Decyzja zapadła po kolejnej długiej dyskusji. To była też trzecia sesja rady miasta w tym roku, na której radni zajmowali się bonem. Wcześniej, po protestach rodziców i właścicieli żłobków niepublicznych, projekt wracał do komisji, która nad sprawą obradowała siedem razy. Ostatecznie za wygaszeniem świadczenia zagłosowało 16 radnych, przy 7 głosach sprzeciwu.
Według nowych zasad, wnioski o przyznanie 300 zł dopłaty można składać tylko do 30 kwietnia 2026 r. Osoby, które już pobierają świadczenie lub zdążą złożyć dokumenty w terminie, zachowają prawo do bonu do końca pobytu dziecka w placówce, jednak nie dłużej niż do 31 sierpnia 2027 r.
Władze Rzeszowa argumentują, że program, wprowadzony w 2021 r. przy deficycie miejsc w miejskich żłobkach, wyczerpał swoją formułę. Wiceprezydent Krystyna Stachowska argumentowała, że utrzymanie naboru do bonu blokuje zapełnienie miejskich placówek, co zagraża finansom Rzeszowa. Jak wskazała, miasto musi zapewnić minimum 75-procentową frekwencję w nowych żłobkach, aby nie stracić rządowych dotacji z programu „Maluch+” w łącznej wysokości ponad 2300 zł na każde dziecko.
- Nie chodzi tylko o 300 zł z bonu, ale o utratę pełnego dofinansowania zewnętrznego. To kwestia odpowiedzialnego gospodarowania finansami – podkreśliła Stachowska. Dodała, że obecnie we wszystkich rzeszowskich żłobkach miejskich są wolne miejsca i będą kolejne po otwarciu placówek na osiedlach Budziwój i Słocina. Zamknięcie naboru do bonu ma być też jasnym sygnałem dla rodziców, że opieka w systemie miejskim jest dostępna i bezpłatna.
Radny Jerzy Jęczmienionka, przewodniczący Komisji Rodziny, Pomocy Społecznej i Polityki Senioralnej postulował wydłużenie terminu składania wniosków do końca sierpnia br. - To i tak jest daleko idący kompromis – mówił, apelując o dłuższy nabór, a propozycję ratusza oceniając jako zbyt rygorystyczną. Poprawka ta nie zyskała jednak większości.
Od początku trwania programu z bonu skorzystało ponad 2,5 tys. rodzin, a miasto wypłaciło na ten cel 9 mln zł. (PAP)
al/ mark/
















Napisz komentarz
Komentarze