Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

"Nie widzę przeciwwskazań" Czy Rzeszów będzie nagradzać lokale przyjazne niepełnosprawnym?

Podziel się
Oceń

Czy Rzeszów może być naprawdę dostępny dla wszystkich? To pytanie przyświecało uczestnikom kolejnego spotkania Śmietanki Towarzyskiej przy Kawie, zatytułowanego "Miasto dla Wszystkich: Tworzymy Mapę Dostępności".
"Nie widzę przeciwwskazań" Czy Rzeszów będzie nagradzać lokale przyjazne niepełnosprawnym?

Autor: Krystian Propola / Halo Rzeszów

Spotkanie odbyło się we wtorek, 21 października, w Międzynarodowym Centrum Integracji FENIKS. W rozmowie uczestniczyli przedstawiciele środowisk osób z niepełnosprawnościami, organizacji pozarządowych oraz instytucji miejskich. Moderował je Paweł Lasota z Fundacji O Rzesz!

Uczynić Rzeszów dostępnym

Dyskusja szybko zeszła z poziomu ogólnych założeń na konkretne przykłady. Mówiono o tym, że wiele obiektów, choć formalnie "dostępnych", w praktyce pozostaje poza zasięgiem osób z ograniczoną mobilnością. 

Czasem wygląda to dobrze na papierze, ale działa tylko na pokaz. Podjazd jest, ale kończy się schodami. Winda istnieje, ale żeby ją uruchomić, trzeba prosić portiera 

– zauważali uczestnicy.

fot. Krystian Propola/Halo Rzeszów

Zwracano też uwagę na tzw. mentalne wykluczenie, czyli przekonanie, że "nie potrzeba zmian, bo osoby z niepełnosprawnościami do nas nie przychodzą". To poczucie ma być zresztą obecne w wielu miejscach, także biurach czy urzędach.

Jak mają przychodzić, skoro już wiedzą, że się nie dostaną? 

– pytano retorycznie.

W spotkaniu udział wziął również Andrzej Burnat, Dyrektor Wydziału Polityki Społecznej, który odniósł się np. do propozycji stworzenia systemu wyróżniania miejsc przyjaznych osobom ze szczególnymi potrzebami, np. restauracji, kawiarni czy instytucji publicznych. 

Nie widzę przeciwwskazań, by miasto wprowadziło takie rozwiązanie. Nie wymagałoby to dużych nakładów finansowych, a mogłoby realnie promować dobre praktyki 

– podkreślił.

Dyrektor Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Miasta Rzeszowa, Andrzej Burnat. fot. Krystian Propola/Halo Rzeszów

Burnat dodał również, że w trakcie swojej kariery zetknął się z wieloma sposobami przeciwdziałania tego typu wykluczeniom. W trakcie jednej z prywatnych rozmów miał on poradzić jednemu ze znajomych samorządowców zatrudnienie w urzędzie osoby niepełnosprawnej. Jak się okazało, dzięki pracy z tą osobą urzędnicy zwrócili uwagę na szereg barier znajdujących się w ich miejscu pracy.

Brakuje edukacji

W trakcie Śmietanki Towarzyskiej pozytywnie oceniono też pomysł stworzenia Mapy Dostępności, który spotkał się z dużym zainteresowaniem. Proponowano m.in. wprowadzenie systemu oznaczeń kolorystycznych, np. "zieloną kartkę" dla miejsc w pełni dostępnych, oraz publikowanie informacji o takich przestrzeniach na stronach miejskich i w mediach.

Nie zabrakło także refleksji nad codziennymi barierami – tymi architektonicznymi, ale też emocjonalnymi. Uczestnicy mówili o braku pewności, o lęku przed popełnieniem błędu, o "niewidocznych" niepełnosprawnościach, takich jak skutki udaru, a także o sposobach przeciwdziałania skutkom tychże zjawisk. 

fot. Krystian Propola/Halo Rzeszów

Czasem ktoś mówi niewyraźnie, ma problemy z poruszaniem się, a ludzie odwracają wzrok, bo myślą, że jest pod wpływem alkoholu. Brakuje edukacji i empatii 

- mówił jeden z uczestników.

Wśród postulatów pojawiły się również pomysły na warsztaty i szkolenia empatyczne, w których uczestnicy mogliby "na własnej skórze" poczuć, z jakimi wyzwaniami mierzą się osoby z niepełnosprawnościami.

Wystarczy założyć tzw. kombinezon starości albo spróbować pokonać kilka metrów na wózku – wtedy człowiek naprawdę zaczyna rozumieć, jak wiele wciąż trzeba zmienić 

– zauważył jeden z uczestników.

fot. Krystian Propola/Halo Rzeszów

Spotkanie pokazało, że dostępność to nie tylko kwestia architektury, ale też świadomości, empatii i codziennych decyzji. Mapa Dostępności, nad którą rozpoczęto prace, ma stać się punktem wyjścia do rozmów o mieście, które naprawdę służy wszystkim – bez względu na ograniczenia.

Inicjatywa jest finansowana ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach rządowego programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich NOWEFIO na lata 2021–2030, za pośrednictwem Stowarzyszenia „Pro Carpathia”.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Paweł Treść komentarza: Gorąco polecam! Niewiele miast w Polsce może poszczycić się takim projektem. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:12 Źródło komentarza: Zamknij oczy i poznaj obraz dłońmi. W Rzeszowie otwarto wyjątkową wystawę TYFLO-ART Autor komentarza: M K Treść komentarza: Mali tego pedofil to jeszcze spowiednik który od starszych osób wyłudza mieszkania .Do więzienia za takie coś. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:13 Źródło komentarza: Stalker w koloratce! Ksiądz z Głogowa Małopolskiego aresztowany za nękanie Autor komentarza: lózak Treść komentarza: Rodziny nie było w domu bo sie bawili na weselu to zabezpieczył majątek żeby nikt nie ukradł Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Policjant z Boguchwały okradał domy, gdy ludzie byli na weselach? Łupy znaleziono w jego domu! Autor komentarza: wyborca Treść komentarza: pewnie toi starzy sa stamtąd i wiesz po sobie Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:20 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: lózak Treść komentarza: My Polacy nie lubimy takich polaczków jak ty Władziu Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:57 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Szanowny Władku Śmiały, tak względem Twego wpisu, to teraz proszę spróbuj zgłębić sens słów Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To, ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. A co było w Hiszpani? Polacy Legioniści oblegali Saragossę i w wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni, prawda? Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? Uważam, że Włosi wraz Hiszpanami mają jak najbardziej uzasadnione prawo do tego, aby żądać od Polski, żeby hymn jej nie nosił nazwy Mazurek Dąbrowskiego, bo Dąbrowski to zbrodniarz, skoro jego Legioniści mordowali Włochów i Hiszpanów oraz Haitańczyków. Dodatkowo, Włosi wraz z Hiszpanami, mają prawo do tego, aby słowa hymnu nie wspominały o Włoszech oraz o Napoleonie, bo on też jest zbrodniarzem i to światowym. Na tym tle pamięć Ukraińców o swoich bohaterach jest niczym w świetle zbrodni Polaków sprzymierzonych z Napoleonem oraz gdy Polska miała we władaniu ziemie Ukraińskie. Prawda jest taka, że Polska sama sobie wychowała wrogów w postaci Ukraińców typu Bandera i inni. To teraz dalej wyzywaj Ukraińców od UPADLIŃCÓW, to też Tobie i podobnym zostanie zapamiętane, że są tacy w Polsce, którzy za nic mają życie innych Ludziaków i nie chcą pamiętać o podłościach swych przodków. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 08:11 Źródło komentarza: Przemyśl zawiesza współpracę ze Lwowem. Jednogłośny protest radnych przeciw gloryfikacji UPA
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama