Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

Jestem kobietą, muszę walczyć o prawa kobiet. Rozmowa z Patrycją Pawlak-Kamińską

Podziel się
Oceń

Patrycja Pawlak-Kamińska żona, matka, aktywistka miejska, kobieta Nowej Lewicy. Współorganizuje rzeszowskie Marsze Równości, manify, składa projekty do RBO. To za jej sprawą mamy w Rzeszowie miejski program in vitro.
Jestem kobietą, muszę walczyć o prawa kobiet. Rozmowa z Patrycją Pawlak-Kamińską

Autor: Kuba Kluz

Mówią o pani kobieta lewicy. Tak pani siebie widzi?


Jestem kobietą i działam na lewicy, więc tak jestem postrzegana, zaś sama widzę się jako matka, żona, pracownica i polityczka, dla której ważne są prawa człowieka, ekologia, polityka mieszkaniowa, dostępność żłobków i przedszkoli, dobre płace dla nauczycielek i pielęgniarek, wsparcie rodziców dzieci z niepełnosprawnością, dofinansowana służba zdrowia, nowoczesna szkoła oraz godne emerytury dla seniorów.

 

Była pani związana z partią Razem obecnie jest pani członkinią zarządu i rady wojewódzkiej Nowej Lewicy na Podkarpaciu oraz pierwszą w historii kobietą na czele rzeszowskiej Lewicy. Jest też pani asystentką społeczną posłanki Katarzyny Kotuli. Jak pani znajduje jeszcze czas na inicjatywy związane z walką o przywrócenie finansowania in vitro?



W Polsce mamy niewielkie zaufanie do instytucji a jeszcze mniejsze do partii politycznych i szeroko pojętej polityki. Apolityczność mieni się jako cnota co osobiście uważam za pomyłkę. Dlaczego? Bo nasza rzeczywistość jest polityczna. Polityczne są drzewa, chodniki i autobusy bo od konkretnych decyzji politycznych zależy czy miasta postawią na transport publiczny czy na infrastrukturę samochodową, czy będą mechanizmy ułatwiające życie osobom z niepełnosprawnościami, czy ekologia zyska odpowiednio wysoki priorytet itp.

Moja praca na rzecz dofinansowania leczenia niepłodności metodą in vitro w Rzeszowie też wynikała z określonego politycznie światopoglądu i korzystałam w niej z politycznych narzędzi. Zbudowanie ponadpartyjnego poparcia społecznego to w końcu też polityka.

W ubiegłym roku udało mi się wygrać w Budżecie Obywatelskim projekt utworzenia w Rzeszowie pięciu Jadłodzielni dlatego, że wierzę, że potrzebujący zasługują na wsparcie a żywność nie powinna się marnować. Jeśli w działalności publicznej kierujemy się wrażliwością i jesteśmy wierni swoim przekonaniom to zmieniamy na lepsze rzeczywistość. I to jest sukces, który nie musi wcale mieć związku z partyjnymi apanażami i przepychankami. Chciałabym, żebyśmy tak właśnie zaczęli myśleć o polityce, jako o narzędziach do zmieniania świata na lepszy, dla nas i dla przyszłych pokoleń.

A w temacie działalności społecznej to zawsze jest wynikiem określonej wrażliwości społecznej. Obszarem gdzie się w niej realizuje jest wolontariat. Od dziesięciu miesięcy pod szyldem Stowarzyszenia Spójnik prowadzimy w Rzeszowie sklep społeczny dla osób w kryzysie uchodźczym Free Wear & More przez który przewinęły się dziesiątki wolontariuszy, setki darczyńców i tysiące osób otrzymało wsparcie rzeczowe.

 

Jak to było z akcją w sprawie in vitro. Skąd ten pomysł?


Ojcem pomysłodawcą złożenia w 2021 projektu dofinansowania leczenia niepłodności metodą in vitro był Michał Sztuk - współprzewodniczący podkarpackiej Nowej Lewicy, którego zainspirował sukces radomskiej Lewicy (która właśnie za pomocą budżetu obywatelskiego wywalczyła finansowanie leczenia dla 50 par).

A później wszystko potoczyło się bardzo szybko. Projekt wzbudził szerokie zainteresowanie medialne i społeczne oraz poparcie wielu różnych osób i środowisk: podpisy zbierać pomagały partia Zieloni i Razem, projekt wsparł radny PSL Mateusz Maciejczyk, za promocje w Internecie odpowiadała Julita Widak - obecna podkarpacka koordynatorka inicjatywy PO "Tak dla in vitro" itd.

Ostatecznie w głosowaniu projekt uzyskał poparcie 542 mieszkanek i mieszkańców Rzeszowa a do zwycięstwa zabrakło jedynie (4!) głosów. 
Czy była to porażka? Nie, był to olbrzymi sukces, który utwierdził mnie w przekonaniu, że każdy zasługuje na szansę zostania rodzicem nawet jeśli rząd kraju, w którym przyszło na żyć odwraca się plecami od dramatów i marzeń swoich obywateli. 

W 2022 ponownie wraz z rzeszowską Nową Lewicą złożyliśmy do Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego projekt zakładający wsparcie finansowe dla par zmagających się z niepłodnością. I nasz projekt zwyciężył choć naprawdę to zwycięzcami są ci, którzy dzięki tym pieniądzom spełnią swoje marzenia o rodzicielstwie. 

Moment, kiedy Prezydent Konrad Fijołek ogłosił start miejskiego programu dofinansowania in vitro to był wielki dzień dla miasta, Lewicy i rzeszowskich par czekających na wsparcie w leczeniu niepłodności.

 

Myśli pani, że ten rząd zajmie się projektem in vitro, czy wsadzi ten projekt obywatelski do tzw. zamrażarki?


Finansowanie skutecznych i sprawdzonych procedur medycznych to obowiązek Państwa, jednak polski rząd w imię ideologii i zabobonu odwrócił się od nauki, medycyny i potrzeb swoich obywateli. Wiem, że jeśli chcemy to zmienić to musimy najpierw zmienić rząd i parlamentarną większość. 

Od wielu miesięcy w sejmowej zamrażarce leży projekt Lewicy zobowiązujący ministra zdrowia, do wsparcia kwotą 300 mln rocznie procedury leczenia niepłodności metodą in vitro. Projekt ten to szansa i nadzieja na narodziny 15 tyś dzieci. Jednak, dopóki nie zmieni się władza to i nie zmieni się podejście do in vitro, nawet jeśli obywatele złożą milion podpisów pod obywatelskim projektem Tak dla in vitro. 

Przypominam, że Prawo i Sprawiedliwość bez mrugnięcia okiem odrzuciło obywatelski projekt "Legalna Aborcja. Bez Kompromisów", pod którym podpisało się 201 735 Polek i Polaków, choć Jarosław Kaczyński zarzekał się, że obywatelskie projekty nigdy nie będą odrzucane w pierwszym czytaniu.

 

Jest pani też współorganizatorką marszy Równości w Rzeszowie oraz kobiecych protestów. Będą następne?


Marsz Równości już na dobre zadomowił się w rzeszowskiej przestrzeni publicznej i zostanie w niej, mam nadzieję, na zawsze. Jako osoba hetero i sojuszniczka społeczności LGBT wspieram go od samego początku organizacyjnie i będę to robić dopóki będę potrzebna. 

Natomiast w temacie kobiecych protestów powiem przewrotnie: Wierzę, że już niedługo nie będą potrzebne i już nikt nigdy nie ośmieli się podnosić ręki na prawa i wolność Polek.

Rozmawiała Małgorzata Froń

 

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Zenon Treść komentarza: Ja od dawna uważam że TA orientacja seksualna, to nie ZESPÓŁ CHOROBOWY. Nie spotkałem geja, który nie miałby jakiejś wewnętrznej...jak to nazwać?...niespójności. Każdy ma brak czegoś albo nadmiar czego innego. I to nie sama orientacja odstrasza tylko styl myślenia, bycia i obycia... Data dodania komentarza: 2.10.2026, 11:55 Źródło komentarza: Stalker w koloratce! Ksiądz z Głogowa Małopolskiego aresztowany za nękanie Autor komentarza: Zenon Treść komentarza: 500 zł! NO super...ale jakich poleceń nie chcieli wykonywać? Nie chcieli usiąść czy bardziej ...schować broni? Data dodania komentarza: 2.10.2026, 11:50 Źródło komentarza: Awantura na pokładzie samolotu do Rzeszowa. Pięciu pasażerów z Izraela ukaranych przez Straż Graniczną Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Szanowny Panie Burmistrzu. Podziwiam od dawna bilet dla Zasłużonego Honorowego Krwiodawcy, Zasłużonego dla zdrowia Narodu, za cenę 55 zł rocznie, gdzie ZTM Rzeszow, bezkwotowo, nadaje darmowy bilet na wszyskie linie RTM. Rozumiem koszt wydania karty, 20 zł w razie zagubienia, żądanie zapłaty dowolnej kwoty w moim przypadku, uważam za uwłaczającą. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 20:16 Źródło komentarza: "Chcemy żeby autobusy nie woziły powietrza." W Boguchwale działa już Bilet 60+ Autor komentarza: Anna Dziewica Treść komentarza: Jak Wyborczej nie lubię to chyba jakiś mediator zadziałał i określają pokrzywdzonego jako nieletniego byłego partnera księdza. Nagłośnione jest, wszyscy wiedzą, że ks. Karol jest gejem który lubi młodych chłopców. Trzeba zadbać o młodego, ale myślę, że w interesie młodego jest też żeby się też starszy nie rzucił że stresu pod pociąg. Tam ktoś mądry by się przydał żeby jakoś to ogarnąć tak żeby ani drugi za bardzo nie wyszedł z tego z traumą. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 19:21 Źródło komentarza: Stalker w koloratce! Ksiądz z Głogowa Małopolskiego aresztowany za nękanie Autor komentarza: Andżelika Helsinki Treść komentarza: Pewnie jeszcze się do tego masturbował. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:45 Źródło komentarza: Stalker w koloratce! Ksiądz z Głogowa Małopolskiego aresztowany za nękanie Autor komentarza: stalker nr 286 Treść komentarza: Jestem jeszcze ciekawy czy ten podniecający, przystojny młody ksiądz który koncelebrował z księdzem Karolem jego mszę prymicyjną i siedział przy nim po prawej robi sobie nagie zdjęcia. Nie wiem jak się umówić z księdzem Karolem i z tym ładniejszym księdzem na basen tak żeby nie podpadło pod nękanie. Ks. Karol chyba na mnie nie doniesie? Przy czym jeśli księża popierają papieża Leona i resztę kanalii które zniszczyły Europę migracją to się nie spotykam żeby nie iść do więzienia za wydrapanie wam oczu. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 14:08 Źródło komentarza: Stalker w koloratce! Ksiądz z Głogowa Małopolskiego aresztowany za nękanie
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama