Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Reklama
Reklama nawóz ogrodowy

Zawiadomienie na policji... pod wpływem alkoholu!

Podziel się
Oceń

Wczoraj przed godziną 10:00 do Komisariatu Policji w Głogowie Małopolskim zgłosił się 42-letni mężczyzna, chcąc złożyć zawiadomienie. Już na pierwszy rzut oka funkcjonariusz, z którym rozmawiał mężczyzna, wyczuł od niego alkohol. Z tego powodu poprosił go o poczekanie w poczekalni i wezwał patrol.
Zawiadomienie na policji... pod wpływem alkoholu!

Źródło: archiwum

Podejrzenia policjanta potwierdziła kobieta, która poinformowała, że widziała, jak mężczyzna przyjechał do komisariatu samochodem marki Hyundai i zaparkował go na parkingu przed budynkiem.

Gdy 42-latek wyszedł z komisariatu i zmierzał w stronę parkingu, został zatrzymany przez policjantów. Początkowo nie przyznawał się do kierowania pojazdem, twierdząc, że przywiózł go znajomy. Nie potrafił jednak podać jego danych ani numeru telefonu. Dopiero po chwili mężczyzna przyznał się, że to on prowadził Hyundaia.

Badanie alkomatem wykazało, że 42-latek miał w organizmie ponad 0,6 promila alkoholu. Po wykonaniu niezbędnych czynności mężczyzna został przekazany pod opiekę osoby trzeciej. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Sprawa stanowi ostrzeżenie dla wszystkich kierowców. Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu jest niezwykle niebezpieczne i grozi poważnymi konsekwencjami. Nie tylko naraża na szwank życie i zdrowie kierującego oraz innych uczestników ruchu drogowego, ale również wiąże się z wysokimi karami finansowymi i utratą prawa jazdy.

Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze jest najważniejsze!


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyborcaTreść komentarza: koles który kradł miliony mówi o bankructwie?Data dodania komentarza: 23.03.2026, 17:55Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Hipokryta do kwadratuData dodania komentarza: 23.03.2026, 13:31Źródło komentarza: Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek: ten rząd to bankructwoAutor komentarza: MartaTreść komentarza: Coś w tym jest. Nie słuchamy drugiej osoby, tylko przyklejamy łatkę, zgadujemy, diagnozujemy.Data dodania komentarza: 22.03.2026, 23:39Źródło komentarza: Trenerka komunikacji o współczesnych nieporozumieniach: "Nie słuchamy siebie nawzajem"Autor komentarza: PacjentTreść komentarza: Miałem wątpliwość przyjemność być pacjentem Pani Justyny Z. podczas mojego badania nie była w stanie przerwać opowieści do swoich współpracowników o swoich bajecznych wakacjach. Oczywiście wypis który dostałem po badaniu nijak miał się do rzeczywistości, ale cóż Pani Justyna miała w głowie wakacje a nie pacjentów. Na koniec stwierdziła że ona nie wie co mi jest i po co tu przyszedłem. Jeśli ów biedny mężczyzna był traktowany przez nią to taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. No ale są lekarze jak np. dr. Jamro i są lekarze z bożej łaski jaki Pani Justyna...Data dodania komentarza: 22.03.2026, 18:48Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: pacjent XXXTreść komentarza: Trafiła kosa na kamień! Karma wraca, kiedys trzeba zapłacić za swoje grzechy, a tu jest ich sporo. Pani "doktor". :):):):) Pożal się Boże.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarceAutor komentarza: AnonimTreść komentarza: Ta pożal się Boże pani doktor ma swoje za uszami. Praktycznie z każdego podkarpackiego szpitala wylatywała z hukiem. Była znana ze swojej arogancji, złośliwości i bezczelnego zachowania względem pacjentów i personelu z którym pracowała. A tetaz uwaga najlepsze: mimo wszy słuch afer z jej udziałem została kierownikiem Soru w Mielcu gdzie tam każdy już ma jej dosyć. Czy tam pewne leki również znikają w niewyjaśnionych okolicznościach?Data dodania komentarza: 20.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Mateusz O. wyszedł ze szpitala MSWiA i zmarł na przystanku. Prokuratura stawia zarzut lekarce
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama