.2026, 12:57Źródło komentarza: Rzeszów upamiętnia czwartą rocznicę pełnoskalowej agresji Rosji na UkrainęAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Ech, Panie Zandberg, i co, dowali się podatek od pustostanu i lokum stanieje? Niby światły Ludziak i bez zacięcia wiarowego w czary-mary a w cuda wierzy. Przeć to proste jak drut, kwotę podatku wrzuci się w cenę pustostanu a zapłaci ten, którego na to będzie stać lub będzie miał taką fanaberię. A lokum to se niech puste stoi i choćby 10 lat.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 20:18Źródło komentarza: Razem chce wyższej stawki podatku od pustostanów. W Rzeszowie rusza inicjatywa uchwałodawczaAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Ludziaki, wiem, że to co teraz napiszę, to bardzo wielu z Was się nie spodoba, ale niestety muszę, bo taki już jestem. Na co dzień jesteście bardzo zainteresowani wszechogarniającą brukselską głupotą, jaka medialnie do Polaków dochodzi. A to zakaz poruszania się PIERDZIWOZÓW w centrach miast, innym razem związki małżeńskie JEDNOPCIOWCÓW lub nawet te przysłowiowe PROSTOWANIE BANANÓW. Wszystko Was interesuje, w odróżnieniu od tej głupoty dziejącej się między Odrą a Bugiem. Dziś na warsztat biorę FEST DURNOTĘ poczynioną za czasów 100 procentowego władzowania PIS-u. Oto ONA, dawna 500+ a dziś zwana 800+. Krótka wyliczanka. Roczne rozdawnictwo dla ELEKTORATU to jakieś 65 mld złotych. Program obowiązuje od 1 kwietnia 2016. Niezły dowcip, względem obowiązku alimentacyjnego za POMIOT nie będący wynikiem własnej kopulacyji, czyli w tym roku przypada 10 rocznica, razy 65 mld, co daje 650 mld złotych. Efektywność produkcyjna powyższego programu gospodarczego wynosi ZERO a wręcz wartość ujemną, gdyż tak zwana dzietność spadła z 1,45 w 2017 r. do ok. 1,09–1,11 w 2024/2025 roku. Fakt, w roku 2016 lekko wzrosło, bo poniektórzy spożytkowali 500+ na zakup stosownych procentów i na chwilę się zapomnieli. Niestety, otrzeźwienie wróciło szybko. Dziś deficyt budżetowy wynosi ok. 300 mld złotych, czyli 650 minus 300 daje 350 mld na prawdziwym PLUSIE, w rozumieniu wyrównanego salda budżetowego, czyli wydatki są równe przychodom. I wcale nie jest to tylko wynikiem rządów obecnie WŁADZUJĄCYCH. Co można za taką kasę zrobić, jakie pożyteczne inwestycje? Na przykład, taka mała elektrownia atomowa kosztuje około 25 mld zł. To ile już dziś takich, by wypuszczało strumienie elektronów do sieci energetycznych? No tak, ale Hajery Przodowe mają coś do powiedzenia tym względzie. W innych miejscach GLOBU jakoś poradzono sobie także z tym problemem. Że co, pastwię się tylko na PIS-ie? Dobrze, PO-wcy też mają swój udział w tym, że Ludziakom się odechciewa żyć i rozmnażać w tym kraju. Już chociażby te rozwalone OFE. Jeśli jedni WŁADZUJĄCY nie dotrzymują obietnic to, czemu drudzy nie mogą majstrować przy stanowionym prawie? Co, zbyt duże uproszczenie? Mam inne zdanie, bo, po co komplikować coś, co jest zupełnie proste. Jeśli Ludziaki są nieszczęśliwe, to nawet im DUPCYĆ się nie chce. Polityka plus kopulacja, równa się depopulacja. Tym sposobem nominuję 800+, do pierwszego miejsca na PUDLE, w kategorii NADWIŚLAŃSKA DURNOTA.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 20:08Źródło komentarza: PiS przeciw likwidacji bonu żłobkowego w Rzeszowie. "To uderzenie w rodziny"Autor komentarza: Rudy DarekTreść komentarza: Szkoda że Mojżeszów nie nie upamiętnia ofiar Palestyny, ofiar Wołynia, czy ofiar głodu w Afryce!Data dodania komentarza: 24.02.2026, 13:47Źródło komentarza: Rzeszów upamiętnia czwartą rocznicę pełnoskalowej agresji Rosji na UkrainęAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: państwo pisowskie niech już przestanie mieszać w PolsceData dodania komentarza: 23.02.2026, 16:07Źródło komentarza: PiS przeciw likwidacji bonu żłobkowego w Rzeszowie. "To uderzenie w rodziny"Autor komentarza: OBYWATELTreść komentarza: Obywatele, podatnicy Podkarpacia jak można słuchać takich ludzi jak Błaszczak i prezydenta Stalowej Woli. Przecież im nie chodzi o obronę Podkarpacia/ ujawnienie tajnych planów obrony WP oraz NATO/ tylko o powrót do władzy i uniknięcie odpowiedzialności karnej za kradzieże kasy, malwersacje i postawienia PiS przed sądem. Przecież te pieniądze z SAFE pójdą na obronność a tym samym zaoszczędzone pieniądze pójdą na inne cele społeczeństwa, choćby na oddłużenie szpitali.Data dodania komentarza: 23.02.2026, 14:08Źródło komentarza: Błaszczak: nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama