Niedzielne popołudnie na drodze krajowej nr 28 między Jasłem a Krosnem zamieniło się w miejsce dramatycznej akcji ratunkowej. W Szebniach zderzyły się dwa samochody osobowe marki Peugeot, a trzy osoby trafiły do szpitala, w tym 25-letnia mieszkanka tej miejscowości, która doznała poważnych obrażeń i została zabrana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło w niedzielę 29 marca, kilka minut po godzinie 14, na odcinku DK28 Jasło–Krosno, przebiegającym przez Szebnie w powiecie jasielskim. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca jednego z Peugeotów, jadący w kierunku Jasła, najprawdopodobniej stracił przytomność. W efekcie zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do czołowo–bocznego zderzenia z drugim Peugeotem, którym kierowała 25-letnia mieszkanka Szebni.
Siła uderzenia była na tyle duża, że obydwa samochody zostały poważnie uszkodzone, a fragmenty karoserii rozrzucone były na jezdni i w jej pobliżu. Ruch na tym odcinku drogi natychmiast został wstrzymany, a na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe.
Trzy osoby w szpitalu, 25-latka w ciężkim stanie
W wyniku wypadku obrażeń doznały trzy osoby. Najpoważniej ranna została 25-letnia kobieta kierująca jednym z aut. Została ona przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Krośnie. Jej stan lekarze określają jako ciężki.
Do szpitala trafili także kierowca drugiego Peugeotа oraz pasażer podróżujący z 25-latką. Obaj zostali przewiezieni karetkami. Szczegółowy zakres ich obrażeń nie został jeszcze podany do publicznej wiadomości, wiadomo jednak, że wymagali specjalistycznej pomocy medycznej.
Helikopter na boisku i przerwany mecz
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe wysłało na miejsce śmigłowiec Ratownik 10 z bazy HEMS Sanok. Maszyna wylądowała na pobliskim boisku piłkarskim w Szebniach. Na czas lądowania i działań ratowników przerwano rozgrywany na nim mecz piłkarski. Boisko zostało zabezpieczone przez służby, a zawodnicy i kibice musieli opuścić murawę i jej okolice, by umożliwić bezpieczne przeprowadzenie akcji.
Taki sposób organizacji lądowiska jest często stosowany w sytuacjach, gdy liczy się każda minuta, a w pobliżu brak jest stałego lądowiska dla śmigłowców. Płaska, otwarta przestrzeń boiska pozwoliła załodze LPR szybko dotrzeć do poszkodowanej i przetransportować ją do szpitala.
Szeroka akcja służb ratunkowych
Na miejscu pracowały liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja:
- medycy SPPR Krosno – podstacja Jasło
- załoga LPR – Ratownik 10 HEMS Sanok
- strażacy z JRG Jasło, OSP KSRG Niepla oraz OSP Szebnie
- policjanci WRD KPP Jasło oraz technik kryminalistyki KPP Jasło
Strażacy zabezpieczali miejsce zdarzenia, pomagali w ewakuacji poszkodowanych z pojazdów oraz zabezpieczali uszkodzone samochody przed pożarem. Ratownicy medyczni udzielali pomocy na miejscu i przygotowywali rannych do transportu. Policjanci prowadzili czynności na miejscu wypadku, zbierając materiał dowodowy i ustalając szczegółowy przebieg zdarzenia.
Utrudnienia na DK28 i objazdy
Bezpośrednio po wypadku droga krajowa nr 28 została zablokowana w obu kierunkach. Kierowcy musieli korzystać z objazdów poprowadzonych drogami powiatowymi przez miejscowości Bierówka i Tarnowiec. Utrudnienia, według pierwszych szacunków, miały potrwać około dwóch godzin.
W czasie, gdy trwały czynności ratownicze i policyjne oględziny, na DK28 tworzyły się korki. Służby apelowały do kierowców o cierpliwość, stosowanie się do poleceń policjantów i ostrożną jazdę na trasach objazdowych.
Około godziny 16:20 policja poinformowała, że droga jest już przejezdna, a ruch odbywa się normalnie. Mimo przywrócenia przejezdności nadal prowadzone są czynności mające na celu dokładne ustalenie przyczyn i okoliczności zdarzenia, w tym analiza stanu technicznego pojazdów i stanu zdrowia kierowcy, który miał stracić przytomność.
















Napisz komentarz
Komentarze