Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

eWinner 2 Liga. Stal Rzeszów vs Hutnik Kraków

Podziel się
Oceń

Stal Rzeszów przegrała z Hutnikiem Kraków 2-3 w meczu 36. kolejki eWinner II ligi. Obie bramki dla gospodarzy zdobył Damian Michalik. Zwycięstwo gościom w końcówce zapewnił Mateusz Ozimek.
eWinner 2 Liga. Stal Rzeszów vs Hutnik Kraków
eWinner 2 Liga. Stal Rzeszów vs Hutnik Kraków

Autor: Stal Rzeszów

Składy

Stal Rzeszów: 39. Wiktor Kaczorowski – 5. Radosław Sylwestrzak (82′ 15. Dominik Marczuk), 2. Damian Kostkowski, 26. Łukasz Góra, 37. Piotr Głowacki – 16. Błażej Szczepanek (70′ 4. Wojciech Reiman), 8. Marcel Kotwica, 68. Bartosz Wolski – 69. Damian Michalik, 34. Dawid Olejarka, 11. Wiktor Kłos (81′ 14. Oktawian Skrzecz).

Hutnik Kraków: 33. Arkadiusz Leszczyński – 3. Tomasz Wojcinowicz, 23. Piotr Stawarczyk, 4. Łukasz Kędziora – 31. Sebastian Olszewski, 20. Mateusz Gajda (76′ 21. Javier Bernal), 2. Tomasz Jaklik (64′ 5. Miłosz Drąg), 25. Patryk Kieliś (64′ 7. Krzysztof Świątek), 27. Abdallah Hafez (72′ 9. Mateusz Ozimek), 19. Piotr Zmorzyński – 28. Michał Kitliński (64′ 8. Kamil Sobala).

Przebieg spotkania

Początek meczu należał do Stali. Już w 4. minucie, po błędzie defensywy Hutnika, do piłki doszedł Damian Michalik, ale jego strzał z pola karnego obronił Leszczyński. 120 sekund później futbolówkę stracił Wolski a z jego błędu ostatecznie skorzystał Hafez, który jednak z dystansu uderzył niecelnie. Po upływie pół godziny, Stalowcy ponownie wyszli na prowadzenie. Kłos rozegrał piłkę z Wolskim na lewej flance, ten drugi dośrodkował futbolówkę na długi słupek, a tam piłkę do siatki po raz drugi w tym spotkaniu wpakował Michalik. Chwilę później mogło być 2-2 po stracie gospodarzy w szesnastce, ale dobre zachowanie Góry i Michalika sprawiło, że Kitliński nie oddał celnego strzału. Po tej akcji z kontrą ruszyli miejscowi. Kłos zabrał się z piłką na lewej stronie, dograł do środka, tam futbolówkę głową zgrał Michalik, ale nie zdążył do niej Olejarka. Na dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy Hutnik ponownie wyrównał. Do prostopadłego podania na prawej stronie doszedł Kitliński i celnym strzałem z ostrego kąta pokonał Kaczorowskiego, czym ustalił rezultat tej części gry.

Drugą część gry lepiej rozpoczęli gospodarze. Na prawej stronie dobrze z piłką zachował się Michalik, wycofał futbolówkę przed pole karne, a tam w zamieszaniu strzał ostatecznie oddał Kłos, ale trafił w boczną siatkę. Po godzinie gry ponownie ruszył Michalik do dobrego podania prostopadłego od Olejarki, wygrywał pojedynek bark w bark z obrońcą i zdążył dojść do piłki, ale z ostrego kąta trafił wprost w dobrze ustawionego Leszczyńskiego. Do 75. minuty spotkania wyraźną przewagę sytuacyjną miała Stal, ale nie zagroziła poważniej bramce Hutnika. W 80. minucie niespodziewanie na prowadzenie wyszli goście – po błędzie w rozegraniu piłki w okolicach własnego pola karnego futbolówkę przejął Ozimek, który uderzył z dystansu tuż przy lewym słupku bramki Kaczorowskiego i pokonał bramkarza miejscowych. W 87. minucie Skrzecz dobrze dośrodkował na pole karne, tam dwukrotnie próbował zamykać akcję Kostkowski, ale najpierw trafił niedokładnie w piłkę, a potem jego dogranie głową na pole karne wybili defensorzy przeciwnika. Do ostatnich sekund biało-niebiescy walczyli o wyrównanie, ale defensywa Hutnika udanie odparła ataki gospodarzy i ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem gości 3-2.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Cytując klasyka Imć Ferdynanda "dupa, dupa, dupa".Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:01Źródło komentarza: "Gó…no jest, całe gó…no”. Starosta Kardyś o obyczajowej "aferze z trzeciego piętra” w Kolbuszowej [AUDIO]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama