Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Śmierć psycholożki w rzeszowskim zakładzie karnym. Konieczna obserwacja psychiatryczna

Podziel się
Oceń

Prokurator podjął decyzję o dalszej obserwacji psychiatrycznej Artura R., podejrzewanego o brutalne zabójstwo psycholożki w rzeszowskim zakładzie karnym.
  • Źródło: Prokuratura Okręgowa
Śmierć psycholożki w rzeszowskim zakładzie karnym. Konieczna obserwacja psychiatryczna

Autor: Kuba Kluz

Przypomnijmy, we wtorek 22 lutego bieżącego roku w rzeszowskim zakładzie karnym doszło do brutalnego zabójstwa psycholożki. Podczas konsultacji psychologicznej mężczyzna kilkukrotnie nożyczkami ranił w szyję panią psycholog. Kobiety nie udało się uratować.

Nożyczki, którymi Artur R. ją zaatakował, znaleziono potem na zewnątrz budynku zakładu.

Po tej zbrodni sprawcy nadano status więźnia niebezpiecznego i oddano go pod obserwację psychiatryczną zespołu złożonego psychiatrów, psychologów i seksuologów, którzy mieli stwierdzić, czy w czasie zbrodni Artur R. był poczytalny.

Więcej na temat tamtego zabójstwa pisaliśmy tutaj: Tragedia w rzeszowskim zakładzie karnym. Artur R. uznany za więźnia niebezpiecznego

Prokuratura: konieczna dalsza obserwacja psychiatryczna podejrzanego


W przedmiotowym śledztwie dotychczas zebrano bardzo obszerny materiał dowodowy, w tym przesłuchano kilkudziesięciu świadków. Aktualnie w sprawie uzyskano opinię zespołu biegłych psychiatrów, psychologa i seksuologa.

Z treści uzyskanej opinii wynika m. in., iż biegli nie są w stanie po przeprowadzeniu jednostkowych badań w warunkach ambulatoryjnych wydać jednoznacznej opinii, dlatego też zgłosili konieczność przeprowadzenia badania stanu zdrowia psychicznego podejrzanego połączonego z jego obserwacją.

Wobec powyższego tut. Prokuratura wystąpi do Sądu Okręgowego w Rzeszowie z wnioskiem o wydanie postanowienia w przedmiocie obserwacji psychiatrycznej podejrzanego Artura R. na okres 4 tygodni.

Dalsze czynności i sposób zakończenia postępowania determinowany będzie ustaleniami płynącymi z treści opinii uzyskanej po obserwacji podejrzanego.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama