Spotkanie zorganizowano pod hasłem "Bezpieczeństwo". Uczestnicy mieli okazję wysłuchać wystąpienia europosła oraz zadawać pytania dotyczące zarówno polityki europejskiej, jak i bieżącej sytuacji międzynarodowej.
Wschodnia flanka potrzebuje wsparcia
Andrzej Halicki podkreślał, że jednym z najważniejszych wyzwań stojących obecnie przed Unią Europejską jest zapewnienie bezpieczeństwa regionom położonym przy granicach z Rosją, Białorusią i Ukrainą.
– Chcemy wzmocnić wsparcie dla regionów przygranicznych, które są narażone na konsekwencje wyższego ryzyka. Chodzi o to, aby mieszkańcy tych terenów mieli takie samo prawo do rozwoju, inwestowania i godnego życia jak w innych częściach Europy – mówił europoseł.
W jego ocenie Podkarpacie jest jednym z najlepszych przykładów regionu, który odgrywa dziś szczególną rolę nie tylko w systemie bezpieczeństwa, ale również w rozwoju nowoczesnych technologii i przemysłu.
Bezpieczeństwo nie tylko militarne
Znaczną część spotkania poświęcono kwestii europejskiej polityki bezpieczeństwa i obrony. Halicki zaznaczył, że nie ma planów tworzenia jednej europejskiej armii zastępującej NATO, jednak państwa Unii powinny ściślej współpracować w zakresie produkcji uzbrojenia, nowych technologii i ochrony granic.
– Nie tworzymy niczego, co byłoby alternatywą dla NATO. Musimy natomiast wzmacniać europejski komponent bezpieczeństwa i lepiej wykorzystywać własny potencjał technologiczny oraz przemysłowy – podkreślał polityk KO.
Eurodeputowany wskazywał również na znaczenie programu SAFE, który ma wspierać rozwój europejskiego przemysłu obronnego oraz zwiększać zdolności produkcyjne państw członkowskich.

Europa w czasach niepewności
Podczas spotkania wielokrotnie wracano do skutków rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz zmian zachodzących w polityce światowej. Halicki zwracał uwagę, że Europa znalazła się w momencie wymagającym szybkich decyzji i większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo.
– Żyjemy w czasach bardzo niestabilnych i nieprzewidywalnych. Nic nie jest dane na zawsze, dlatego nie możemy tracić czasu na jałowe spory, gdy stawką jest bezpieczeństwo i przyszłość naszych społeczeństw – mówił polityk.
W jego ocenie wojna w Ukrainie pokazała, jak ważna jest solidarność państw europejskich i zdolność do wspólnego reagowania na zagrożenia.
Dyskusja o przyszłości Unii
Po wystąpieniu rozpoczęła się otwarta dyskusja z mieszkańcami. Pytania dotyczyły m.in. polityki spójności, wsparcia dla regionów wschodnich, relacji Europy ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami oraz sposobów przeciwdziałania dezinformacji.
Europoseł przekonywał, że Unia Europejska pozostaje jednym z najważniejszych projektów politycznych i gospodarczych współczesnego świata.
– Albo Unia Europejska będzie użyteczna i odpowiadająca na potrzeby obywateli, albo przestanie być potrzebna. Dlatego musi się zmieniać i reagować na nowe wyzwania – podsumował dyskusję Halicki.




Napisz komentarz
Komentarze