Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Reprezentanci Podkarpackiego ZPN walczyli o puchar Deyny i Górskiego

Podziel się
Oceń

W ostatni wtorek w Kolbuszowej reprezentacja Podkarpackiego ZPN zmierzyła się ze swoimi rówieśnikami z Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. Rywalizacja zakończyła się remisem i zwycięstwem reprezentacji Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej.
  • Źródło: inf. prasowa
Reprezentanci Podkarpackiego ZPN walczyli o puchar Deyny i Górskiego
Karda z rocznika 2009

Autor: Konrad Kwolek

W pierwszym meczu reprezentacja Podkarpackiego ZPN z rocznika 2010 pewnie pokonała swoich rówieśników 2:0 po golach Huberta Kostka oraz Oskara Żebrakowskiego.

W drugim meczu spotkali się piłkarze z rocznika 2009. Tu rywalizacja była znacznie bardziej wyrównana. Po pierwszej połowie prowadzili goście po bramce Kajetana Feliksa. Reprezentacja Podkarpackiego ZPN wyrównała w końcówce meczu po golu Kacpra Cecuły. W ostatniej minucie szalę zwycięstwa na stronę Podkarpackiego ZPN mógł przechylić Oliwier Warzybok, ale piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki.

Kadra z rocznika 2010
Kadra z rocznika 2010

Oto wypowiedzi trenerów reprezentacji województwa Podkarpackiego po tych meczach:

Krzysztof Hus, trener reprezentacji Podkarpackiego ZPN z rocznika 2010.
"Cieszymy się z wygranej, bo jak mówi słynne przysłowie "lepiej wygrać, niż przegrać", ale nie to dla nas jest najważniejsze. Ja się cieszę bardziej z postawy naszych chłopców. Mieliśmy trochę problemów w poprzednim meczu z opolskim związkiem, jeżeli chodzi o narzucanie swojego stylu gry i utrzymywanie się przy piłce. Sporo pracowaliśmy, żeby te elementy poprawić i fajnie, że dzisiaj z czasem chłopcom udawało się to i przejmowali inicjatywę w tym meczu. Podejrzewam, że gdyby ta bramka wpadła trochę wcześniej, to wcześniej ten mecz byłby pod naszą kontrolą. U tych chłopców jest jednak jeszcze trochę stresu, taka wewnętrzna presja, która przeszkadza w grze. Po bramce jest trochę luźniej i tutaj tak było. Jak padła pierwsza bramka, to trochę się rozluźnili i utrzymywali się dłużej przy piłce. Cieszę się, że chłopaki zagrali dobrze, podejmowali ryzyko. Widzieliśmy Huberta Kostka po lewej stronie, który często wchodzi w pojedynki jeden na jeden i chcemy żeby był odważny. Mieliśmy wiele otwarć, krótkim podaniem od tyłu, gdzie nie boimy się tego pressingu przeciwnika i próbujemy budować grę. To jest ważne, że pomimo tego stresu u chłopców, gramy piłką".

Dariusz Liana, trener reprezentacji Podkarpackiego ZPN z rocznika 2009.
"Na pewno trochę pozostaje niesmak po tym meczu, bo mieliśmy cztery dobre sytuacje w pierwszej połowie dogodne do zdobycia bramki, podczas gdy przeciwnik miał jedną, którą wykorzystał i tak ustawił sobie mecz. A druga połowa? Dążyliśmy, szukaliśmy i zostaliśmy nagrodzeni w postaci gola na koniec meczu. Mogło być tych goli więcej, bo nasz zawodnik wyszedł sam na sam, trafił w poprzeczkę, mogliśmy zamknąć mecz, ale szanujmy i cieszmy się z tego punktu".

Dariusz Liana
Trener Dariusz Liana

Puchar im. Kazimierza Górskiego - rocznik 2010
Podkarpacki ZPN - Małopolski ZPN 2:0 (0:0)
Bramki: Hubert Kostek 53, Oskar Żebrakowski 78.

Składy:
Podkarpacki ZPN: Marcel Łoboda - Szymon Siekaniec, Mateusz Poczekajło, Filip Cyboroń, Damian Albrycht, Allan Mendryk, Hubert Kostek, Ksawery Lizak, Oskar Żebrakowski.
Z rezerwy wchodzili (zmiany lotne): Szymon Kazak, Franciszek Szyndak, Szymon Puchalski, Szymon Wal, Fabian Barnaś, Sebastian Cyran.
Trener: Krzysztof Hus.

Małopolski ZPN: Błażej Ślazyk - Michał Sobociński-Prokop, Władysław Kovalski, Krystian Wcisło, Michał Kokoszka, Igor Szwajdych, Tymoteusz Leśniak, Tymon Wąchocki, Bartosz Przybyłko.
Z rezerwy wchodzili (zmiany lotne): Filip Kwiecień, Szymon Cieżak, Szymon Koładka, Iwo Cudek, Witold Mrożek, Szymon Żelazko, Kryspin Lorek, Mateusz Pulchny.
Sędziowali: Arkadiusz Tomasiewicz oraz Paweł Kantor i Jakub Dzwoniarek (Dębica).

Krzysztof Hus
Trener Krzysztof Hus

Puchar im. Kazimierza Deyny - rocznik 2009
Podkarpacki ZPN - Małopolski ZPN 1:1 (0:1)
Bramki: 0:1 Kajetan Feliks 24, 1:1 Kacper Cecuła 88.
Podkarpacki ZPN: Dawid Scilanga - Nikodem Szady, Wiktor Buba, Kacper Cecuła, Mateusz Kawęcki, Antoni Kobosz, Oliwier Warzybok, Bartosz Okólski, Miłosz Kubal, Marcin Modras.
Z rezerwy wchodzili: Rafał Kilian, Jakub Chrapusta, Arkadiusz Nowak, Natan Kulig, Maksymilian Janiec, Norbert Dolata, Emilian Ziobroń.
Trener: Dariusz Liana.

Małopolski ZPN: Mateusz Porębski - Filip Śpiewak, Jakub Idziak, Daniel Zdeb, Bartosz Wajda, Filip Izworski, Michał Janiczak, Dawid Tracz, Mikołaj Opyd, Kajetan Feliks, Filip Puchała
Z rezerwy wchodzili: Kuba Bochniarz, Szymon Mendalski, Przemysław Gołąb, Bartłomiej Zdzieszek, Alan Bąk, Samuel Palenik.
Trener: Bartosz Bąk.

Sędziowali: Paweł Kantor, Jakub Dzwoniarek, Arkadiusz Tomasiewicz (Dębica).

Były to mecze 3. kolejki zmagań w ramach turnieju o Puchar im. Kazimierza Górskiego i Kazimierza Deyny. Po trzech seriach Podkarpacki ZPN jest liderem wśród zespołów z rocznika 2010 z 7 punktami. Reprezentacja Podkarpackiego ZPN z rocznika 2009 ma do tej pory jedno zwycięstwo, jedną porażkę i remis, co daje jej 3. miejsce w grupie.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: Cytując klasyka Imć Ferdynanda "dupa, dupa, dupa".Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:01Źródło komentarza: "Gó…no jest, całe gó…no”. Starosta Kardyś o obyczajowej "aferze z trzeciego piętra” w Kolbuszowej [AUDIO]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama