Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp
Reklama nawóz ogrodowy

eWinner 2 Liga: Stal Rzeszów vs Garbarnia Kraków

Podziel się
Oceń

Sobotni mecz Stali Rzeszów z Garbarnią Kraków był 37 spotkaniem pomiędzy obiema drużynami. Bilans dotychczasowych meczów jest bardzo wyrównany – Stal Rzeszów wygrała 12 razy, Garbarnia 13, a w 11 spotkaniach padł remis.
  • Źródło: Materiały własne
eWinner 2 Liga: Stal Rzeszów vs Garbarnia Kraków
Stal Rzeszów rozgromiła Garbarnie i udanie inauguruje sezon

Autor: Kuba Kluz

Pierwsze spotkanie pomiędzy “Stalowcami” a “Garbarzami” miało miejsce 30 czerwca 1957 roku. Zwycięsko z tego meczu wyszli wówczas krakowianie, którzy pokonali biało-niebieskich 1-0 po bramce Satora z 81. minuty. Z kolei ostatni mecz odbył się 12 maja 2021 roku w Stalowej Woli – Garbarnia wygrała wówczas także 1-0, a gola z rzutu karnego zdobył Grzegorz Marszalik w 87. minucie.

Przed spotkaniem wypadło dwóch piłkarzy. Gerard Bieszczad podczas treningu doznał urazu głowy, który wymagał zabiegu operacyjnego przeprowadzonego przez lekarzy Oddziału Neurochirurgii Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. Ramil Mustafaev podczas jednego z treningów doznał urazu mięśnia przywodziciela. Obecnie przechodzi diagnostykę oraz rehabilitację pod okiem klubowego fizjoterapeuty.

Składy i obsada

Stal Rzeszów: Kaczorowski (br)- Marczuk, Oleksy, Góra, Głowacki (C)- Poczobut, Wolski, Danielewicz, Małecki, Michalik- Prokić
Rezerwowi: Stepniewski, Szeliga, Wrona, Kotwica, Sławek, Szczypek, Olejarka, Snopczyński, Maciejewski

Garbarnia Kraków: Frątczak (br)- Bartków (c), Duda, Słomka, Klec- Morys, Marszalik, Warczak, Banach, Szywacz- Feliks
Rezerwowi: Kozioł, Malik, Bentkowski, Łaskoś, Surma, Janik, Purcha

Sędzia główny: Leszek Lewandowski
Liniowi: Wojciech Szczurek i Daniel Wiejowski
Sędzia techniczny: Piotr Szypuła

Stadion: Stadion Miejski "Stal" w Rzeszowie, ulica Hetmańska 69
Kartki: 38’ Andreja Prokić, 85’ Patryk Małecki
Bramki: 38’ Andreja Prokić, 49’ Patryk Małecki, 68’ Damian Michalik, 86’ Paweł Oleksy (S), 88’ Krzysztof Danielewicz, 89’ Bartłomiej Poczobut

Przebieg spotkania

Spotkanie od początku przebiegało pod dyktando gospodarzy. Co prawda w 7 min to Garbarnia zaatakowała i nawet udało się jej oddać strzał na bramkę strzeżoną przez Kaczorowskiego, to jednak Stal szybko pokazała swoją wyższość, przynajmniej w kulturze gry. W 8 min niebezpieczny atak przeprowadziła Stal Rzeszów. gospodarze popędzili prawym skrzydłem, ale w ostatniej fazie zabrakło dokładnego dośrodkowania. W 17 min Stal stanęła przed bardzo dobrą okazją na przypieczętowanie swojej przewagi. Sędzia podyktował rzut wolny z okolic 25 metra op tym jak jeden z krakowian nadużył przepisów. Przy piłce ustawiło się kilku piłkarzy którzy rozmawiali przez krótki czas, jak najlepiej rozegrać ten stały fragment. Ostatecznie zdecydowali się na uderzenie i musiał być czujny między słupkami Frątczak, bo piłka zmierzała do bramki. W 23 min z kontrą wyszła Garbarnia, jednak piłkę pewnie zagarnął Poczobut (który był pewnym ogniwem Stali w tym meczu). Po początkowym okresie dominacji Stali, goście zaczęli przeprowadzać pojedyncze kontry, jednak trzeba przyznać, że brakowało w nich precyzji i wykończenia. W odpowiedzi ruszyła Stal. Głowacki dobrze przerzucił piłkę na skrzydło, jednak tam znowu zabrakło dobrego dogrania w pole karne. Nieciekawe wydarzenie miało miejsce w 34 min. Na boisko po starciu z jednym z rzeszowian padł Wiktor Szywacz i długo się z niego nie podnosił. dopiero po interwencji sztabu medycznego mógł on kontynuować grę. W 38 min stadion przy Hetmańskiej eksplodował z radości. Po niezłej akcji w środku pola, w wyśmienitej sytuacji znalazł się Andreja Prokić który pewnym strzałem pokonał bezradnego Frątczaka, wyprowadzając Stal na prowadzenie. Dla doświadczonego Serba był to pierwszy gol po powrocie do Rzeszowa po ośmiu latach. Andreja Prokić został jeszcze ukarany żółtą kartką za cieszynkę, ale najważniejsze było prowadzenie Stali. Po tej bramce tempo spotkania nieco spadło. Jeszcze w 45 min Stal miała szansę zdobyć bramkę z rzutu wolnego, jednak zabrakło dokładności. Stal prowadziła po pierwszej połowie 1:0.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza z tą różnicą, że to Garbarnia początkowo przeważała. To jednak zmieniło się w 49 min kiedy to na listę strzelców wpisał się Patryk Małecki. Kapitalną akcję indywidualną przeprowadził Łukasz Góra, który wyłożył "patelnię" do Patryka Małeckiego, który nie zwykł marnować takich sytuacji. W 52 min kolejna nieprzyjemna sytuacji. Mateusz Bartków po starciu z jednym z rywali położył się na boisku. Przez moment wydawało się, że będzie potrzebna zmiana jednak Bartków pozbierał się. W 54 min akcję prawym skrzydłem przeprowadziła Garbarnia. Akcja była obiecująca, jednak w ostatniej chwili zablokowali ją defensorzy gospodarzy. Groźnie zrobiło się znowu w 61 min. Goście tym razem zaatakowali lewą stroną, wymienili kilka szybkich podań i oddali strzał na bramkę, czujny jednak między słupkami Kaczorowski. W 68 min kolejny cios Stali Rzeszów. Akcja, a jakby inaczej, prawą stroną. Zawodnicy wymienili kilka szybkich podań, piłka ostatecznie trafiła do Damiana Michalika, który pięknym strzałem pokonał Frątczaka. Asystował mu... Andrieja Prokić. W kolejnych minutach Stal wciąż dominowała, jednak raz brakowało celnego podania, innym razem dokładności. W 80 min Garbarnia uderzała na bramkę Stali, jednak daleko od celu. W 86 min nieoczekiwanie, Garbarnie zdobyła bramkę, choć w zasadzie należy powiedzieć, że Stal strzeliła przysłowiowego "swojaka". Paweł Oleksy nieszczęśliwie przeciął zagranie posłane w pole karne Stali i zaskoczył Kaczorowskiego. Odpowiedź Stali jest jednak natychmiastowa i to w istnie genialnym stylu. Najpierw niespełna 120 sekund później Krzysztof Danielewicz zachowuje zimną krew w polu karnym i pokonuje bramkarza Garbarni. 60 sekund później Bartłomiej Poczobut wykańcza akcje środkiem którą przeprowadziła Stal. Pogrom w Rzeszowie.

Stal Rzeszów dowiozła do końca prowadzenie i w istnie mistrzowskim stylu inkasuje 3 punkty.

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kaczka dziwaczkaTreść komentarza: I tak trzymać!Data dodania komentarza: 7.03.2026, 13:15Źródło komentarza: Szok pod pomnikiem. Lata wstydu i nareszcie posprzątane – kto tym razem ruszył się do roboty? [ZDJĘCIA]Autor komentarza: anonimTreść komentarza: PomiłujData dodania komentarza: 4.03.2026, 18:36Źródło komentarza: Polityczna sensacja! Prezydent z Podkarpacia premierem Polski?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Pewnego razu, siedziawszy na ławeczce byłem świadkiem następującej scenki. Zapatrzony w otaczającą zieleń drzew i krzewów, nagle zobaczyłem ganiające się jak zwariowane FUTRZAKI. Z razu nie spostrzegłem dziwności tej sytuacji, ale gdy ten większy dopadł tego mniejszego, to się okazało, że to CHAUCHAUNIK dobrał się do MIAUCZACZKI. Nawet specjalnie JEJ nie tarmosił, jeno przylgnął do NIEJ od tyłu, tak, że MU od razu zadek zaczął się rytmicznie ruszać do przodku i w tył. MIAUCZANKA takim obrotem sprawy też chyba była zdziwiona, ale nie protestowała, jeno ŚLIPKA tylko wybałuszała. Po niedługim czasie CHAUCHAUNIK sprawę zakończył i jak gdyby nic, liznął JĄ miedzy uszkami a następnie się oddalił. MIUCZANKA niepewna, co może JĄ jeszcze spotkać, rozejrzała się i na przykucniętych łapkach wycofała się do pobliskich krzaczków. I co powiecie Szanowne Rzeszowiaki na taką sytuację? Czy te FUTRZAKI, to też są dewianci? Jaka jest Państwa opinia? Uważam, że z NATURĄ nie należy walczyć. Spójrzcie do koła jak LUDZIAKI, czyli Wy wszyscy, próbujecie walczyć z NATURĄ i do jakich opłakanych efektów doprowadzacie. Na przykładzie CHAUCHAKA i MIAUCZANKI, nie przyglądałem się aż tak szczegółowo a może MIAUCZAKA, chciałem pokazać, że tzw. DNA poszukuje nowego SKOJARZENIA a efektem może powstać coś zupełnie nowego, pięknego, kolorowego. Weźcie Państwo takie ślimaczki, mogą ONE JEDEN z DRUGIM lub z DRUGĄ, ale także SAM ze SOBĄ i mieć dużo Potomstwa. Czy to nie jest PIĘKNE? Chcecie NATURĘ poprawiać, po co?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:25Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Kowal był irytujący i przemądrzały już w liceum.Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:22Źródło komentarza: Wybory w podkarpackiej KO: Paweł Kowal przedstawił plan „odnowy” strukturAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Rzeszowiaki, to co byście powiedzieli, żebyśmy my, my Kosmici zbudowali fabrykę? Spytacie pewnikiem, co my Kosmici byśmy chcieli w produkować? Ano byśmy chcieli produkować kombinezony biogeniczne dla mych pobratymców. Musicie wiedzieć, że niestety, dla nas Kosmitów środowisko ziemskie jest bardzo szkodliwe. Wolimy takie bardziej radioaktywne, bo wtedy nasza delikatna skóra jonizuje piękną zieloną fluorescencją. Wiem, dla Was radioaktywność jest mocno szkodliwa, ale dla mnie jest dobra. W związku z tym na Ziemi musimy funkcjonować w kombinezonach biogenicznych. Każdy ciężar wożony z DALEKOŚCI, niestety kosztuje w ilości paliwa potrzebnego do transportu. Gdybyśmy zbudowali tu fabrykę, to Ludziaki mieli by robotę a miliardy Kosmitów możliwość zamieszkania wśród Was. Zakładana produkcja, to miliard… Niech będzie dwa miliardy na rok kombinezonów biogenicznych, dla przybyszy z Kosmosu. Jak się na taką propozycję zapatrujecie? Zapomniałem o jednej sprawie. Coś by trzeba było zrobić z tym Waszym prawodawstwem względem tworzenia JEDNOSTEK ŻYCIOWYCH w sposób sztuczny. Dogadamy się?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 17:01Źródło komentarza: Dramat na Podkarpaciu. 72 tys. bezrobotnych. GUS alarmuje: najwyższa stopa bezrobocia w Polsce.Autor komentarza: heheTreść komentarza: no bez jaj, czy prezes naprawde nie ma nic gorszego?Data dodania komentarza: 4.03.2026, 10:04Źródło komentarza: Polityczna sensacja! Prezydent z Podkarpacia premierem Polski?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama