Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

PlusLiga. Feta w Rzeszowie. Asseco Resovia wygrywa z Projekt Warszawa

Podziel się
Oceń

W 7. kolejce PlusLigi mieliśmy do czynienia z absolutną fetą w stolicy Podkarpacia. Asseco Resovia Rzeszów w trzech setach wygrała bowiem u siebie z Projekt Warszawa.
  • Źródło: Rzeszow112.pl
PlusLiga. Feta w Rzeszowie. Asseco Resovia wygrywa z Projekt Warszawa

Autor: Kuba Kluz

Spotkanie pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów, a Projektem Warszawa w ramach 7. kolejki PlusLigi zapowiadało się niezwykle ciekawie, jednak potoczyło się zupełnie inaczej. Podrażnieni po dwóch ostatnich porażkach Rzeszowianie tym razem po raz kolejny pokazali, że chcą dołączyć do walki o najwyższe cele.

Asseco Resovia Rzeszów-Projekt Warszawa 3:0


Asseco Resovia Rzeszów: Muzaj, Deroo, Kozamernik, Kochanowski, Drzyzga, Cebulj i Zatorski, oraz Bucki, Szerszeń, Woicki

Projekt Warszawa: Kwolek, Trinidad, Wrona, Nowakowski, Petković, Grobelny i Wojtaszek, oraz Blenkenau, Superlak, Janikowski

Od niewielkiego, bo 3-punktowego prowadzenia zaczęli siatkarze Projektu Warszawa tego pierwszego seta. Parę ataków zepsuł już na początku Sam Deroo. Jednak Rzeszowianie szybko otrząsnęli się z szoku i doprowadzili do remisu. Później obydwa zespoły szły z wynikiem łeb w łeb, a żadna z drużyn nie wyszła na więcej niż 2-punktowe prowadzenie. Dopiero po 20. Punkcie przez zepsuty atak Dusana Petkovicia oraz złe przyjęcia zagrywki Bartosza Kwolka Rzeszowianie wyszli na 3-punktowe prowadzenie, który już dociągnęli do samego końca (25:21).

Od pojedynczego bloku na Piotrku Nowakowskim Rzeszowanie zaczęli drugiego seta. Początek odsłony drugiej partii wyglądał podobnie jak pierwszej. Dopiero dzięki autowemu atakowi Igora Grobelnego gospodarze wyszli na 3-punktowe prowadzenie (9:6). Taka przewaga utrzymała się do stanu po 16, kiedy to goście zniwelowali ją dzięki asowi serwisowemu Andrzeja Wrony i blokowi na Sam Deroo. Mimo, że Rzeszowianie chwilę później uzyskali 2-punktowe prowadzenie, to Warszawianie szybko je odzyskali. W międzyczasie trener Giuliani przeprowadził podwójną zmianę: na boisku po raz pierwszy w tym sezonie zameldował się Kuba Bucki. Końcówka w grze toczyła się na przewagi. Druga partia zakończyła po znakomitej zagrywce Nicoli Szerszenia oraz bloku na Bartoszu Kwolku.

Z kolei trzeci set w całości już niemal toczył się pod dyktando gospodarzy. Asseco Resovia otworzyła go dzięki znakomitym zagrywkom Klemena Cebulja oraz Jana Koazamernika. Dobrymi ataki z lewego skrzydła popisywał się także Sam Deroo (19:14). W końcówce jeszcze Kuba Kochanowski dołożył znakomite zagrywki, dzięki czemu gospodarze wyszli na 6-punktowe prowadzenie. Trzeci set, jak i całe spotkanie zakończyło się od ataku z lewego skrzydła na kontrze Sama Deroo.

MVP spotkanie został wybrany Maciej Muzaj.



Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Szanowne Podkarpaciaki, co byście powiedzieli, gdybyśmy my Kosmici zbudowali fabrykę? Spytacie pewnikiem, co byśmy chcieli produkować na Podkarpaciu? Ano byśmy chcieli produkować kombinezony biogeniczne dla mych pobratymców. Musicie wiedzieć, że niestety, dla nas Kosmitów środowisko ziemskie jest bardzo szkodliwe. Wolimy takie bardziej radioaktywne, bo wtedy nasza delikatna skóra jonizuje piękną zieloną fluorescencją. Wiem, dla Was radioaktywność jest mocno szkodliwa, ale dla mnie jest dobra. W związku z tym na Ziemi musimy funkcjonować w kombinezonach biogenicznych. Każdy ciężar wożony z DALEKOŚCI, niestety kosztuje w ilości paliwa potrzebnego do transportu. Gdybyśmy zbudowali tu fabrykę, to Ludziaki mieli by robotę a miliardy Kosmitów możliwość zamieszkania wśród Was. Zakładana produkcja, to miliard… Niech będzie dwa miliardy na rok kombinezonów biogenicznych dla przybyszy z Kosmosu. Jak się na taką propozycję zapatrujecie? Zapomniałem o jednej sprawie. Coś by trzeba było zrobić z tym Waszym prawodawstwem względem tworzenia JEDNOSTEK ŻYCIOWYCH w sposób sztuczny. Dogadamy się?Data dodania komentarza: 26.03.2026, 17:59Źródło komentarza: Podkarpacie w szoku. 21% bezrobocia i 1813 osób na jedną ofertę pracyAutor komentarza: KIEROWCATreść komentarza: Jadąc od strony ul. Dworaka w kierunku ul. Rejtana należy wprowadzić dwa pasy na wprost przy warunkowym skręcie w prawo z prawego pasa w kierunku centrum. Obserwowałem tam ruch i zauważyłem że w tym kierunku skręca bardzo mało pojazdów. Ukróciło by to cwaniactwo oraz chamstwo wymuszających wpychania się do do jazdy w kier. ul. Rejtana. Wystarczy ściąć trochę trójkątną wysepkę na ul. Lwowskiej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 18:53Źródło komentarza: Spadek natężenia ruchu w centrum miasta po otwarciu WisłokostradyAutor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama