Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Fortuna 1 Liga. Apklan Resovia Rzeszów vs Górnik Polkowice

Podziel się
Oceń

Ostatni mecz szesnastej kolejki Fortuna 1 Ligi było spotkanie w Rzeszowie gdzie Resovia podejmowała Górnik Polkowice.
  • Źródło: Materiały własne
Fortuna 1 Liga. Apklan Resovia Rzeszów vs Górnik Polkowice

Autor: CWKS Apklan Resovia Rzeszów

Był to bardzo ważny mecz dla układu dolnej części tabeli. Rzeszowianie w przypadku triumfu mogliby oddalić się już na dziewięć oczek od strefy spadkowej i spokojnie patrzeć w kierunku dalszych kolejek. Górnik walczy o przetrwanie i z pewnością liczył na jakąkolwiek zdobycz w Rzeszowie. Polkowiczanie znajdowali się w strefie spadkowej. Do bezpiecznego miejsca tracili punkt.

Składy i obsada

Resovia: Pindroch - Mikulec, Kubowicz, Mróz, Soljić, Pietraszkiewicz, Gvozdenović, Komor, Jaroch, Eizenchart, Strózik
Rezerwowi: Łakota, Wasiluk, Hebel, Podhorin, Kumorek, Szymkiewicz, Rostkowski, Antonik

Górnik Polkowice: Szymański - Magdziak, Kucharczyk, Pałaszewski Purzycki, Bancewicz, Szuszkiewicz, Sypek, Sobków, Fryzowicz, Opałacz
Rezerwowi: Furtak, Karmelita, Radziemski, Mazurowski, Biernat, Baranowski, Wacławczyk, Krakowski

Sędzia: Tomasz Marciniak (Płock)
Kartki: 12 min Komor, 89 min Gvozdenović (czerwona) - 28 min Purzycki, 37 min Fryzowicz, 55 min Szuszkiewicz, 76 min Sobków, 93 min Pałaszewski

Pierwsza połowa

Niezły początek spotkania w wykonaniu Górnika, który jako pierwszy zaatakował. Jednak niewiele działo się pod obiema bramkami. Dopiero w 18 min składna akcja. Po rzucie rożnym uderzał Jarocha jednak piłka poszybowała nieznacznie nad poprzeczką. W 20 min Eizenchart ruszył prawą flanką, ale w ostatniej chwili powstrzymali go defensorzy z Polkowic. W 24 min Dawid Pietraszkiewicz zagrał mocną piłkę w pole karne, ale interweniował pewnie Szymański.

W 33 min strzał z bliskiej odległości na bramkę gości, ale prosto w bramkarza. Uwidoczniała się z każdą minut a przewaga Resovii. Polkowiczanie byli w coraz większych opałach. W 41 min korner dla Resovii po zablokowanym podaniu Eizencharta, ale nie wykorzystali go miejscowi. Pierwsza połowa lepsza w wykonaniu gospodarzy, ale nie oglądaliśmy zbyt wielu dobrych sytuacji.

Druga połowa

Resovia mogła bardzo udanie rozpocząć drugą połowę. Strózik znalazł się w świetnej sytuacji bramkowej, ale pewnie interweniował bramkarz Górnika. Ten sam zawodnik po niespełna 120 sekundach uderzył zza pola karnego i ponownie zatrudnił bramkarza ekipy z Polkowic. Naciskali z każdą minutą coraz mocniej rzeszowianie, a Górnik bronił się coraz bardziej chaotycznie. Kolejna sytuacja w 57 min kiedy to Soljic znalazł się w idealnej sytuacji, ale piłka uderzyła tylko w poprzeczkę.

W 61 min stuprocentowa szansa przyjezdnych. Sypek dostał piłkę na jedenastym metrze, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Po chwili podanie na dziesiąty metr do Mroza, którego strzał jest jednak blokowany. Z czasem zdecydowanie uspokoiło się spotkanie w Rzeszowie. Warta odnotowania sytuacja z 64 min, kiedy to Mróz wpadł w pole karne Górnika i oddał strzał, ale minimalnie się pomylił. W 76 min powinno być 1:0. Antonik oddaje strzał na bramkę gości a jeden z polkowiczan wybija piłkę z linii bramkowej W kolejnych minutach znów do ofensywy ruszyła Resovia, która chciała udokumentować swoją przewagę bramką. W 95 min Hebel miał piłkę meczową na szesnastym metrze, ale przestrzelił. Miejscowym zabrakło już czasu, by pokonać Szymańskiego. Resovia podzieliła się punktami z Górnikiem Polkowice.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Cytując klasyka Imć Ferdynanda "dupa, dupa, dupa".Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:01Źródło komentarza: "Gó…no jest, całe gó…no”. Starosta Kardyś o obyczajowej "aferze z trzeciego piętra” w Kolbuszowej [AUDIO]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama