Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Łącznik Technologiczna-Miłocińska: Przybyszówka odpowiada na protesty i przedstawia swoje stanowisko

Podziel się
Oceń

Spór wokół budowy łącznika między ul. Technologiczną a Miłocińską w Rzeszów nabiera nowego wymiaru. Po tygodniach, w których w debacie publicznej dominowały głosy mieszkańców Miłocina i Baranówki, swoje stanowisko wyraźnie przedstawiają mieszkańcy Przybyszówki.
Łącznik Technologiczna-Miłocińska: Przybyszówka odpowiada na protesty i przedstawia swoje stanowisko

Autor: Materiały mieszkańców Przybyszówki

Jak podkreślają w wystosowanym do naszej redakcji liście, inwestycja ta nie jest problemem, lecz długo wyczekiwanym przez nich rozwiązaniem komunikacyjnym.

Projekt w zawieszeniu 

Inwestycja związana z budową łącznika znajduje się obecnie w stanie zawieszenia. W ostatnich dniach spór wokół niej wyraźnie się zaostrzył, m.in. za sprawą publicznych wystąpień przeciwników projektu.

Radny Mateusz Maciejczyk podkreśla, że sprzeciw mieszkańców Baranówki i Miłocina nie dotyczy samej idei budowy dróg, lecz konkretnego rozwiązania komunikacyjnego. Jak argumentuje, proponowany wariant budzi poważne wątpliwości techniczne i organizacyjne. 

– Nie protestujemy przeciwko drogom, protestujemy przeciwko złym, nieprzemyślanym decyzjom, które zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców – wskazuje.

W jego ocenie obecna koncepcja nie odpowiada docelowemu układowi drogowemu i może prowadzić do niekontrolowanego ruchu w obszarze zamieszkałym przez tysiące osób.

Jednocześnie jednak, mimo wstrzymania prac, projekt nie został anulowany ani formalnie zakończony. Nie przedstawiono również nowego wariantu rozwiązania. W praktyce oznacza to brak rozstrzygnięcia i utrzymującą się niepewność co do dalszych losów inwestycji. 

Wśród możliwych w tej chwili scenariuszy wymieniane są m.in. ograniczenie inwestycji, jej modyfikacja, jak i całkowite odstąpienie od realizacji.

Przybyszówka: "To potrzebne połączenie, nie zagrożenie"

Z Maciejczykiem nie zgadzają się mieszkańcy Przybyszówki. Przekonują oni, że w toczącej się debacie ich głos jest pomijany, mimo że od lat zabiegają o realizację tego połączenia i wskazują na jego praktyczne znaczenie dla codziennego funkcjonowania osiedla.

– Planowane połączenie jest istotne dla mieszkańców Przybyszówki, ponieważ zapewni sprawny dojazd komunikacją miejską, ułatwi transport do strefy ekonomicznej oraz skróci czas dojazdu do pracy, szkół, przedszkoli i placówek zdrowia – podkreślają przedstawiciele osiedla.

Podczas sesji Rady Miasta stanowisko mieszkańców zaprezentował przewodniczący Rady Osiedla Przybyszówka, Arkadiusz Bartosik, który zaznaczył, że poparcie dla inwestycji ma szeroki charakter.

– Stanowisko Rady Osiedla poparte jest setkami wniosków mieszkańców o utworzenie tego połączenia – mówił podczas swojego wystąpienia.

Jak wskazują mieszkańcy, brak krótkiego odcinka drogi przekłada się na konkretne utrudnienia komunikacyjne. 

– Obecnie część mieszkańców nadrabia nawet 6 kilometrów, stojąc w korkach na ul. Krakowskiej i Ceramicznej – tłumaczą w przesłanym do Halo Rzeszów dokumencie. – Brak połączenia autobusowego zmusza wielu mieszkańców do korzystania z samochodów, a dojazd w godzinach szczytu może trwać nawet do 1,5 godziny – dodają, argumentując, że inwestycja mogłaby realnie odciążyć ruch i poprawić dostępność komunikacyjną tej części miasta.

Spór o komunikację

Zdaniem mieszkańców Przybyszówki, konflikt wokół inwestycji wynika nie tylko z różnych interesów, ale także z braku dialogu.

– Działania Rad Osiedli Miłocin i Baranówka zostały podjęte bez konsultacji z mieszkańcami Przybyszówki oraz bez rozmów z ich przedstawicielami – podkreślają.

W ich ocenie doprowadziło to do niepotrzebnych napięć i wprowadzenia opinii publicznej w błąd poprzez przedstawianie hipotetycznych problemów.

Jednocześnie mieszkańcy wskazują, że planowane rozwiązanie, w tym m.in. przedłużenie linii autobusowej, może stanowić kompromis korzystny dla wszystkich stron. Podkreślają również, że inwestycja mogłaby przynieść korzyści nie tylko Przybyszówce, ale także sąsiednim osiedlom.

Na zakończenie apelują o powrót do rzeczowej dyskusji.  Zgodnie z ich stanowiskiem, kluczowe dla dalszych losów inwestycji będzie uwzględnienie wszystkich stron sporu. Bez tego, jak podkreślają mieszkańcy, trudno będzie o rozwiązanie, które zostanie zaakceptowane społecznie.

– Problem polega na tym, czy Rzeszów potrafi pogodzić rozwój miasta z interesami swoich mieszkańców – wszystkich, a nie tylko najgłośniejszych. - piszą w liście.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama