Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama
Reklama PGE Dystrybucja, bezpieczna instalacja w gospodarstwie rolnym

Legionella w Rzeszowie. Prezydent Konrad Fijołek uspokaja mieszkańców

Podziel się
Oceń

Przybywa nowych zakażeń bakterią legionella w Rzeszowie i na Podkarpaciu. W czwartek najnowsze ustalenia dot. sytuacji epidemiologicznej przedstawił prezydent Konrad Fijołek i dyrektor rzeszowskiego sanepidu Jaromir Ślączka.
Legionella w Rzeszowie. Prezydent Konrad Fijołek uspokaja mieszkańców

Źródło: fot. Łukasz Kotulak/Halo Rzeszów

W Rzeszowie i okolicach rośnie liczba zakażeń legionellą. Do tej pory potwierdzono je u 76 osób, w tym u pięciu, które zmarły. W czwartek w nocy w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie zmarła 79-letnia kobieta. Większość zakażonych to osoby starsze, przewlekle chore. Pacjenci przebywają w szpitalach w Rzeszowie i na terenie powiatu rzeszowskiego, dębickiego, niżańskiego, stalowowolskiego, ropczycko-sędziszowskiego i przemyskiego. 

Jak poinformował w czwartek przed południem Jaromir Ślączka, szef rzeszowskiego sanepidu, legionellę potwierdzono już u 76 pacjentów hospitalizowanych w Rzeszowie, na terenie powiatu rzeszowskiego, Dębicy oraz w Przemyślu. "Pięć nowych potwierdzonych wyników badań w kierunku Legionella pneumophila dotyczy pacjentów hospitalizowanych w szpitalach na terenie Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego" - przekazał Jaromir Ślączka. - Każdy wykryty przypadek jest przez nas wnikliwie analizowany. Sprawdzamy, gdzie przebywały chorujące osoby, próbujemy ustalić, czy łączy je jakiś wspólny mianownik. Pobraliśmy także do badania próbki wody z wielu miejscach i czekamy na wyniki badań. Technika ich wykonania wymaga jednak odczekania 10 dni, dlatego pierwsze wyniki będą znane dopiero w poniedziałek – mówi Jaromir Ślączka.

Skąd zakażenia - nie wiadomo. Prezydent jednak uspokaja

- Już od pierwszej informacji o pojawieniu się zakażenia legionellą, poleciłem zwiększyć zaangażowanie miejskich służb, zwłaszcza Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, by szukać wspólnie z sanepidem potencjalnych źródeł zakażeń - mówił Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa. Wtedy też, jak zapewniał prezydent, pobrane zostały pierwsze próbki wody. - Dochodzenie epidemiologiczne, które ma wykazać źródło zakażenia, trwa. Wyniki z pobranych próbek mają być znane w poniedziałek, 28 sierpnia - przekazał Jaromir Ślączka, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie. Sanepid poinformował, że do tej pory pobrano 56 próbek wody do badań z instalacji na terenie Rzeszowa, powiatu rzeszowskiego i ropczycko-sędziszowskiego. - Wywiady epidemiologiczne z zakażonymi legionellą i ich rodzinami, nie wykazały korelacji. Należy przypuszczać, że ma to związek z wodą oraz warunkami pogodowymi - mówił Konrad Fijołek. Miasto zdecydowało się już zwiększyć do maksymalnych dawki środków dezynfekujących sieć wodociągową. - W sobotę i niedzielę odbędzie się płukanie sieci wodociągowej chlorem -poinformował.

- Dawka chloru zostanie w sobotę wprowadzona do sieci, w niedzielę powinna się już rozejść po całej sieci i ją odkazić - przekazał Konrad Fijołek, dodając: - Kiedy, zwłaszcza w niedzielę, nabierzemy wody do zbiornika, czy to będzie czajnik, czy jakiś dzbanek, warto tej wody troszkę spuścić wcześniej, a jeśli zauważymy większą ilość chloru, trzeba dać tej wodzie troszeczkę się odstać i najlepiej ją przegotować - zaapelował.

- Jednocześnie apeluję, aby powstrzymać się od wszelkich spekulacji i niedomówień. Sytuacja jest pod kontrolą - zapewniał w czwartek prezydent Rzeszowa.

Do tej pory miasto zdecydowało się wyłączyć fontanny, kurtyny wodne i poidełka, ale działają baseny ROSiR. - W pobieranych codziennie próbkach nie wykryto, żeby w basenach była bakteria legionelli - wyjaśnił Konrad Fijołek. Adrian Rudawski, dyrektor Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zapewnia, że woda w basenach jest regularnie badana. - Jak dowodzą wyniki badań, woda spełnia wszelkie wymagania, jakim powinna odpowiadać na pływalniach. Jej stan jest na bieżąco nadzorowany przez Sanepid, zgodnie z planem przez niego zatwierdzonym. Aktualnie otrzymaliśmy sprawozdanie z badań sporządzone przez Centrum Badań i Dozoru w zakresie liczby bakterii z rodzaju legionelli na basenach otwartych. W protokole nie stwierdzono występowania bakterii – zapewnia Adrian Rudawski. I dodaje, że woda w basenach podlega stałemu uzdatnianiu w obiegu zamkniętym. W związku z obecną sytuacją w Rzeszowie dyrekcja ROSIR podjęła jednak decyzję o prewencyjnym zwiększeniu stężenia środków chemicznych używanych do uzdatniania wody basenowej. Nowoczesna instalacja basenowa jest wyposażona ponadto w generator dwutlenku chloru. 

Kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego odbędzie się jutro. – Mam nadzieję, że liczba zarażonych osób będzie systematycznie spadać, a stan pacjentów szybko się poprawi. Pracujemy intensywnie nad tym, aby jak najszybciej uporać się z problemem – zapewnia prezydent Konrad Fijołek. 

grafika: ROSiR Rzeszów

Dwa sztaby kryzysowe - u wojewody i w Ratuszu

W czwartek w ratuszu odbyło się spotkanie sztabu kryzysowego, podczas którego omówiono sytuację związaną z zakażeniami legionellą. W spotkaniu wziął udział prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek, Jaromir Ślączka, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, Zbigniew Sowa, dyrektor miejskiego wydziału zarządzania kryzysowego oraz dyrektorzy spółek komunalnych i odpowiedzialnych za środowisko. Jak dowiedziała się PAP, w czwartek do Rzeszowa ma przyjechać wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, przewodniczący Zespołu Zarządzania Kryzysowego Ministra.

W nocy ze środy na czwartek w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim obradował sztab kryzysowy zwołany w trybie pilnym. W naradzie wraz z minister zdrowia Katarzyną Sójką oraz wiceministrem zdrowia Marcinem Martyniakiem uczestniczyła wojewoda podkarpacki Ewa Leniart oraz szef Głównego Inspektora Sanitarnego Krzysztof Saczka.

Po spotkaniu Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że "weryfikowany jest wariant dotyczący miejskiej sieci wodociągowej jako źródła zakażenia. Ustalono strategię dalszych działań zmierzających do wygaszenia ogniska choroby niezbędnych do natychmiastowego podjęcia przez właściwe organy".  Służby wojewody na bieżąco monitorują sytuację związaną z  zakażeniami bakterią Legionella pneumophilia. - Podmiot wiodący, jakim jest sanepid, prowadzi dochodzenie epidemiologiczne, którego celem jest ustalenie źródła zakażenia. Prowadzone są także działania przeciwepidemiczne. Sytuacja jest monitorowana przy zaangażowaniu konsultantów wojewódzkich. Ponadto na polecenie Podkarpackiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego objęto szczególnym nadzorem obiekty całodziennego przebywania osób starszych i chorych takich jak: domy pomocy społecznej, zakłady opiekuńczo-lecznicze, szpitale jak również budynki zamieszkania zbiorowego, spółdzielnie mieszkaniowe, duże obiekty handlowe, hotele, i zakłady pracy – prowadzone są w tym zakresie dodatkowe kontrole, w ramach których przekazywane są informacje w oparciu o wytyczne pn. Zapobieganie zakażeniom bakteriami z rodzaju Legionella – zalecenia dot. ponownego otwierania budynków użyteczności publicznej i zamieszkania zbiorowego po wydłużonym przestoju lub ograniczonej eksploatacji - informuje zespół prasowy wojewody.
 

Jak uniknąć zakażenia legionellą?

Aby uniknąć zakażenia legionellą, należy:

  • unikać korzystania z pryszniców w hotelach, ośrodkach wypoczynkowych, basenach i innych miejscach publicznych, w których nie ma pewności co do jakości wody;
  • jeśli korzystamy z prysznica w takich miejscach, należy najpierw spuścić wodę przez kilka minut, aby pozbyć się bakterii, które mogły się osadzić w rurach;
  • nie spożywać wody z kranów bezpośrednio, ale gotować ją lub przechowywać w lodówce;
  • czyścić i dezynfekować na bieżąco urządzenia, które wykorzystują wodę, takie jak klimatyzatory, nawilżacze powietrza, fontanny itp.;
  • dbać o dobrą wentylację pomieszczeń, w których przebywamy.

Legionella to bakteria, która występuje naturalnie w środowisku wodnym. Może doprowadzić do rozwoju choroby zwanej legionellozą, która objawia się gorączką, bólami mięśniowymi, suchym kaszlem i dusznością. W skrajnych przypadkach może doprowadzić do śmierci.

ZAPIS TRANSMISJI NA ŻYWO:

Ankieta: Czy obawiasz się zakażenia Legionellą?
Tak
35%   (33 głosy)
Nie
43%   (40 głosów)
Trudno powiedzieć
22%   (20 głosów)
Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Nie wrzucaj wszystkich do jednego wora! Data dodania komentarza: 19.10.2026, 08:28 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Wyprzedzając inne komentarze, bo wiem co tu się zaraz będzie działo. Tak przy sobocie wsłuchajmy się w słowa Mazurka Dąbrowskiego: Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem. Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, Będziem Polakami. Dał nam przykład Bonaparte, Jak zwyciężać mamy. Teraz rozważmy w czysto Ludziackim oglądzie sens słów powyższej pieśni. To ile kobiet, dzieci starców i powstańców włoskich, wyrżnęli Legioniści na rozkaz Napoleona np. w miejscowości Ferentino? Zdaje się parę ładnych tysięcy. Teraz weźmy Polaków oblegajacych Saragossę. W wyniku tej zacnej operacji straciło życie 50 000 Hiszpanów, że o gwałtach na zakonnicach i babinach już nie wspomnę. Ciekawostka, Polacy pod jarzmem niemiecko-rosyjsko-austryjackim, nawet się nie zająknęli, gdy Napoleon wydał im rozkaz stłumienia dążeń wolnościowych Hiszpanów. Na rozkaz tegoż Napoleona, Polacy wybili tysiące Murzynów z Haiti. Ale to byli Murzyni, więc Polacy są usprawiedliwieni. Fakt, paru Polaków zrozumiało swój błąd i przeszli na stronę Haitańczyków. Ale co wytłukli, to wytłukli. To tylko kilka „wspaniałości” wycinankowych dokonań Polaków. Mało? Bardzo mnie interesuje jedna sprawa, ilu to Ukraińców, dawniej zwanych Rusinami, zostało wyciętych przez Polaków od czasu, gdy w 1018 roku Bolesław Chrobry wybrał się na Kijów? Czy aby to nie będą to MILIONY? Oni mają swojego Banderę a Wy macie Dmowskiego. A co ma do tego Dmowski? Pan Roman Dmowski był niechętny Ukraińcom i nie uważał Ich za naród, w związku z tym przez Ukraińców może być uznany za UKRAINOFOBIA. Pan Roman sprzeciwiał się niepodległości Ukrainy i uważał, że powstanie niepodległego państwa ukraińskiego jest niemożliwe i szkodliwe dla polskich interesów, postulując, aby ziemie te pozostały w sferze wpływów rosyjskich lub zostały podzielone. Traktował kwestię ukraińską jako zagrożenie. W jego ujęciu, rozwój świadomości ukraińskiej stanowił zagrożenie dla integralności Polski, co prowadziło do niechęci wobec ukraińskich dążeń niepodległościowych. Takie są fakty HISTORYCZNE. Cóż, ale to Polak, więc ma mnóstwo ulic w Polsce ze swoim imieniem. Jakie to POLACKO-KATOLACJE podejście do świata w koło, nieprawdaż? To teraz wszyscy stańcie na baczność i zaśpiewajcie, „Jeszcze….”, i tak dalej. W uzupełnieniu, poza Francją i Polską, Napoleon jest uważany za zbrodniarza. Dobranoc. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 17:40 Źródło komentarza: Kliczko na URC 2026: Polska jest przykładem dla Ukrainy. Odbudowa to przede wszystkim reformy Autor komentarza: Simon Treść komentarza: Banderowiec z krwi i kości ! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:30 Źródło komentarza: Kliczko na URC 2026: Polska jest przykładem dla Ukrainy. Odbudowa to przede wszystkim reformy Autor komentarza: Morwa 72 Treść komentarza: Chcieliście demokracji i kapitalizmu to macie! Do 89 roku nie było z tym problemu! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:29 Źródło komentarza: Głodówka w Szpitalu Sanoku. Spór o kierunek zarządzania ochroną zdrowia w szpitalu powiatowym Autor komentarza: obiektywny Treść komentarza: Powiat sędziowsko-ropczycki i wszystko jasne! Mądrego tam nie znajdziesz a tym bardziej normalnego! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:28 Źródło komentarza: Torturowali 49-latka i chwalili się tym w sieci. Młodzi oprawcy z Sędziszowa Małopolskiego aresztowani! Autor komentarza: onazis Treść komentarza: Zablokowałem ten s...t ! w telefonie ! Data dodania komentarza: 17.10.2026, 10:26 Źródło komentarza: Alerty RCB na Podkarpaciu. Ostrzeżenia czy uciążliwy spam?
Reklama
Reklamaogłoszenia halo rzeszów
Reklama
Reklama
Reklama