Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama

Potężne korki. W godzinach szczytu remontują drogi

Podziel się
Oceń

Środowe (17.04.) popołudniowe godziny szczytu były jeszcze bardziej uciążliwe dla kierowców, niż dotąd. Już po godzinie 14 przejazd przez centrum Rzeszowa był mocno utrudniony. Powód? Remont al. Piłsudskiego.
Potężne korki. W godzinach szczytu remontują drogi
Ok. 15 na lewym pasie al. Piłsudskiego trwały prace remontowe drogi. W związku z tym doszło do częściowego zablokowania jezdni.

Autor: Czytelniczka Anna

 - Kto remontuje jedną z najważniejszych ulic w centrum miasta w godzinach szczytu? Takie prace powinny odbywać się przez południe lub późnym popołudniem. Na pewno nie w godzinach szczytu! - to tylko jedna z wielu wiadomości naszych Czytelników, które w środę wpłynęły do redakcji Halo Rzeszów. 

Korki, jeszcze większe niż znamy

- Staliśmy w korku już od szpitala na Krakowskiej. To nie były standardowe godziny szczytu. Początkowo myślałam, że pewnie jest gdzieś jakiś wypadek. Kiedy, po około 45 minutach (!) dojechałam do ronda w centrum Rzeszowa, nie mogłam uwierzyć - lewy pas blokowali robotnicy, którzy naprawiali dziury w drodze! - napisała czytelniczka Anna. 

Sprawdzając tę informację, można było rzeczywiście zauważyć zwiększone korki, niż te, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Stała praktycznie cała Krakowska, gdzie po godzinie 15 korek do centrum miasta zaczynał się już od Galerii Nowy Świat. Zakorkowana była także ulica Warszawska, już od Zespołu Szkół Samochodowych czy Cieplińskiego i Lisa-Kuli. Wcześniej zakorkowana była m.in. ul. Ciepłownicza, gdzie też trwały roboty drogowe.

Dlaczego wybrano najgorszy - dla kierowców, także i autobusów komunikacji publicznej - moment naprawy dróg? - Prace robione są o każdej porze dnia i nocy. Doraźne naprawy, trzeba jednak zrobić szybko, w odpowiednich warunkach i temperaturze - zauważa Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. -Unikamy też prac w późnych godzinach nocnych z uwagi na hałas. Były skargi, że pracujące maszyny uniemożliwiają spokojny sen mieszkańcom Rzeszowa - dodaje. 

Ratusz: przepraszamy za utrudnienia

Zgodnie z informacją przekazaną przez urzędnika, miasto od dłuższego czasu prowadzi akcję naprawy pozimowych usterek na swoich drogach. Firma Eurovia, wybrana w przetargu, zajmuje się tym zadaniem, mając na uwadze konieczność szybkiego i skutecznego działania. Umowa między miastem a firmą obejmuje szeroki zakres prac, w tym kontrolę stanu technicznego dróg, zabezpieczenie i oznakowanie uszkodzeń oraz właściwe naprawy. Koszt tych prac to ponad 2 miliony złotych.

- Oczywiście przepraszamy mieszkańców za te niedogodności i problemy - przekazał Artur Gernand.


Napisz komentarz

Komentarze

Bla 20.04.2024 00:09
A jak robią drogi i leją asfalt w listopadzie, grudniu bo inaczej pieniądze by przepadły to wtedy nie musi być odpowiednich warunków i temperatury? A poza tym można takie rzeczy robić w godz 10-14 bo wtedy jest najmniejszy ruch - wszyscy już dojechali do pracy i jeszcze nie zaczęli z niej wyjeżdżać. Tęgie głowy z miasta które zwie się "stolicą innowacji" nie mają badań kiedy się ruch zmniejsza po porannym szczycie?

kierowca 18.04.2024 20:41
Ale sobie Pan prezydent strzał w kolano zrobił przed wyborami, dziękujemy już temu panu, wystarczy tego dziadostwa. Narzekano na Pana Ferenca ale za jego kadencji to by było nie do pomyślenia!

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: DarekTreść komentarza: tylko Kowal może na Podkarpaciu zrobić porządek z obecnymi kiepskimi zarządzającymi podkarpacką PO. Trzeba kogoś takiego jak on, żeby odzyskać ten region!Data dodania komentarza: 9.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Były człowiek PiS przejmuje stery w KO? Paweł Kowal ma odbić Podkarpacie prawicyAutor komentarza: AntypisTreść komentarza: A kiedy reszta tego towarzystwa Woś Matecki Warchoł spocony Wójcik Kalika no i BezmajtekData dodania komentarza: 8.02.2026, 09:35Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Miękiszonem nie jest, nie ma się za uszami, to nie ma się czego bać. No chyba że jest miętki w kręgosłupie, za uszami jak u Szreka w uchu wosk na całą świeczkę, wraz z knotem, no to wtedy chyba musiałby do Orbana (przyjmuje uchodźców) pojechać na leczenie. Ma to sens, w RP najwyżej może liczyć na leczenie szpitalne w trakcie odsiadki, bo na normalne się nie doczeka. Ewentualnie do przyjaciela wielkiego Polaków - tego z budynku brata (z kraju który mieszka gdzie chce)- ponoć maga pomaga na wszelkie dolegliwości. Jakby tam pojechał, to jest kryty, wszelkie braty w czapce pomogą.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 19:28Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Nie rozumiesz podstawy działania. Jak przy korycie, to nic mu nie ma szans się stać. Rączka rączkę myje w tym całym rządzie, od 1980 roku. Tak sobie poukładali, że wilk wilkowi łba nie urwie. Tak to działa, a nam, podatnikom, tylko płacić na darmozjadów.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 17:10Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: JurekTreść komentarza: Czekam jeszcze na Warchoła, w tej samej sprawie.Data dodania komentarza: 7.02.2026, 15:31Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?Autor komentarza: KosmitaTreść komentarza: I dlatego takie KOLOSEUM ma sens w Rzeszowie. Pan Ziobro miałyby szansę stanąć na nieudeptanej ziemi i zgodnie z Kodeksem Boziewicza udowodnić swoją niewinność, jako prawdziwy TWARDZIAK. To chyba oczywiste, prawda?Data dodania komentarza: 6.02.2026, 21:06Źródło komentarza: List gończy za Ziobrą. Upadek dawnego szeryfa polskiej polityki?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama