Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama safran praca, praca sędziszów młp

eWinner 2 Liga. KKS Kalisz vs Stal Rzeszów

Podziel się
Oceń

Stal Rzeszów podejmowała KKS Kalisz w meczu 4. kolejki eWinner II ligi. Było to spotkanie trzeciej z pierwszą drużyną w tabeli, które od początku jasno deklarują, że ich celem na ten sezon jest awans na zaplecze ekstraklasy.
  • Źródło: Materiały własne oraz Stal Rzeszów
eWinner 2 Liga. KKS Kalisz vs Stal Rzeszów
eWinner 2 Liga. KKS Kalisz vs Stal Rzeszów

Autor: Stal Rzeszów

KKS Kalisz po trzech rozegranych kolejkach zajmuje trzecią pozycję w tabeli z 7 punktami na koncie. Podopieczni trenera Ryszarda Wieczorka na inaugurację zremisowali na własnym boisku 2-2 z Olimpią Elbląg, mimo że jeszcze do 88. minuty przegrywali 0-2. Punkt w końcówce zapewnili jednak gospodarzom Wysokiński i Majewski z karnego. KKS w drugiej kolejce pokonał u siebie Wigry Suwałki, a w trzeciej w Ostródzie zostawił w pokonanym polu miejscowego Sokoła, który zmaga się z własnymi problemami.

Biało-niebiescy bardzo dobrze weszli w nowy sezon. Podopieczni trenera Daniela Myśliwca w trzech pierwszych meczach zdobyli komplet punktów i z bilansem bramkowym 10-2 przewodzą stawce drugoligowców. W ostatnim spotkaniu Stalowcy pokonali 2-0 jednego z, wydaje się, bezpośrednich rywali w walce o awans.

Składy i obsada

KKS Kalisz: 1. Maciej Krakowiak – 22. Karol Smajdor (74′ 71. Kamil Koczy), 26. Filip Kendzia, 3. Mateusz Gawlik, 8. Mateusz Mączyński, 21. Marcin Radzewicz (66′ 20. Toni Segura) – 11. Michał Borecki, 24. Mateusz Wysokiński (66′ 15. Jakub Staszak), 23. Adrian Łuszkiewicz (74′ 37. Nikodem Zawistowski), 16. Bartłomiej Putno (66′ 9. Mateusz Majewski) – 99. Piotr Giel.Rezerwowi: Czajor, Waleńcik, Staszak, Stolc, Koczy, Zawistowski, Segura, Maćczak, Majewski

Stal Rzeszów: 39. Wiktor Kaczorowski – 15. Dominik Marczuk, 26. Łukasz Góra, 91. Paweł Oleksy, 37. Piotr Głowacki – 7. Krzysztof Danielewicz, 10. Bartłomiej Poczobut, 68. Bartosz Wolski (85′ 8. Marcel Kotwica) – 69. Damian Michalik (75′ 18. Bartosz Snopczyński), 19. Patryk Małecki (85′ 17. Dawid Olejarka), 11. Andreja Prokić (70′ 3. Mariusz Sławek)
Rezerwowi: Stępniowski, Kotwica, Sławek, Maciejewski, Snopczyński, Szczypek, Wrona, Kuc, Olejarka

Sędzia: Piotr Idzik (Poznań)
Liniowi: Łukasz Sobiło i Michał Gogolewski
Sędzia techniczny: Szymon Łężny

Stadion: Stadion Miejski w Kaliszu
Widzów:

Kartki: Łukasz Góra, Krzysztof Danielewicz
Bramki: Andreja Prokić 51′, Patryk Małecki 73′

Przebieg spotkania

Pierwszą okazję na otworzenie wyniku w tym meczu Stal Rzeszów miała w 6. minucie. Małecki rozegrał na lewej stronie piłkę z Prokiciem, który zagrał ją do zmierzającego na pole karne Michalika, a ten nie zdołał opanować futbolówki będąc przed bramką rywala. Chwilę później ponownie akcja Prokicia z Małeckim, tym razem „Mały” zdecydował się na strzał z powietrza, z ostrego kąta, który pewnie złapał Krakowiak. 120 sekund później Wolski przymierzył z dystansu, bramkarz KKS-u odbił piłkę przed siebie, ale dobitka Michalika poszybowała wysoko nad poprzeczką. Po okresie kilku sytuacji dla biało-niebieskich, swoją szansę mieli gospodarze. Po dalekim wrzucie piłki na pole karne, które wywołało zamieszanie w szesnastce, strzał oddał zawodnik miejscowych, ale zbyt lekki, aby mógł zaskoczyć Wiktora Kaczorowskiego. W 25. minucie ponownie próbowali kaliszanie, ale strzał z powietrza kapitana gospodarzy spokojnie złapał bramkarz biało-niebieskich. Po tej sytuacji rzeszowianie wyszli z szybką kontrą, ale dogranie po ziemi Prokicia do Michalika zdołał uprzedzić defensor rywali. Na dziesięć minut przed przerwą wychodzący na czystą pozycję Giel otrzymał piłkę prostopadłą, ale popełnił techniczny błąd i stracił futbolówkę w okolicach linii pola karnego. Miejscowi, pomimo przewagi Stali, mieli jeszcze bardzo dobrą okazję na zdobycie bramki „do szatni”, ale dośrodkowanie z rzutu rożnego na linię bramkową, gdzie ustawieni byli niemal wszyscy zawodnicy obu drużyn, wybili sprzed bramki defensorzy biało-niebieskich.

W drugiej części gry stroną przeważającą nadal byli Stalowcy, co udowodnili już kilka minut po rozpoczęciu. Rzeszowianie ruszyli z kontrą, Danielewicz wślizgiem zdołał zagrać futbolówkę ze środka pola na lewą flankę do wychodzącego Prokicia, a ten wbiegł w pole karne i pewnym strzałem skierowanym w lewy róg bramki Krakowiaka pokonał bramkarza miejscowych. Chwilę później gospodarze próbowali odpowiedzieć, ale podanie między bramkarza a linię obrony złapał Kaczorowski. Po godzinie gry błąd miejscowych w defensywie wykorzystał Małecki, przejmując piłkę i zagrywając na prawą stronę do Michalika. Jego strzał został jednak zablokowany przez defensora z Kalisza. Co nie udało się wówczas, udało się w 73. minucie. Ponownie nieporozumienie w linii obrony KKS-u Kalisz, tym razem to Michalik przejął futbolówkę w środku boiska i ruszył z nią na pole karne. Zawodnik Stali poczekał na wsparcie Patryka Małeckiego, który wbiegł w szesnastkę i otrzymał podanie, które mógł zakończyć spokojnym strzałem do pustej bramki podwyższającym prowadzenie. W ostatnich fragmentach spotkania Stalowcy mieli kolejne okazje na poprawę rezultatu i spokojnie kontrolowali przebieg spotkania. Po pięciu doliczonych do podstawowego czasu gry minutach arbiter zakończył spotkanie, które Stal Rzeszów wygrała 2-0 i z kompletem punktów umocniła się na czele ligowej tabeli.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: A może należy wszystkim, łącznie z OSESKAMI, rozdać widły, motyki, bejsbole i co tam jeszcze da się, i rozstawić wzdłuż wschodniej granicy. Dodatkowo, żeby straszniej w nocy wyglądało to POSPOLITE RUSZENIE, to dać IM latarki i niech sobie spod brody podświetlą TWARZYSKA, w okrutnym grymasie wykrzywione. Na koniec wszystkich obdzielić po garze GROCHÓWKI i niech zadkami na wschód się obrócą, co by wielki PIERD zmiótł całe zło, które tam się zagnieździło. Daję darmo ten PATENT.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 17:26Źródło komentarza: Błaszczak: nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFEAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie łapię się na ten program, jednak mam pytanie do zainteresowanych - jak chłop z chłopem, albo babka z babką, zrodziły ze stosunku seksualnego zdrowego potomka? Natura póki co nie zna innego sposobu.Data dodania komentarza: 28.02.2026, 17:11Źródło komentarza: KPH apeluje: Bądź zmianą w swojej okolicy! Rusza program dla tęczowych rodzin  z małych miejscowościAutor komentarza: JurekTreść komentarza: Co szkodzi obiecać. Herr Towarzysz Błaszczak nie takie cuda na kiju w otoczeniu wojskowych obiecywał.Data dodania komentarza: 27.02.2026, 20:58Źródło komentarza: Błaszczak: nie wolno pozwolić na to, żeby Polska weszła do programu SAFEAutor komentarza: rzeszowiakTreść komentarza: Ten Pan powinien nigdy nie zostać prezydentem miasteczka Rzeszów!Data dodania komentarza: 26.02.2026, 17:35Źródło komentarza: Czy Rzeszów naprawdę chce odwołać Fijołka? W co gra Strojny? Pytania, których nikt głośno nie zadajeAutor komentarza: JanekTreść komentarza: Czy można bardziej sięgnąć dna?Data dodania komentarza: 25.02.2026, 12:57Źródło komentarza: Rzeszów upamiętnia czwartą rocznicę pełnoskalowej agresji Rosji na UkrainęAutor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Ech, Panie Zandberg, i co, dowali się podatek od pustostanu i lokum stanieje? Niby światły Ludziak i bez zacięcia wiarowego w czary-mary a w cuda wierzy. Przeć to proste jak drut, kwotę podatku wrzuci się w cenę pustostanu a zapłaci ten, którego na to będzie stać lub będzie miał taką fanaberię. A lokum to se niech puste stoi i choćby 10 lat.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 20:18Źródło komentarza: Razem chce wyższej stawki podatku od pustostanów. W Rzeszowie rusza inicjatywa uchwałodawcza
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama