Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Tango bez granic. Namiętny recital Dagny Mikoś w MDK w Łańcucie

Podziel się
Oceń

Sala widowiskowa MDK w Łańcucie wypełniła się publicznością jeszcze przed godziną dziewiętnastą. Koncert rzeszowskiej aktorki Dagny Mikoś zapowiadany był jako spotkanie z tangiem rozumianym nie tylko jako gatunek muzyczny, lecz także jako forma opowieści o emocjach, pamięci i relacjach. To, co wydarzyło się wówczas na scenie, było tego pełnym potwierdzeniem.
Tango bez granic. Namiętny recital Dagny Mikoś w MDK w Łańcucie

Autor: Krystian Propola / Halo Rzeszów

Już od pierwszych minut stało się jasne, że nie będzie to klasyczny koncert piosenek, lecz spójnie poprowadzony recital narracyjny. Wraz z pierwszą nutą światło na scenie przybrało ciemnoczerwoną barwę, a oczom widzów ukazała się artystka w towarzystwie muzyków: Pawła Jarosińskiego grającego na kontrabasie oraz Dariusza Kota zasiadającego przy akordeonie.

Kameralne instrumentarium nadawało całości surowy, skupiony charakter, w którym każdy dźwięk miał znaczenie, a rytm tanga budowany był bardziej poprzez napięcie niż oczywistą regularność. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na pewną grę artystyczną. Pierwszy utwór, który wybrzmiał tamtego wieczoru, nie był bowiem tangiem w ścisłym znaczeniu tego słowa, lecz odpowiednio zaaranżowaną piosenką zespołu Republika – „Nieustanne tango”.

Był to czytelny komunikat skierowany do publiczności: choć tango jako gatunek przywodzi na myśl przede wszystkim Amerykę Południową, z Argentyną na czele, to na przestrzeni lat przenikało ono do różnych miejsc na świecie, przyjmując lokalne naleciałości. Nawiązała do tego zresztą sama Mikoś, chętnie angażując się w dialog z publicznością.

– Tango to nie tylko Argentyna. Zawędrowało także do Polski i zmieszało się ze Słowiańszczyzną – mówiła aktorka.

Formę recitalu niewątpliwie uznać należy za dobrze przemyślaną, ponieważ nie stanowiła ona ograniczenia dla artystów występujących w gmachu łańcuckiego MDK w ten piątkowy wieczór. Wręcz przeciwnie – umożliwiała dokładne zaprezentowanie zróżnicowanych talentów wykonawców: aktorstwa i głosu Dagny Mikoś, kunsztu towarzyszących jej muzyków, a także umiejętności tanecznych pary tancerzy – Jadwigi Harasymowicz oraz Tomasza Przeszłowskiego.

Na występ tych ostatnich nie trzeba było zresztą długo czekać, bowiem pierwszy taniec, nota bene do słynnego „Por Una Cabeza”, wykonali oni bezpośrednio po pierwszej piosence.

Równie zróżnicowany jak kunszt artystów był dobór repertuaru. Kompozycje Astora Piazzolli dopełniły bowiem teksty wybitnych polskich twórców, w tym m.in. Wojciecha Młynarskiego. Wiele z nich publiczność zna z interpretacji Violetty Villas, Ireny Santor czy Michała Bajora. Popularne „Tango milonga” sprawiło, że w pewnym momencie wraz z Mikoś śpiewała cała sala.

Na publiczność czekała również niespodzianka. W trakcie wieczoru wykonana została kompozycja w języku włoskim – „Vai Vedrai” z repertuaru słynnego Cirque du Soleil.

– To piosenka o szaleństwie. Szaleństwie z miłości. I tego szaleństwa będzie dzisiaj jeszcze trochę – zapowiadała utwór Mikoś.

Wraz z kolejnymi utworami zmieniały się także barwy światła na scenie, nadając każdemu wykonaniu indywidualny charakter. Co jednak istotne, autorzy choreografii i oprawy wizualnej piątkowego widowiska uniknęli przesady, dzięki czemu publiczność mogła skupić się przede wszystkim na doznaniach artystycznych.

Cały występ został nagrodzony długimi, serdecznymi brawami, a gwiazda wieczoru odebrała od zgromadzonych kwiaty. Na bis zabrzmiało – a jakże – „Tango milonga”, które, podobnie jak wcześniej, zostało odśpiewane przy współudziale publiczności.

W trakcie recitalu łańcucka publiczność dowiedziała się również, że występ Dagny Mikoś oraz towarzyszących jej artystów stanowi początek cyklu wydarzeń organizowanych przez MDK w Łańcucie. W najbliższym czasie zaprezentowani zostaną kolejni wykonawcy, którzy zagoszczą na łańcuckiej scenie.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: RobertTreść komentarza: Ten zlomek ford juja wort nie mial prawa tam sie znalezc wiesz jak taki pociag relacji Szczecin - Rzeszow zapieprza moglem jechac tym I co by bylo masakra przez jakiegosc slabo myslacegoData dodania komentarza: 26.01.2026, 00:16Źródło komentarza: Groźny wypadek pod Warszawą. Płonąca lokomotywa pociągu relacji Szczecin–Rzeszów, ewakuacja 300 pasażerówAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Rzeszowskie Ludziaki, już kiedyś Wam zaproponowałem i myślę, że właśnie to jest ten moment, aby zrealizować mój wspaniały pomysł i to tu, tu w Rzeszowie, gdzie wybrano Pana Ziobrę do ważnej funkcji społecznej. Trzeba w Rzeszowie zbudować KOLOSEUM. Wtedy ten pomysł nie znalazł należnego mu zainteresowania, może tym razem? Już uzasadniam ten na pozór niedorzeczny pomysł. Taki plac bitewny KOLOSEUM można by ogłosić jedynym miejscem wyjętym spod obowiązującego prawa, w całej RZECZYPOSPOLITEJ. Taki teren wielkości stadionu wystarczy. Myślę, że NACZELNY KIBOL RZECZYPOSPOLITEJ nie będzie oponował a wręcz będzie zadowolony, że pobratymcy JEGO WYSOKOŚCI, także CI przywiezieni w kajdanach z zagranicy, będą mogli się wreszcie spełniać życiowo. NACZELNY KIBOL przy pomocy KCIUKA będzie mógł tam decydować, kogo pozostawi na tym łez padole a kogo odeśle na Pola Elizejskie. Może nawet sam by się osiedlił w Rzeszowie? Mógłby też wpaść na pomysł przeniesienia stolicy do tak zacnego MIASTA. Z całej RZECZYPOSPOLITEJ zjeżdżaliby KIBOLE i z wielką radością przy pomocy BEJSBOLI oraz innych temu podobnych narzędzi, robiliby wielką ucieszność dla PUBLIKI. HA! Można by wreszcie wprowadzić w życie wspaniałe zapisy „HONOROWEGO POJEDYNKU”, jakie są zawarte w KODEKSIE IMĆ PANA BOZIEWICZA. W takim wypadku, każden LUDZIAK RZECZYPOSPOLITEJ, dwa razy się zastanowi nad swemi słowy, zanim opluje BLIŹNIEGO. Taki Pan Ziobro lub inny MOCARZ gębowy, miałby wreszcie szansę na udowodnienie, jaki z niego TWARDZIAK. A jak bardzo biznes pogrzebowy w Rzeszowie by się rozwinął, że o turystyce nie wspomnę. Takie KOLOSEUM wcale nie musi wyglądać jak to RZYMSKIE. Na początek trybuny stadionowe a wraz ze wzrostem zainteresowania LUDZIAKÓW, bardziej okazałe. Rozwój gospodarczy jak ta LALA. Przytoczyłem tu tylko kilka spraw do załatwienia, przy pomocy takiej inwestycji a ile jeszcze problemów można przez takie KOLOSEUM rozwiązać, tego wyobraźnia nie jest w stanie ogarnąć. Co Państwo o tym myślicie?Data dodania komentarza: 24.01.2026, 10:26Źródło komentarza: Trybunał Stanu dla Ziobry coraz bliżej. Poseł z Rzeszowa z azylem u Orbana.Autor komentarza: DOMINIKTreść komentarza: Proszę rodzinę osób zmarłych oraz osobę poszkodowaną w wypadku o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:33Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w Głogowie Małopolskim. Nie żyją trzy osoby, DK 9 zablokowanaAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: Miękiszon wie, że niewinni nie mają się czego bać, Posiedzi na Węgrzech do czasu kiedy znów jego ludzie bedą w sądach i wróci na białym koniu. Albo i nie wróci bo pis leci w dół....Data dodania komentarza: 23.01.2026, 13:09Źródło komentarza: Trybunał Stanu dla Ziobry coraz bliżej. Poseł z Rzeszowa z azylem u Orbana.Autor komentarza: Paweł z 17 StyczniaTreść komentarza: Mieszkam tutaj. Kierowcy sobie pozwalają na rajdy po 100, a nawet 120 km/h. Dawniej tutaj syszyli, albo kilometr dalej, koło MPM. A teraz tiry i motocykle czują się bezkarni.Data dodania komentarza: 23.01.2026, 10:17Źródło komentarza: Ciężarówka taranuje auto i dom – sekundy grozy na krajowej 73Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: Car Jarosław kazał palić oponami więc palę oponami. Chińskie opony są najbardziej kaloryczne i dają duzo ciepła,polecamData dodania komentarza: 23.01.2026, 09:24Źródło komentarza: Alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa: smog zagraża mieszkańcom Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama