Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Tajemnicza choroba kotów. Weterynarze apelują do właścicieli

Podziel się
Oceń

Służby weterynaryjne i sanitarne dwoją się i troją, aby ustalić przyczynę tajemniczej choroby kotów, która prawie w stu procentach kończy się śmiercią czworonoga.
Tajemnicza choroba kotów. Weterynarze apelują do właścicieli

Źródło: pixabay

Od kilku dni z różnych części kraju docierają niepokojące informacje o tajemniczej chorobie, która przyczynia się do śmierci kotów. Informacje nagłaśniają zarówno właściciele, jak i lekarze weterynarii. Przyczyna śmierci zwierząt nie jest znana. - Jesteśmy przygotowani na każdy scenariusz. Na szczęście jeszcze nie mieliśmy przypadku „tajemniczej" choroby kota - mówi nam Piotr Tarlowski, lekarz weterynarii. 

Choroba "sierściuchów" postępuje bardzo szybko. Zaczyna się od apatii, senności, następnie spadku apetytu i osłabienia. Po kilku godzinach kot zaczyna mieć problemy z oddychaniem, ma podwyższoną temperaturę. Chwilę później niestety dochodzi do jego śmierci. Przypadki schorzenia występują u zwierząt wychodzących, ale i niewychodzących. Wiek również nie gra roli w przypadku tej zagadkowej choroby. Pierwsze w Polsce przypadki tajemniczej choroby kotów pojawiły się w Trójmieście. 

PRZECZYTAJ TEŻ:

Właściciele kotów czują obawy

Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach, na podstawie badań próbek potwierdził, że u kotów, u których w ciągu ostatnich dni na terenie Polski występowały poważne problemy oddechowo- neurologiczne, wykryto wirus grypy. Szczegółowe badania, jaki to typ wirusa jeszcze trwają. 

- Wiemy z licznych wiadomości i telefonów, że właściciele kotów martwią się o swoich czworonogów. Aby zminimalizować ryzyko, do czasu dalszych informacji prosimy nie wypuszczać kotów na zewnątrz oraz odstąpić od karmienia ich surowym mięsem drobiowym - apelują lekarze z Przychodni Weterynaryjnej Alfawet w Rzeszowie. 

- Od kilku dni na terenie Polski wiele mówi się na temat tajemniczej neuroinfekcji dotykającej domowe koty. Podobna jednostka chorobowa uważana była za zagrożenie dla europejskich kotów domowych od prawie pięciu dekad, jednak jej etiologia pozostawała niejasna. Ostatnio wykazano, że wirus rustrela (RusV), blisko spokrewniony z ludzkim wirusem różyczki, jest związany z zapaleniem mózgu u wielu ssaczych gospodarzy – wskazuje na Instagramie wirusolog prof. Tomasz Dzieciątkowski.

Ptasia grypa u kotów?

Specjaliści dwoją się i troją, aby jak najszybciej ustalić przyczyny zachorowania kotów. Wykrycie konkretnej jednostki chorobowej pozwoli weterynarzom przygotować się i wprowadzić odpowiednie schematy leczenia. Pojawiły się spekulacje, że koty, mogły zostać zarażone wirusem ptasiej grypy.

- Na chwilę obecną nie ma żadnych dowodów, a w szczególności wyników badań laboratoryjnych, które mogłyby stanowić przesłankę do twierdzenia, że opisywane w mediach objawy, obserwowane u kotów, wynikają z zakażenia wirusem grypy ptaków i nastąpiły po zjedzeniu surowego mięsa jakiegokolwiek gatunku zwierzęcia rzeźnego, znajdującego się w legalnym obrocie, a pozyskanego w zatwierdzonych rzeźniach, w których przeszły badania przed- i poubojowe - wyjaśnia w specjalnym komunikacie Główny Lekarz Weterynarii, który jest w kontakcie z czołowymi polskimi ekspertami w zakresie weterynarii i organami Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: kkk Treść komentarza: no i małolat dostał lekcję o udzieleniu pierwszeństwa Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:45 Źródło komentarza: Dramat na przejeździe w Rzeszowie. 16-latek na hulajnodze wjechał wprost pod szynobus Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Nas Kosmitów bardzo cieszy taka sytuacja a już szczególnie, gdy bez wysiłku i nakładów finansowych przejmujemy kolejne rejony WSZECHŚWIATÓW. Uważamy, że należy zwiększać wycinkę drzewostanów oraz betonowanie wszelkich niskich zieloności, łącznie z przeganianiem i wybijaniem BOBRAKÓW oraz temu podobnych naturalnych inżynierów. Gdy powszechna BETONOZA już będzie od TATER do BAŁTYKU i do ODRY do BUGU, to puści się automatyczne odkurzalniki, co by powstałą PŁASKOŚĆ dokumentnie odpyliły. Musicie Ludziaki wiedzieć, że nasze BOLIDY MIĘDZYGALAKTYCZNE są bardzo duże i bardzo sterylne, więc nas to cieszy. Uwielbiamy SŁONKO i bezchmurne NIEBIESIA oraz temperatury w granicach 50-100 stopni. Data dodania komentarza: 26.07.2026, 12:12 Źródło komentarza: Upalna niedziela na Podkarpaciu. Synoptycy zapowiadają 30°C w części regionu Autor komentarza: życiowy Treść komentarza: Kiedy Ci się życie znudzi a świat stanie piekłem, wsadź głowę... Data dodania komentarza: 22.07.2026, 18:16 Źródło komentarza: Nocny dramat nad Soliną. Mężczyzna skoczył z korony zapory, trwają poszukiwania Autor komentarza: MIŚ Treść komentarza: A czy wiecie Państwo, że w USK przy Szopena pacjenci onkologiczni i dializowani, poddawani kilkugodzinnym zabiegom ratującym życie muszą płacić za parking? 56 tygodni w roku, 3 razy w tygodniu średnio po 5 godzin. Takie "ułatwienie" ze strony dyrekcji! Pozdrawiam! Data dodania komentarza: 22.07.2026, 16:45 Źródło komentarza: Procedury na papierze, przemęczeni lekarze. Negatywna ocena NIK dla szpitala klinicznego w Rzeszowie Autor komentarza: MIŚ Treść komentarza: A czy wiecie, że w USK na Szopena pacjenci onkologiczni i dializowani, odbywający wielogodzinne zabiegi ratujące życie zmuszeni są płacić za parking? To jest dopiero skandal! 3 razy w tygodniu, 56 tygodni w roku po 5 godzin. Takie "ulgi" są tutaj dla ciężko chorych! Pozdrawiam, Data dodania komentarza: 22.07.2026, 16:40 Źródło komentarza: Procedury na papierze, przemęczeni lekarze. Negatywna ocena NIK dla szpitala klinicznego w Rzeszowie Autor komentarza: Tito. Treść komentarza: Dobrze ze społeczeństwo przejrzało na wreszcie oczy. Niech wracają tam skąd przyjechali. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:09 Źródło komentarza: Awantura o Banderę w Rzeszowie: Narodowcy żądają zerwania umów i odebrania darmowych biletów Ukraińcom
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama