Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Adam Dziedzic
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama Gmina Świlcza
Reklama nawóz ogrodowy
Reklama Powiat Rzeszowski

Ukraińcy przemycali Rosjan przez granicę polsko-słowacką. Wszyscy ukarani

Podziel się
Oceń

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali we wtorek autokar wiozący dwunastu obywateli Rosji, z których żaden nie dysponował dokumentami uprawniającymi do wjazdu na terytorium Polski. Za organizację nielegalnego przejazdu odpowiedzą dwaj obywatele Ukrainy pełniący funkcję kierowców pojazdu.
Ukraińcy przemycali Rosjan przez granicę polsko-słowacką. Wszyscy ukarani

Źródło: BIOSG

Do zdarzenia doszło podczas rutynowej kontroli szlaków komunikacyjnych prowadzących z południa Europy. Strażnicy graniczni z placówki w Sanoku zatrzymali autokar i przeprowadzili szczegółową weryfikację podróżujących.

Kontrola na szlaku z południa Europy

Starszy chorąży sztabowy Andrzej Bembenek z zespołu prasowego Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej poinformował, że do zatrzymania pojazdu doszło we wtorek, w ramach działań kontrolnych obejmujących trasy z południa kontynentu. Funkcjonariusze ustalili, że żaden z pasażerów nie posiadał dokumentów wymaganych do legalnego przekroczenia granicy polsko-słowackiej ani do pobytu na terenie Rzeczypospolitej.

Jak wyjaśnił Bembenek, mundurowi "ustalili, że cudzoziemcy starali się o pobyt na Węgrzech i tam powinni przebywać". Oznacza to, że Rosjanie opuścili kraj, w którym toczyło się ich postępowanie legalizacyjne, i podjęli próbę przemieszczenia się dalej na zachód lub północ Europy.

Przyznanie do winy i dobrowolne poddanie się karze

Wszyscy zatrzymani obywatele Rosji przyznali się do nielegalnego przekroczenia polskiej granicy. Skorzystali z instytucji dobrowolnego poddania się karze, przyjmując wyrok sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Oprócz kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, każdy z nich otrzymał decyzję zobowiązującą do powrotu do Rosji oraz zakaz wjazdu do strefy Schengen.

Chorąży Bembenek potwierdził, że "wszyscy wyjechali już z Polski na Białoruś", co oznacza, że opuścili obszar Unii Europejskiej w kierunku wschodnim, nie zaś przez przejście, którym wjechali.

Ukraińscy kierowcy z zarzutami organizowania przemytu

Odrębną kwestią pozostaje odpowiedzialność karna dwóch obywateli Ukrainy, którzy kierowali autokarem. Obaj usłyszeli zarzuty organizowania nielegalnego przekroczenia granicy, co stanowi przestępstwo zagrożone surowszą sankcją niż samo nielegalne przekroczenie. Kierowcy również przyznali się do winy i dobrowolnie poddali karze, tym razem roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.

Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst nasilonych prób nielegalnej migracji szlakiem bałkańskim i karpackim, który od kilku lat pozostaje jednym z kluczowych kierunków nieregularnych przepływów migracyjnych do Europy Środkowej.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama