Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Zwłoki w stanie rozkładu znalezione przy torach. Zwykłe sprzątanie skończyło się makabrą

Podziel się
Oceń

Zwłoki w zaawansowanym stanie rozkładu, ukryte w przepuście przy torach kolejowych, odkryli ludzie, którzy mieli jedynie posprzątać teren po zimie. Pracownicy porządkowi spodziewali się plastikowych butelek i śmieci, a natrafili na ciało, które – jak wskazują wstępne ustalenia – mogło leżeć tam od wielu miesięcy

Służby interweniują u zbiegu ulic Padykuły i Sienkiewicza w Mielcu, gdzie natrafiono na ludzkie ciało. Makabrycznego odkrycia dokonały osoby sprzątające teren wzdłuż torów kolejowych – w przepuście znalazły zwłoki w stanie zaawansowanego rozkładu. Wstępne ustalenia wskazują, że ciało mogło leżeć w tym miejscu nawet od kilku miesięcy.

Zwłoki w przepuście kolejowym

Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania ulic Padykuły i Sienkiewicza, w bezpośrednim sąsiedztwie torów kolejowych. Pracownicy porządkujący teren zauważyli ciało w przepuście i natychmiast powiadomili odpowiednie służby. Ze względu na znaczny stan rozkładu zwłok, dokładne określenie czasu zgonu na miejscu było niemożliwe, jednak wstępnie szacuje się, że ciało mogło znajdować się tam od dłuższego czasu.

Według nieoficjalnych informacji, miejsce, w którym znaleziono ciało, miało być wcześniej wykorzystywane jako schronienie przez osoby bezdomne. Na ten moment nie udało się jednak potwierdzić, czy zmarły należał do tej grupy.

Tożsamość zmarłego wciąż nieznana

Jak poinformowała podkom. Bernadetta Krawczyk z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu, w przepuście kolejowym przy ulicy Padykuły znaleziono ciało nieznanej osoby w stanie znacznego rozkładu. Policjanci z mieleckiej komendy, pod nadzorem prokuratora, przeprowadzili na miejscu szczegółowe oględziny i zabezpieczyli ślady, które mają pomóc w identyfikacji denata.

Obecnie tożsamość zmarłego nie jest znana. Zwłoki zostały zabezpieczone do dalszych badań, w tym sekcyjnych, które mają pomóc w ustaleniu zarówno tożsamości mężczyzny, jak i przyczyny jego śmierci. Na miejscu pracowali policjanci, technicy kryminalistyki oraz prokurator, dokumentując wszystkie istotne okoliczności. Śledczy prowadzą obecnie postępowanie, którego celem jest wyjaśnienie, w jaki sposób ciało znalazło się w przepuście, jak długo tam przebywało oraz czy do śmierci doszło w wyniku nieszczęśliwego wypadku, wychłodzenia, czy też mogło dojść do przestępstwa.

Do czasu zakończenia badań i analizy zabezpieczonych materiałów, służby nie podają szerszych informacji. Dochodzenie trwa, a policja apeluje do osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat zaginionych w ostatnich miesiącach mieszkańców regionu, o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Mielcu.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama