Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

W Rzeszowie powstaje Centrum Pomocy Dzieciom, wsparcie ma być szybkie i interdyscyplinarne

Podziel się
Oceń

Doświadczenie krzywdy w dzieciństwie sieje ogromne spustoszenie w życiu dorosłego człowieka - podkreśla psycholog Jakub Litwin z fundacji Pro-Fil, która w Rzeszowie buduje Centrum Pomocy Dzieciom. Wsparcie ma tam być udzielane szybko i interdyscyplinarnie.
W Rzeszowie powstaje Centrum Pomocy Dzieciom, wsparcie ma być szybkie i interdyscyplinarne

Źródło: pixabay

Centrum Pomocy Dzieciom powstaje na parterze budynku Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego przy ul. Szopena 51. Na razie trwa remont.

„Nie ma już ścian działowych, zniknęły betonowe sufity. Mamy 200 metrów kwadratowych powierzchni, które będziemy na nowo urządzać. Przed nami mnóstwo pracy, także tej związanej ze znalezieniem pieniędzy na wyposażenie” – powiedziała PAP Edyta Rzewuska z Fundacji na Rzecz Psychoprofilaktyki Społecznej Pro-Fil, która poprowadzi centrum. Będzie to, jak przekazała, pierwsza tego typu placówka na Podkarpaciu i dziesiąta w kraju.

Sieć Centrów Pomocy Dzieciom rozwija w Polsce Fundacja "Dajemy Dzieciom Siłę”. Oferuje kompleksową pomoc dzieciom, które doświadczyły przemocy fizycznej, psychicznej lub wykorzystywania seksualnego. W zależności od tego, jakie wsparcie będzie potrzebne, dziecko wraz z rodzicem otrzyma wsparcie psychologa, psychiatry, prawnika, pracownika socjalnego oraz pediatry.

„To jest niezwykle ważne, aby dziecko pokrzywdzone przestępstwem otrzymało pomoc interdyscyplinarną, a nie musiało wiele razy i w różnych miejscach mówić o często traumatycznych doświadczeniach. Liczy się też czas, żeby nie czekać z pomocą przez kilka miesięcy, a takie są kolejki do specjalistów” – dodała Edyta Rzewuska, podkreślając, że pomoc w centrum będzie bezpłatna.

Zdaniem psychologa Jakuba Litwina, dyrektora ds. Zdrowia Psychicznego w fundacji Pro-Fil, ważne jest również to, żeby "przerwać przemoc", gdy dziecko jest jeszcze w okresie rozwoju, kształtowania swojej tożsamości i osobowość. „Badania pokazują, że doświadczenie krzywdzenia w dzieciństwie bez udzielenia pomocy sieje ogromne spustoszenie w życiu dorosłego człowieka” – wyjaśnia psycholog.

Z policyjnych danych wynika, że na Podkarpaciu, w ciągu trzech lat - od 2021 do 2023 roku - 2,5 tys. dzieci zostało pokrzywdzonych przestępstwem. „Statystki pokazują tylko część problemu, bo to są oficjalne dane. Nieujawnionych przypadków jest co najmniej drugie tyle” – twierdzi Edyta Rzewuska.

Z raportu opublikowanego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że 79 proc. dzieci i nastolatków przynajmniej raz w swoim życiu doświadczyło przemocy. Do krzywdzenia ze strony rówieśników przyznało się 66 proc. dzieci uczestniczących w badaniu, a ze strony bliskiej im osoby dorosłej – 32 proc. Natomiast 26 proc. dzieci doświadczyło wykorzystywania seksualnego bez kontaktu fizycznego.

„Część osób dorosłych nie potrafi w sposób konstruktywny radzić sobie ze swoimi napięciami, więc na tych najmłodszych, którzy są najsłabsi, nie potrafią się obronić, rozładowują napięcia i dochodzi do różnych tragedii” – tłumaczy Jakub Litwin.

Podobnie jest w przypadku przemocy rówieśniczej. Młodzież, nie radząc sobie z różnymi swoimi sprawami, na innych nastolatkach odreagowuje niepowodzenia szkolne lub to, że same doświadczają przemocy w domu od rodziców.

Z danych wynika, że dzieci są krzywdzone niezależnie od pochodzenia społecznego, środowiska, w jakim są wychowywane, i zasobności finansowej rodziny.

„Przemoc występuje wszędzie, różni się tylko formą. W małych środowiskach jest większe przyzwolenie, mniej osób reaguje, bo jest mniejsza anonimowość. W dużych aglomeracjach, gdy mieszkamy w bloku i słyszymy, że coś się dzieje za ścianą, nie reagujemy z kilku powodów. Dla świętego spokoju, żeby sąsiad nie miał do nas pretensji. Albo tłumaczymy sobie, że to nie jest to, co nam się wydaje, że to nie jest płacz, tylko jakaś zabawa. Zresztą, w bloku jest tyle mieszkań, więc na pewno ktoś zareaguje. Tymczasem trzeba się zaangażować i interweniować, bo dziecko nie jest w stanie tego zrobić. Przeżywa ogromne poczucie winy, lęk i niepokój związany z tym, że przemoc zostanie ujawniona. Samo mówienie o doświadczeniu przemocy jest bardzo skomplikowanym procesem, dlatego dzieci często chronią osoby stosujące przemoc” – wyjaśnia Jakub Litwin.

W rzeszowskim centrum na początek powstaną trzy gabinety terapeutyczne oraz gabinet terapii grupowej, w perspektywie ma być również przyjazny pokój przesłuchań wyposażony w urządzenia do rejestracji dźwięku i obrazu. „Dziecko nie będzie musiało iść do sądu i dodatkowo się tym stresować, tylko w przyjaznych warunkach, opowie co się wydarzyło. Wszystko zostanie tak zorganizowane, żeby dziecko czuło się bezpiecznie i komfortowo” – podkreśla Edyta Rzewuska.

Centrum Pomocy Dzieciom powinno rozpocząć działalność w połowie przyszłego roku. 

(PAP)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KamilTreść komentarza: Brawo chłopaku!! Tak trzymaj!Data dodania komentarza: 14.02.2026, 17:15Źródło komentarza: Polacy znów na olimpijskim podium! Nasz srebrny medalista ma niezwykłą historięAutor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama