Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

PKO BP Ekstraklasa: Stal Mielec vs Wisła Płock

Podziel się
Oceń

Bilans ekstraklasowy pomiędzy tymi ekipami jest nierozstrzygnięty: 3 mecze, 3 remisy po 1-1. Szczebel niżej obie ekipy mierzyły się ze sobą 4 razy, raz remisując i trzykrotnie wygrywała Wisła. Z kolei w Pucharze Polski to Stal triumfowała 4:3.
PKO BP Ekstraklasa: Stal Mielec vs Wisła Płock
PKO BP Ekstraklasa: Stal Mielec vs Wisła Płock - Piłkarze Stali Mielec nie wygrali żadnego z czterech ostatnich spotkań i do potyczki z Wisłą Płock przystąpią z ostatniego miejsca w tabeli

Autor: pixabay.com

Piłkarze Stali Mielec nie wygrali żadnego z czterech ostatnich spotkań i do potyczki z Wisłą Płock przystąpią z ostatniego miejsca w tabeli. W zeszłej kolejce ulegli u siebie Lechii Gdańsk, choć byli lepsi w każdej ze statystyk. Wygrana z płocczanami pozwoliłaby im przeskoczyć Podbeskidzie Bielsko-Biała, do którego tracą dwa "oczka". Wisła miała od Stali siedem punktów więcej, ale w dwóch poprzednich meczach doznała porażek. W Warszawie Nafciarze otrzymali lanie od Legii (2:5). Z kolei w niedzielę przegrali u siebie z Wisłą Kraków (1:3), wszystkie gole tracąc w końcówce.

Składy i obsada

Stal Mielec: Strączek- Getinger [C], Flis, Chorbadżhiyski, De Amo, Granlund- Tomasiewicz, Matras, Forsell, Zjawiński- Jankowski
Rezerwowi: Gliwa, Żyro, Domański, Mak, Prokić, Lisowski, Pawłowski, Dadok, Kolev

Wisła Płock: Kamiński- Zbozień, Rodriguez, Uryga [C], Cabezali- Michalski, Szwoch, Rasak, Leśniak, Kocyła- Tuszyński
Rezerwowi: Gradecki, Obradović, Vallo, Adamczyk, Wolski, Sheridan, Gjersten, Lewandowski, Pawlak

Stadion: Stadion Miejski w Mielcu przy Solskiego 1

Sędzia główny: Damian Sylwestrzak
Asystenci: Sebastian Mucha, Dawid Golis;
Sędzia techniczny: Sebastian Krasny;
VAR: Bartosz Frankowski, Marcin Boniek

Żółte kartki: 46 min Rasak, 83 min Rober Dadok
Bramki: 13 min Tomczyk, 46 min Michalski, 61 min Jankowski, 88 min Matras

Przebieg spotkania

Pierwsza połowa
Początek spotkania był dość senny, dłużej przy piłce utrzymywała się Stal, jednak obie ekipy dość zachowawczo. Brakowało również składnych akcji, które były ostatnio wizytówką Stali Mielec, która co prawda nie punktowała najlepiej, jednak jej gra naprawdę mogła się podobać. W 8 min powinno być już 1:0 dla stali po uderzeniu Petteriego Forsella. Fin wpadł w pole karne, ale z ok. pięciu metrów uderzył w Kamińskiego. Po chwili kolejna akcja dla Stali. Rzut rożny rozegrali między sobą Tomasiewicz-Getinger-Forsell i po strzale tego drugiego udanie interweniuje Kamiński. Po początkowo niemrawym fragmencie gry, inicjatywę przejęła Stal, która wyżej podeszła i atakiem pozycyjnym starała się zdobyć bramkę. W 12 min świetnie Forsell wypuścił Matrasa, tego jednak nieznacznie uprzedził Kamiński. Co ciekawe, bardzo wysoko grał De Amo, czyli środkowy obrońca Stali, który wielokrotnie włączał się do akcji ofensywnych. W 13 min mamy otwarcie wyniku w Mielcu. Nieoczekiwanie gola zdobył Patryk Tuszyński, który otrzymał zagranie od Alana Urygi, który wykorzystał błąd defensorów Stali i mamy 0:1. Po raz kolejny w tym sezonie, dominująca Stal Mielec popełnia dziecinny błąd w obronie i pozwala sobie wbić bramkę. W 22 min ucierpiał Patryk Tuszyński po starciu z jednym z zawodników Stali. W 25 min rzut wolny z lewej strony dla Stali. Getinger zagrywał w pole karne, jednak nie zdołał uderzyć tej piłki Marcin Flis. Niewiele działo się w kolejnych minutach pierwszej połowy. Jedynymi wartymi uwagi zdarzeniami były strzał Rasaka z 34 min oraz chwilę później strzał Tomasiewicza z 35 min. Później do ataku znów ruszyła Stal, która rozpaczliwie szukała bramki. Najbardziej aktywni byli Matras-Tomasiewicz, którzy najczęściej próbowali uderzać na bramkę. Zupełnie niewidocznym był natomiast nominalny napastnik, Maciej Jankowski. Stal Mielec z czasem całkowicie zdominowała Wisłę Płock, jednak podobnie jak w meczu z Lechią brakowało skuteczności w poczynaniach Mielczan.

Druga połowa
Druga połowa zaczyna się do zmiany, schodzi: Jonathan de Amo a wchodzi: Maciej Domański. W 48 min Szwoch dośrodkował z rzutu wolnego, Uryga uderzył głową, Strączek końcami palców na korner. Szwoch z rzutu rożnego na piąty metr, a Michalski uderzeniem głową pokonał Strączka i 0:2. W 61 min zagranie w pole karne, Flis głową do Jankowskiego, który skiksował, ale mimo tego pokonał Kamińskiego. Już tylko 1:2. W 66 min z ok. 16 metrów uderzał Tomasiewicz. Piłkę głową trącił Uryga i omal nie pokonał Kamińskiego. W 67 min kolejna zmiana. ok. 16 metrów uderzał Tomasiewicz. Piłkę głową trącił Uryga i omal nie pokonał Kamińskiego. W 57 min kolejna zmiana Schodzi: Łukasz Zjawiński. Wchodzi: Aleksandar Kolev. W 80 min z rzutu wolnego bardzo źle uderzył Forsell. Piłka poszybowała daleko od celu. W 86 mi z ostrego kąta uderzał Dadok jednak na rzut rożny paruje Kamiński. Dośrodkowanie w pole karne, źle zachował się Rodriguez. Do piłki dopadł Matras i z bliska trafił do bramki. 2:2, dośrodkowywał Domański.


Koniec. W Mielcu podział punktów. Stal - Wisła Płock 2:2.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama