4 osobowa rodzina w jeziorze Solińskim
W sobotę w samo południe, policjanci pełniący służbę w patrolu motorowodnym zostali skierowani w miejsce, gdzie zatonął rowerek wodny. Pomiędzy Polańczykiem a Werlasem zauważyli osoby dryfujące na wodzie, które trzymały się kamizelek ratunkowych.
Wspólnie z ratownikami bieszczadzkiego WOPR policjanci podjęli osoby na pokład łodzi. Czworo uratowanych to rodzina z Jastrzębia Zdroju: dwóch mężczyzn i dwie kobiety.
Czy przyczyną był wadliwy sprzęt?
Turyści oświadczyli, że ich rowerek z nieznanych przyczyn zaczął nabierać wody i po kilku minutach zatonął. Utonęły również rzeczy osobiste rodziny, w tym portfele i telefon.
Sytuacja była bardzo niebezpieczna, ponieważ sonar w miejscu zdarzenia wskazywał 34 metry głębokości. Wszystkie uratowane osoby były trzeźwe i miały założone kapoki. Prawdopodobnie dzięki temu udało się ich uratować.
Natomiast w kwestii czy faktycznie winnym temu zdarzeniu był uszkodzony sprzęt prowadzone będzie dochodzenie. Policjanci ustalili, od kogo rodzina wynajęła rowerek wodny. W sprawie prowadzone są dalsze czynności.


![Tragiczna katastrofa śmigłowca w rejonie Rzeszowa. Zginęły dwie osoby [Aktualizacja] Malawa - Cierpisz - katastrofa śmigłowca - katastrofa helikoptera](https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/sm-16x9-tragiczna-katastrofa-smiglowca-w-rejonie-rzeszowa-w-malawie-rozbil-sie-prywatny-helikopter-zginely-1764452240.jpg)










![Śmietanka Towarzyska: Między językami a wartościami [FOTORELACJA] Śmietanka Towarzyska: Między językami a wartościami [FOTORELACJA]](https://static2.halorzeszow.pl/data/media/2025/11/21/sm-16x9-smietanka-towarzyska-miedzy-jezykami-a-wartosciami-fotorelacja-1763755175-0.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze