Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

W Rzeszowie powstanie kolejny zbiornik do magazynowania wody

Podziel się
Oceń

Nowy zbiornik o pojemności 15 tysięcy metrów sześciennych powstaje na osiedlu Pobitno. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Rzeszowie będzie tam magazynować zapasy wody pitnej. Zbiornik będzie wyposażony w instalację fotowoltaiczną.
  • Źródło: informacje prasowe
W Rzeszowie powstanie kolejny zbiornik do magazynowania wody
Jeden z osiemnastu zbiorników wody pitnej, zlokalizowany na os. Pobitno

Autor: UM Rzeszowa

Inwestycję MPWiK wartą ponad 23 miliony 830 tysięcy złotych wykonuje Inżyniera Rzeszów SA. Zbiornik, który powstaje przy ulicy Morgowej na osiedlu Pobitno będzie miał 15 tysięcy metrów sześciennych pojemności. – I będzie w nim magazynowany zapas wody pitnej – mówi Grzegorz Liszcz, zastępca kierownika działu Inwestycji, Remontów i Zaopatrzenia rzeszowskiego MPWiK.

Obecnie MPWiK ma na terenie Rzeszowa 18 zbiorników do magazynowania wody pitnej o łącznej pojemności 38 tysięcy 600 metrów sześciennych. Po oddaniu do użytku nowego zbiornika pojemność rzeszowskich magazynów wody wzrośnie do 53 tysięcy 600 metrów sześciennych.

Rzeszów korzysta z ujęcia wody z Wisłoka o łącznej wydajności 84 tys. metrów sześciennych na dobę. Zapotrzebowanie na wodę pitną w Rzeszowie jest szacowane na około 30 tys. metrów sześciennych na dobę.

Dotychczasowo wykorzystywane zbiorniki wody czystej zapewniają zaopatrzenie w wodę na około 1,3 doby w przypadku awarii. Po oddaniu zbiornika na osiedlu Pobitno czas na jaki miasto będzie zabezpieczone w wodę znacznie wzrośnie.

- Nowy zbiornik będzie miał okrągły kształt, będzie zagłębiony na około 2,4 metra. Jego wewnętrzna średnica to ponad 53 metry, maksymalna głębokość blisko 8,5 metra. Ściany zewnętrzne o grubości 55 cm będą wyrastać ponad teren na wysokość 7,62 metra. Zbiornik będzie podzielony żelbetową ścianą wewnętrzną na dwie komory wodne przykryte żelbetowym stropem o grubości 25 cm - opowiada Grzegorz Liszcz.

Nowy zbiornik będzie wyposażony w budynek komory zasuw jedno – dwukondygnacyjny z klatką schodową oraz pomieszczenia techniczne i socjalne.

- Doprowadzenie i odprowadzenie wody ze zbiorników, odbywać się będzie poprzez dwa rurociągi o średnicach 300 i 600 milimetrów włączone do istniejących sieci wodociągowych. Będą doprowadzone do komory zasuw. Tam rozdzielany będzie dopływ i odpływ wody na poszczególne zbiorniki wody pitnej. Z komory zasuw będzie również doprowadzona woda do części socjalnej - wyjaśnia Grzegorz Liszcz.

Obiekt będzie połączony także z siecią kanalizacji deszczowej zlokalizowanej w ulicy Kurpiowskiej oraz al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego. To zapewni nie tylko odprowadzanie wody deszczowej, ale także – przypadku awarii – umożliwi spuszczenie wody ze zbiorników.

Zbiornik i jego cała infrastruktura będą podłączone do sieci gazowej oraz oczywiście oświetlone i skomunikowane. Zasilanie obiektów w energię elektryczną przewidziano z zewnętrznej sieci energetycznej. Jednak już planowane jest ułożenie kanalizacji teletechnicznej dla instalacji fotowoltaicznej.

- Zbiornik zostanie wyposażony w instalację fotowoltaiczną o łącznej mocy nieprzekraczającej 25,76 kWp. Instalacja będzie połączona z instalacją elektryczną obiektu. Fotowoltaikę stanowić będą m. in. moduły fotowoltaiczne umieszczone na elewacji, falowniki, rozdzielnice fotowoltaiczne prądu stałego i prądu zmiennego oraz trasy kablowe. Oczywiście także odpowiednie okablowanie i system zarządzania energią. W projektowanej instalacji, moduły fotowoltaiczne umieszczone na elewacji wykonane zostaną z krzemowych ogniw monokrystalicznych. Na elewacji budynku zamontowane zostaną bezramkowe moduły wykonane w technologii szkło-szkło, wykorzystujące krzemowe, monokrystaliczne ogniwa fotowoltaiczne. Moduły będą montowane w układzie fasady wentylowanej - tłumaczy Grzegorz Liszcz.

Prace przy budowie nowego zbiornika już się rozpoczęły, a zakończenie jest planowane na 19 sierpnia 2022 roku.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama