Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Gotówka schowana w ubraniach i bagażu. Kontrola na granicy skończyła się mandatem

Podziel się
Oceń

Na przejściach granicznych w Korczowej, Medyce i Przemyślu funkcjonariusze KAS ujawnili kolejne przypadki niezgłoszonej gotówki. Podróżni mieli przy sobie dziesiątki tysięcy euro i dolarów, ukryte w bagażu i pod ubraniem. Zamiast spokojnej podróży skończyło się na szczegółowej kontroli i mandatach sięgających nawet 20 tys. zł.
Gotówka schowana w ubraniach i bagażu. Kontrola na granicy skończyła się mandatem

Źródło: Foto/KAS

Na podkarpackiej granicy z Ukrainą coraz trudniej „przemycić” gotówkę. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej, wyposażeni w nowoczesne skanery, tylko w 2025 roku zakwestionowali przewóz pieniędzy o łącznej równowartości ponad 2 mln euro. Ostatnie kontrole w Korczowej, Medyce i Przemyślu pokazują, że część podróżnych wciąż liczy na to, że uda się ominąć przepisy – kończy się to jednak wysokimi mandatami.

Skaner zamiast przeszukania. Korczowa: dolary i euro pod lupą

Jak informuje kom. Edyta Chabowska, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, do ujawnienia niezgłoszonej gotówki w Korczowej doszło podczas rutynowej kontroli z wykorzystaniem skanera do kontroli osób. Urządzenie precyzyjnie wskazało miejsce ukrycia pieniędzy u kobiety przekraczającej polsko‑ukraińską granicę.

Okazało się, że 34‑letnia obywatelka Ukrainy miała przy sobie niezgłoszone pliki banknotów: 13 tys. dolarów amerykańskich oraz ponad 17 tys. euro. Pieniędzy nie zadeklarowała, choć obowiązują ją takie same przepisy jak pozostałych podróżnych. Za niedopełnienie obowiązku zgłoszenia przewozu gotówki kobieta została ukarana mandatem w wysokości 20 tys. zł.

Kolejne ujawnienia miały miejsce na drogowym przejściu granicznym w Medyce. Dwaj obywatele Ukrainy złożyli deklaracje dewizowe, ale zgłosili jedynie część przewożonych środków – do równowartości 10 tys. euro.

Szczegółowa kontrola, w tym przejście przez bramkę kontrolną, wykazała jednak, że w bagażach i odzieży wierzchniej mężczyźni ukryli dodatkową gotówkę. Funkcjonariusze znaleźli pieniądze o łącznej równowartości ponad 100 tys. złotych, których nie ujęto w deklaracjach.

Za zaniżenie wartości przewożonej gotówki podróżni zostali ukarani mandatami – jeden w wysokości 7 tys. zł, drugi 3,4 tys. zł.

Przemyśl: blisko 20 tys. euro w bagażu pasażerki pociągu

Obowiązku złożenia deklaracji dewizowej nie dopilnowała również pasażerka pociągu relacji Kijów – Przemyśl. Obywatelka Ukrainy przekraczała granicę na kolejowym przejściu w Przemyślu.

Funkcjonariusze Oddziału Celnego Kolejowego Przemyśl–Medyka, podczas kontroli bagażu, ujawnili u niej blisko 20 tys. euro. Gotówki nie zgłoszono przy przekraczaniu granicy. W efekcie kobieta została ukarana mandatem w wysokości 8 tys. zł.

Rzeczniczka IAS w Rzeszowie przypomina, że osoby wjeżdżające do Unii Europejskiej lub wyjeżdżające z UE mają obowiązek zgłaszania organom celnym przewozu środków pieniężnych, jeśli ich łączna wartość jest równa lub przekracza równowartość 10 tys. euro. Dotyczy to zarówno gotówki, jak i czeków, weksli czy przekazów pieniężnych.

Brak zgłoszenia nie oznacza utraty wszystkich pieniędzy, ale może skutkować wysokim mandatem oraz zatrzymaniem środków do czasu wyjaśnienia sprawy. Jak pokazują ostatnie kontrole na Podkarpaciu, próba „zaoszczędzenia” kilku minut na formalnościach potrafi zamienić się w wielotysięczną karę.

Foto/KAS

Ponad 60 przypadków w rok

Dane za 2025 rok jasno pokazują, że problem nielegalnego przewozu gotówki na podkarpackim odcinku granicy wciąż jest poważny. Funkcjonariusze Służby Celno‑Skarbowej wykryli ponad 60 przypadków niezgłoszonych środków pieniężnych w różnych walutach, o łącznej równowartości przekraczającej 2 mln euro.

KAS podkreśla, że nowoczesne skanery i coraz lepsze metody kontroli skutecznie ograniczają ryzyko bezkarnego omijania przepisów. Dlatego podróżnym, którzy planują przewieźć większe sumy, pozostaje jedno – wypełnić deklarację dewizową i mieć czyste sumienie przy przekraczaniu granicy.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Neo Treść komentarza: Sadzawka brudu i syfu ! W sam raz dla wiochy z Sędziszowa i okolic! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:10 Źródło komentarza: Lazurowe Wybrzeże w Czarnej Sędziszowskiej. Podkarpacka plaża, która zachwyca błękitem wody Autor komentarza: rzeszowianin Treść komentarza: Brawo! Tym bardziej że na Ukrainie rozkwita Banderyzm pełną parą! Pamięć TAK, zdroworozsądkowe postrzeganie Ukrainy jak najbardziej ! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: „Pamięć o Wołyniu to nasz obowiązek”. Na ul. Sanockiej powstał nowy mural. Co o nim myślą rzeszowianie? Autor komentarza: lózak Treść komentarza: mam nadzieję ze poprzedniej elyty tez nie popierasz bo to głównie dzieki nim i ich otworzeniu granicy mamy cały ten syf Data dodania komentarza: 6.07.2026, 10:53 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Zawsze w takich sytuacjach się zadziwiam. Dlaczego np. takie nazwy jak VW, BMW czy BOSS, nie robią wrażenia na Polakach? Przecież VW to samochód ludowy wymyślony przez Hitlera dla Niemców. BMW to główny dostawca silników lotniczych do Niemieckich samolotów bombardujących polskie miasta i wsie. BOSS to naczelny projektant ubiorów dla armii niemieckiej a także dla SS. Starotestamentowi, jak patrzyli na mundury SS-manów, to byli wręcz urzeczeni pięknem swoich katów. Polacy wręcz uwielbiają te marki i chętnie je eksponują, nie zdejmują emblematów firm ze swych PIERDZIWOZÓW, litrami się PACHNIDŁUJĄ BOSS-em. Dziwne, a tylu Polaków dzięki tym markom poszło do KRAINY WIELKICH ŁOWÓW. Bardzo dziwne. Tak już poza tematem, za chwilę będzie kolejna wspominka o WIKTORII GRUNWALDZKIEJ, ale żaden Polak nie chce pamiętać, jak to polscy wojowie urządzili sobie wycinankę bogu ducha winnych mieszkańców miejscowości Dąbrówno. Motywowali to koniecznością wprawki przed wielką bitwą. Może jednak lepiej każdemu zostawić jego własną historię i zająć się tylko i wyłącznie swoimi sprawami i historiami? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Nie popieram nikogo z obecnej "klasy" politycznej, lub jak to określam "potylicznej". Moje zdanie jest bardzo proste. Integrujmy się, z poszanowaniem znanej historii. Ta Pani wg mnie ewidentnie przesadziła, stąd moje pytanie, hipotetycznie koncert w Kijowie i uczestnik z nadrukiem J*ć*U*A, ewentualnie Hitler się pomylił, nie ten naród wziął. Ciekawe co by się wtedy działo. Uważam że oba narody powinny zwracać uwagę na takie szczegóły, bo nie służy to ani współpracy, ani zrozumieniu. Co sobie rządzący wymyślą to ich, nasi wybrani przez obywateli, ichni przez ich obywateli, czemu się dziwić? Data dodania komentarza: 2.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Kontrowersje po koncercie Jerry Heil w Rzeszowie. Środowiska prawicowe grzmią o „promocji banderyzmu” za publiczne pieniądze Autor komentarza: John Treść komentarza: Ludzie padają jak kawki po deszczu. Rozległe zawały serca, udary, zatory, fala nowotworów z roku na rok przybierają te schorzenia na sile. A mija właśnie 5 lat........... Data dodania komentarza: 30.06.2026, 23:36 Źródło komentarza: Tragedia w Przemyślu. Nie wrócił na noc do domu, rodzina dokonała makabrycznego odkrycia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama